39. Koszaliński Festiwal Debiutów Filmowych Młodzi i Film odbywa się w tym roku w nowej odsłonie i z nową datą. W związku z sytuacją epidemiologiczną w kraju festiwal przeniesiono na wrzesień, nowy termin wydarzenia to 01-05.09. Formuła ma być nieco skromniejsza, ale nie mniej interesująca niż dotychczasowe odsłony.

 

wwwFestiwal hybrydowy to w ostatnich miesiącach słowo wytrych. Wiele imprez – nie tylko filmowych – łączy w swoich programach wydarzenia online ze spotkaniami i projekcjami na żywo przy mniejszej ilości widzów. Sytuacja w kraju zmienia się dynamicznie, organizatorzy Młodzi i Film zapowiedzieli, że na bieżąco będą dookreślać formułę festiwalu i dostosowywać format wydarzenia do norm sanitarno-logistycznych. To wyzwanie dla wszystkich stron i uczestników MiF: twórców, widzów, przedstawicieli prasy jak i władz miasta oraz ekipy festiwalowej.

W tym roku zgłoszono rekordową liczbę krótkich metraży, ponad 300. Ostatecznie selekcję do Konkursu Krótkometrażowych Debiutów Filmowych przeszło niemal 100 filmów (klasycznie w tym gronie znalazły się fabuły, dokumenty i animacje), co oznacza że przyjęte kryteria naboru były bardzo wysokie.

Z kolei w Konkursie Pełnometrażowych Debiutów Fabularnych znalazło się dwanaście tytułów (pełną listę wyselekcjonowanych filmów podajemy niżej).

Tradycyjnie konkursowym seansom będą towarzyszyć spotkania Szczerość za szczerość, czyli rozmowy krytyków i twórców z udziałem publiczności.

 

Nowością w programie będą plenerowe atrakcje, czyli seanse kina samochodowego (miejsce: parking przed amfiteatrem): w programie „Midsommar. W biały dzień” Ari Astera, „Lato” Kiriła Sieriebriennikowa i przedpremierowy hit, który przywędrował do nas z tegorocznego Berlinale, pt. „Ema”. Film Pablo Larraína to mocna dawka wibrującej muzyki, feeria kolorów i emocjonująca fabuła. Idealna propozycja na wieczorny plener.

Best of Sundance to kolejny programowy pewniak. Zgodnie z rekomendacją prestiżowego amerykańskiego festiwalu filmowego – skupionego wokół niezależnego, artystycznego kina – zaprezentowane zostaną najlepsze krótkie metraże pokazywane w różnych sekcjach tego wydarzenia. Większość z tych filmów zostanie wyemitowana po raz pierwszy w Polsce. Blok ten daje wyjątkową możliwość porównania, czy realizowanie za granicą krótkie filmowe formy różnią się od tych, które powstają w polskich szkołach filmowych i na artystycznych uczelniach? Czy młodych, bez względu na szerokość geograficzną, interesuje to samo? Czy forma jest dla nich wyzwaniem, eksperymentują z nią, czy może jest jedynie środkiem do wyrażenia tematu, treści?

Młodzi i Film to także debaty oraz webinaria. Na pewno wielkim zainteresowaniem będzie cieszyć się debata „Uwaga, będzie zbliżenie!” – podczas tego spotkania zaproszeni filmowcy zdradzą zaplecze realizacji scen erotycznych w polskich produkcjach. Druga z debat będzie wydarzeniem stricte branżowym: podczas panelu „To nie kino science fiction” specjaliści różnych filmowych zawodów spróbują przeanalizować sytuację artystów i branży filmowej w Polsce od strony walki z pandemią: jak zmieniły się warunki pracy, w jakiej kondycji po przymusowej kwarantannie domowej mają się kina, czy możemy wrócić do utartych i sprawdzonych norm finansowania kinematografii?

 

Do tego liczne webinaria oraz wystawa prac Henryka Sawki. Artysta będzie obecny na festiwalu, będzie można porozmawiać ze słynnym rysownikiem o jego twórczości i inspiracjach. A zakończenie Mary Komasa w duecie z mężem, kompozytorem Antonim Komasą-Łazarkiewiczem, wystąpi z mini-koncertem.

Młodzi i Film to jeden z nielicznych polskich festiwali filmowych, który odbywa się na żywo, łącząc wydarzenia online z pokazami w kinie i w plenerze z udziałem twórców i publiczności.

I być może chcąc zachęcić wszystkich do wyjścia z domu, warto tu przytoczyć słowa Janusza Kijowskiego, dyrektora programowego festiwalu, który tak mobilizuje kinomanów i filmowców do obecności w Koszalinie: Tradycyjne spotkania młodych twórców filmowych z koszalińską publicznością w ramach rozmów „Szczerość za szczerość”, panele tematyczne, warsztaty… ale przede wszystkim projekcje nowej porcji świeżego polskiego kina – to wartości, których – mamy nadzieję – nie pokona wirus! Tegoroczna edycja będzie skromniejsza, dostosowana do realiów i wymogów bezpieczeństwa. Bo bezpieczeństwo naszych widzów, twórców i kinomanów jest dla nas najważniejsze. Bacznie więc obserwujemy i będziemy dalej obserwować sytuację epidemiczną w naszym kraju, mając nadzieję, że 1 września 2020 będziemy mogli spotkać się w Koszalinie na Święcie Młodego Polskiego Kina!