Działki ogrodowe przeżywają prawdziwy renesans. To sposób na odskocznię od miejskiego życia. W ogródkach pod Kołobrzegiem powstał niewielki domek wypoczynkowy. Zaprojektowany przez Monikę Buśko-Kuś dla swojej rodziny zgodnie z nowoczesnymi trendami. Przytulny i estetyczny. Pełen designu, soczystej zieleni i wspomnień z dzieciństwa.

 

JJF_0038

 

TAILORART-TARTAN-LIGHT-60602

Spektakularny efekt na podłodze salonu daje ułożony gres Tailorart Tartan Light o wymiarach 60 x 60 cm, włoskiego producenta Sant’Agostino dostarczony przez Salon Decodomo, www.decodomo.com.pl

 

 

 

 

 

 

 

Krzesło bujane Click, stoliki z uchwytem Eyelet, duńskiej marki Houe dostępne są w kołobrzeskim Showroomie Pufa Design.

 

 

Na tarasie ułożono wodoodporne, niebrudzące chodniki Mono, w salonie zaś model Carl. Uplecione z syntetycznej wstążki Pappelina, Showroom Pufa Design, www.pufadesign.pl

 

JJF_0177

Różnorodne rośliny: szałwie, lawendy, róże, dalie, cynie, funkie, powojniki i magnolie a nawet klon japoński, pochodzą z Centrum Ogrodniczego Żulicki, www.zulicki.pl

 

W kuchni znalazły się tylko naturalne dodatki, jak karafka i kubki Junto wykonane z naturalnej terakoty na wzór tradycyjnych hiszpańskich naczyń botijo, Normann Copenahegn.

Miłość do roślin i pracy w ogrodzie zaszczepiła we mnie moja babcia. Miała piękny ogród i dużo kwiatów, z których namiętnie układałam bukiety – do każdego pokoju inny. Uwielbiałam zapach pomidorów w szklarni, groszek zielony, który w ogromnych ilościach pochłanialiśmy z moim bratem Łukaszem, kwaśne wiśnie i ogórki na grządkach – oczko w głowie dziadka. Dziadkowie robili z tych skarbów przetwory – najlepsze smaki mojego dzieciństwa.

Zapragnęłam mieć swój ogród. Mój mąż widział, jak bardzo tego pragnę. Zaproponował mi zakup działki ogrodowej – najszybszy i najtańszy sposób, aby mieć swój kawałek ziemi. I tak się stało. Trzy lata temu kupiliśmy działkę z dużą ilością starych drzew, trzydziestoletnich winogron z dwiema półtorametrowymi kulami bukszpanowymi, które skradły moje serce. Takie kule rosną niemal ćwierć wieku.

Dziś powoli kształtuję po swojemu to miejsce z szacunkiem dla tego, co na niej zastałam. Dokładam nowe rośliny od zaprzyjaźnionego centrum ogrodniczego pana Żulickiego, przycinam, przesadzam, jakbym malowała obraz.
Na działce wybudowaliśmy z mężem niewielki domek zgodny ze współczesnymi trendami. Z zewnątrz prosty i minimalistyczny, z obszernym drewnianym tarasem wygodnymi meblami ogrodowymi, gdzie domownicy spędzają całe lato. Wewnątrz przestronny i przytulny. Atmosferę tworzy przepiękna podłoga z gresu w kratę, oraz skandynawskie meble i dodatki. Mam swój powrót do „ogrodu dziadków” pielęgnuję kwiaty, dbam o szklarnię z pachnącymi pomidorami i zielony groszek. Troska o mój ogród daje mi ogromną radość, relaks i spełnienie.

 

 

254Monika Buśko-Kuś, od 2003 roku prowadzi w Kołobrzegu Pracownię Concept Wnętrza, www.concept-wnetrza.com

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Opracowanie: Agnieszka Okrzeja, Marketing Wnętrz www.marketingwnetrz.pl