W Polsce tę stosunkowo młodą dyscyplinę sportu uprawia około 3000 zawodników. Trzystu z nich – obojga płci – można spodziewać się na XX Mistrzostwach Polski w Armwrestlingu, które 28 i 29 marca br. odbędą się w Koszalinie. Dlaczego akurat tutaj? Koszaliński klub UKS 16 należy do najsilniejszych w kraju.

Siłowanie na rękę (ang. armwrestling) to młoda dyscyplina sportowa, jeśli mowa o skodyfikowanych regułach. Zaliczana jest do… zapasów. Dwóch stających naprzeciw siebie zawodników zwiera dłonie i trzymając łokcie na płaskiej powierzchni, stara się przeciągnąć rękę przeciwnika w dół.

Podobnie jak w zapasach i judo o zwycięstwie decyduje siła mięśni, ale także technika, taktyka, szybkość i wytrzymałość psychiczna.

Startujący podzieleni są na kategorie wagowe i wiekowe: juniorzy (do 18. roku życia), seniorzy, klasa masters (powyżej 40. roku życia) oraz klasa grand masters (powyżej 50. roku życia). Osobno rozgrywane są mecze prawo- i leworęcznych zawodników.

 

Wylęgarnia w szkolnej siłowni

Jarosław Zwolak, trener Uczniowskiego Klubu Sportowego Szesnastka, podkreśla, że armwrestling to sport walki a nie sport siłowy. Tak więc ktoś z dobrą techniką może pokonać na stole osobę obiektywnie od siebie dużo silniejszą.

Prowadząc zajęcia z młodymi zawodnikami, pan Jarosław uczy ich po kolei kilkudziesięciu technik. – Oczywiście trening siły również jest bardzo ważny – mówi trener. – Nasza szkoła, która była kiedyś Szkołą Podstawową nr 16, skąd wzięła się nazwa klubu, a później gimnazjum nr 6, by stać się obecnie VI Liceum Ogólnokształcącym, ma to szczęście, że dysponuje profesjonalną siłownią. Odbywają się w niej lekcje wychowania fizycznego i treningi armwrestlerów. Większość zawodników to nasi uczniowie, ale są również osoby z zewnątrz, w tym niepełnosprawne. Co warto podkreślić, ćwiczą w klubie nie tylko mężczyźni. Spore sukcesy odnoszą dziewczęta, bo mamy w naszym gronie mistrzynie Polski, Europy i świata.

 

 

Bez ograniczeń

Jednym z niepełnosprawnych zawodników ćwiczących w UKS 16 jest Dominik Zaorski. Chłopak urodził się z dziecięcym porażeniem mózgowym, porusza się na wózku. Dla niego armwrestling jest formą rehabilitacji.

Damian Zaorski, tato Dominika, mówi: – Treningi pozwalają mu budować siłę rąk i mięśni grzbietu, ale również dodają pewności siebie. Przekonuje się, że może rywalizować z innymi, pełnosprawnymi nastolatkami i wcale nie jest skazany na przegraną. Ja muszę się przyznać, że zacząłem uprawiać armwrestling później niż syn. Trenowałem kiedyś kulturystykę, więc siłownia nie była mi obca, ale początki treningu w Szesnastce nie były dla mnie łatwe. To nie jest proste siłowanie na rękę, jak się może komuś niezorientowanemu wydawać. Prawidłowe ćwiczenia wymagają pracy wielu mięśni. Wyniki przychodzą, jeśli do siły doda się technikę. Czasami siłujemy się z Dominikiem i dzięki temu wiem, jak duże robi postępy.

 

Praca popłaca

Sekcja Armwrestingu w UKS 16 powstała w połowie 2003 roku. Od początku bazą dla klubu była siłownia w Gimnazjum nr 6 , a obecnie VI LO. Pierwszy duży sukces to drużynowe mistrzostwo Polski zdobyte w 2005 roku. Do tej pory zawodnicy Szesnastki zdobyli ten drużynowy tytuł siedmiokrotnie.

Klub wychował już ponad 100 indywidualnych mistrzów Polski w różnych kategoriach wiekowych i wagowych! Niewątpliwie największym talentem na początku startów była Izabela Chudycka, która w 2005 roku zdobyła na Mistrzostwach Europy w Sofii brązowy medal, a w 2006 w Manchesterze (Anglia) wywalczyła na Mistrzostwach Świata medal srebrny.

Obecnie klubowe „gwiazdy” to Weronika Soja, która w roku 2019 jako pierwsza Polka w kategorii juniorskiej zdobyła złoty medal Mistrzostw Europy. W tym samym roku Weronika zdobyła złoty medal na MŚ, a jej klubowa koleżanka Emilia Filińska także wywalczyła złoto w innej kategorii wagowej.

Z chłopców w ciągu kilka ostatnich lat najwięcej medali zdobył Dominik Zaorski, który jako zawodnik niepełnosprawny jest wielokrotnym medalistą Mistrzostw Polski, Pucharu Świata Osób Niepełnosprawnych oraz medalistą Mistrzostw Europy i Mistrzostw Europy Świata. W sumie na Mistrzostwach Europy i Świata członkowie klubu zdobyli w ostatnich latach ponad 25 medali.

 

 

Sport dla każdego

Armwrestling można zacząć uprawiać w każdym wieku. Doskonałym dowodem na to jest pan Jan Bętkowski, który ma obecnie 75 lat a trenuje dopiero od półtora roku. Na rozmaitych zawodach, na które wyjeżdża, okazuje się najlepszy, pokonując nawet dużo młodszych zawodników.

Jak podkreśla, treningi pozwalają mu czuć się wciąż młodo. Stale poprawia wyniki. Podczas naszej wizyty w siłowni klubu, pan Jan zademonstrował nam, jak swobodnie ćwiczy na przykład biceps wielokrotnie zginając ramię z 45-kilogramową sztangietką w dłoni.

 

Mistrzostwa Polski – wyzwanie

Pan Damian Zaorski z zawodu jest menedżerem. Długo pracował w dużej firmie piwowarskiej na eksponowanych stanowiskach, ale półtora roku temu zrezygnował z korporacji, by – jak mówi – mieć więcej czasu dla rodziny. Zyskał na tym sam klub, bo oprócz charyzmatycznego trenera Jarosława Zwolaka ma w osobie Damiana Zaorskiego sprawnego organizatora. To w dużym stopniu staraniem pana Damiana Koszalin stanie się w ostatnich dniach marca miejscem XX Mistrzostw Polski w Armwrestlingu.

Przez dwa dni (28-29.03 br.) w Event Center G38 przy ulicy Gnieźnieńskiej będzie można z bliska popatrzeć na zmagania armwrestlerów. Wstęp na zawody jest wolny. Szczegółowych informacji można szukać na facebookowym profilu UKS 16 i samej imprezy.