Prezentację SUV-ów marki Volvo rozpoczęliśmy od największego z nich (XC90) a kończymy na najmniejszym (XC40). Ponieważ auto to zdobyło tytuł Car of the Year 2018, warto się zastanowić, czym sobie zasłużyło na takie wyróżnienie przyznawane przez dziennikarzy akredytowanych na dorocznych targach motoryzacyjnych w Genewie.

SUV-y (ang. Sport Utility Vehicle), czyli samochody łączące cechy klasycznego samochodu osobowego i terenowego, mają swoich zdeklarowanych zwolenników i zaciekłych przeciwników. Jeśli sądzić po liczbie sprzedawanych aut tego typu, rosnącej z roku na rok, ci pierwsi mają coraz większą przewagę. Ale co poza modą może przekonywać do SUV-ów?

 

 

Na pewno wygoda już na starcie, czyli w momencie wsiadania do pojazdu. Wysoki próg i wysoko osadzony fotel powodują, że wsiada się łatwiej a pozycja za kierownicą jest wygodniejsza. Dla najmłodszych kierowców to być może bez znaczenia, ale dla tych w średnim i starszym wieku jest to często jeden z najistotniejszych argumentów przemawiających za zakupem SUV-a. Tak jak w przypadku tych obdarzonych wzrostem zdecydowanie wyższym niż średni…

Pod tym względem XC40 nie zawodzi, choć generalnie jest w nim miejsca mniej niż w pozostałych SUV-ach z rodziny Volvo. Jest go jednak na tyle dużo, że auto to może znakomicie posłużyć za samochód „codziennego użytku”. Kompaktowy rozmiar i zalety, o których za chwilę napiszemy, czynią z niego wygodne auto dla kogoś, kto każdego dnia wykonuje kursy pod szkołę albo przedszkole, potem do pracy, do sklepu i znowu po dzieci…
Miejsca wewnątrz starczy dla czterech rosłych pasażerów. Przednie fotele są bardzo wygodne i zostały wyposażone we wszechstronną regulację elektryczną (opcja za 2530 zł). Z tyłu przydałaby się regulacja pochylenia oparcia kanapy, ale i tak jest całkiem wygodnie.

 

 

Bagażnik o pojemności 460 litrów ma spory schowek pod podłogą. Zmieści się w nim podróżny plecak lub średniej wielkości torba i wiele drobiazgów. Składana mata na podłodze pozwala dostosować przestrzeń w bagażniku do różnych potrzeb. Podłogę można złożyć całkowicie lub częściowo. Wtedy uzyskujemy dwie oddzielne przestrzenie, w których przewożone przedmioty na pewno nie będą się przesuwać. Na dokładkę uzyskujemy w ten sposób również trzy haczyli, na których można zawiesić siatki z zakupami. Mała rzecz a cieszy.
Testowane auto ma mnóstwo poręcznych miejsc do przechowywania nie tylko drobnych przedmiotów. W schowkach w drzwiach zmieści się laptop lub trzy duże butelki z wodą. W podłokietniku, umieszczonym między siedzeniami, znalazło się miejsce na dodatkowy pojemnik na śmieci. Przy schowku pasażera zamontowany jest praktyczny haczyk, idealny na podręczną torbę lub siatkę z zakupami.

Praktyczne funkcje nowego Volvo XC40 powstały w jednym celu: by uczynić życie kierowcy łatwiejszym. Dzięki inteligentnej technologii, jest on w stałym kontakcie ze światem, może łatwo zaparkować samochód czy podładować telefon, a to tylko część z możliwości.

Kilka słów na temat samej jazdy. Odczucia jak w innych samochodach szwedzkiej marki: komfort, płynność, doskonałe wyciszenie kabiny. Wypróbowaliśmy XC40 w mieście i poza nim. Prześwit o wysokości 21,1 cm gwarantuje, że żaden krawężnik przy parkowaniu nie jest problemem. Również leśna albo polna droga, dziurawa jak szwajcarski ser, jest tylko wyzwaniem a nie trudnością. Podobnie kilka kilometrów przejechane po płytach betonowych nie wywołuje żadnych niemiłych wrażeń, bo amortyzacja XC40 sprawdza się znakomicie.

 

 


Volvo XC40 D4 AWD, wersja Inscription – dane techniczne
Nadwozie: SUV, 5d
Moc: 190 KM przy 4000 obr./min
Moment obr.: 400 Nm w przedziale 1750-3000 obr./min
Pojemność silnika: 1969 cm3
Skrzynia biegów: automatyczna, 8-biegowa
Napęd: na cztery koła
Wymiary: 4425/1850/1658 mm
Rozstaw osi: 2702 mm
Poj. bagażnika: 460 l
Przyspieszenie 0-100 km/h: 8,4 s
Śr. zużycie paliwa w cyklu mieszanym (WLTP) : 8 l/100 km (dane katalogowe)
Prędkość maksymalna: 210 km/h