Nagroda jaką otrzymał właśnie serwis firmy Krotoski-Cichy w Koszalinie ma ogromną wartość, bo o jej przyznaniu zdecydowali sami klienci. Zdobywając tytuł najlepszego w Polsce, koszaliński serwis znalazł się w elitarnym gronie 100 najlepszych punktów serwisowych koncernu na świecie.

 

SKODA11 września 2017-2a (3)zrOgólnoświatowy konkurs Volkswagena dla punktów serwisowych marki dotyczy dwóch kryteriów: jakości obsługi i dynamiki wzrostu liczby obsłużonych klientów. W pierwszej kategorii w roku 2017 najlepszy okazał się koszaliński serwis firmy Krotoski-Cichy.

O zwycięstwie w konkursie jakościowym decydują zawsze klienci. Otóż po każdej wizycie w serwisie (w jakiejkolwiek sprawie) są oni telefonicznie pytani przez ankieterów Volkswagena o stopień satysfakcji z usługi. Oceny się kumulują, a najwyższa średnia wyłania lidera. W przypadku Koszalina jest to w roku niebagatelna liczba udzielonych odpowiedzi, którą liczyć należy w grubych tysiącach.

Przemysław Żarna, dyrektor oddziału firmy Krotoski-Cichy w Koszalinie, przyznaje, że nagroda zaskoczyła jego i cały zespół. Jednocześnie ogromnie wszystkich ucieszyła: – Przypadła nam, serwisowi z niewielkiego Koszalina, a nie serwisowi działającemu w jakiejś metropolii! Tym większa satysfakcja. A zaskoczenie bierze się stąd, że my po prostu pracujemy po swojemu, nie myśląc splendorach. Tytuł najlepszego serwisu Volkswagena w kraju to jednocześnie wielkie wyzwanie, bo nie wypada teraz obniżyć lotów, musimy ten poziom utrzymać – śmieje się Przemysław Żarna.

Jak zespół uczci sukces? – Na pewno wspólnie będziemy się cieszyć – mówi dyrektor. – Jaka będzie forma spotkania zespołu z tej okazji, jeszcze nie zdecydowaliśmy.

Koszaliński serwis aut produkowanych przez VW (Skoda, Volkswagen, SEAT) liczy obecnie 60 pracowników na ponad 100 osób w koszalińskim oddziale firmy. Kiedy gratulujemy Przemysławowi Żarnie prestiżowego osiągnięcia, on kieruje naszą uwagę w stronę ludzi z „pierwszej linii”: – Dział obsługi – doradcy, mechanicy, to oni mają największy wpływ na satysfakcję klientów i ta nagroda jest uznaniem dla ich starań. Mechanicy mogą się czuć dumni, bo porządnie wykonali to co mieli wykonać, a doradcy, bo zapewnili klientowi komfort, poznając jego potrzeby, odpowiednio doradzając. Goście najwyraźniej dobrze się u nas czują, skoro anonimowo wystawiają nam takie wysokie noty.

SKODA11 września 2017-2a (7)zr

Serwis mieści przy ulicy Gnieźnieńskiej przy salonie Skody. Obiekty te ostatnio bardzo się zmieniły. Część sprzedażowa została odnowiona. Zmodernizowana jest również strefa, której klienci na co dzień nie widzą. W serwisie pojawiło się nowe oprzyrządowanie, nowe ścieżki diagnostyczne.

Klientów serwisowych systematycznie przybywa wraz z liczbą sprzedawanych samochodów, a tych co miesiąc z placów przed salonem Skody i Volkswagena wyjeżdża średnio setka. Każde auto musi być przed wydaniem nabywcy dokładnie sprawdzone według określonej procedury. Później przyjeżdża ono na przeglądy gwarancyjne i okresowe, a jak potrzeba – na naprawy.

– Z myślą o wygodzie klientów zmieniliśmy czas dostępności – mówi Przemysław Żarna. – Jesteśmy obecnie do dyspozycji klientów od godziny 7 do 20. Nie wykluczamy dalszego wydłużenie czasu pracy. Przygotowujemy do podjęcia obowiązków kolejnych mechaników. Obecnie szkolą się w Volkswagenie, bo u nas obowiązuje zasada, że umiejętności, metody pracy są wystandaryzowane. Poza tym używane przez nas narzędzia to w coraz większym stopniu elektronika, trzeba czasu by je poznać, nauczyć się wykorzystywać wszystkie ich możliwości. Mechanicy otrzymują certyfikaty. To bardzo wartościowe potwierdzenie kwalifikacji, bo oznacza, że jeśli ktoś przeprowadzi się do innego miasta, w serwisie VW ma niemal od ręki pracę, bo może wylegitymować się odpowiednim przygotowaniem. Ścieżka szkoleniowa dotyczy także doradców, którzy są przygotowani do odpowiedniego prowadzenia obsługi.

 

SKODA11 września 2017-2a (16)zrSkład ekipy jest stabilny. Najstarsi stażem mechanicy pracują od czasów „prehistorycznych” (sam dyrektor – od 22 lat). – Oni stanowią trzon zespołu, dopieramy im kolejnych współpracowników – objaśnia Przemysław Żarna. – Ostatnio zatrudniliśmy 10 osób, a potrzebujemy kolejnych. Kiedy 10 lat temu sprzedawaliśmy miesięcznie 25-30 samochodów, potrzebowaliśmy niewielu mechaników. Obecnie, przy sprzedaży 100 aut w miesiącu, potrzebujemy ich odpowiednio więcej.

Rok 2016 był bardzo dobry dla biznesu samochodowego w Polsce. Wzrost sprzedaży nowych aut w porównaniu z rokiem poprzednim przekroczył 17 procent. Na rok obecny szacuje się podwojenie tego przyrostu.

Przemysław Żarna potwierdza tę tendencję – Co miesiąc bity jest rekord sprzedaży. Coraz więcej klientów wychodzi z założenia, że lepiej kupić nowy samochód niż używany, bo przy atrakcyjnych obecnie warunkach leasingu czy najmu długookresowego, a także niskim oprocentowaniu kredytów i pożyczek bankowych, jest to bardzo korzystne.

Tak więc przybywa nowych aut, dzięki czemu rozwija się również intensywnie rynek wtórny. Na nim również klienci orientują się coraz częściej na autoryzowanych dealerów i chętniej kupują samochody używane za ich pośrednictwem. Wiedzą wtedy, co kupują, bo cała historia przeglądów i napraw jest jawna, do sprawdzenia. Unikają przykrych niespodzianek, jakie pojawić się mogą, kiedy auto pochodzi z niepewnego źródła.