Kinga Olchowik to rodowita koszalinianka, choreografka, tancerka, trenerka tańca, sędzia World Artistic Dance Federation i Federacji Tańca Sportowego oraz pedagog. W 2007 roku zakończyła karierę taneczną, gdyż – jak mówi – jej powołaniem okazało się nauczanie innych. Siedem lat później, po ogromnej pracy wykonanej pod okiem mistrzów, postanowiła zrealizować swoje największe marzenie i założyć w rodzinnym mieście Szkołę Tańca King Dance.

 

Kinga OlchowikZ Kingą spotykam się w siedzibie jej szkoły. Siadam w fotelu i czekam, aż sprawdzi, jak przebiegają zajęcia w grupie młodych tancerzy. – Wiesz, że na tym miejscu siadają dzieci, które przychodzą do mnie porozmawiać o swoich problemach? – mówi Kinga, wchodząc do pokoju. W „King Dance” dzieci mogą liczyć bowiem nie tylko na naukę tańca, ale także pomoc pedagogiczną. – Jesteśmy nie tylko trenerami, ale także przyjaciółmi i autorytetem dla tych młodych ludzi. Staramy się wspierać dzieci w ich codziennych problemach – wyjaśnia właścicielka King Dance.

Szkoła powstała w sierpniu 2014 roku. – Otwierając ją byłam pełna obaw. Zastanawiałam się, czy się uda, ponieważ wiedziałam, że w Koszalinie jest już kilka szkół. Postanowiłam sobie jednak, że będę wprowadzać nową energię, a przy okazji spełniać swoje marzenia. Zawsze powtarzam, że jak się czegoś naprawdę chce, to musi się udać – mówi Kinga Olchowik.

Pasja i zaangażowanie założycielki zaowocowały powstaniem miejsca, w którym dziś tańczy ponad 300 osób. – Jestem dumna z tego, jak szkoła się rozwinęła w ciągu tych pięciu lat. Na początku na zajęcia przychodziło 20-30 osób, teraz jest ich dziesięć razy tyle. W dodatku działamy mobilnie i instruktorzy King Dance pojawiają się w koszalińskich przedszkolach i szkołach. Gdyby wszystko podsumować, to tańczy z nami ponad tysiąc osób – wyjaśnia tancerka.

Szkoła prowadzi zajęcia różnych stylów tańca dla dzieci, młodzieży oraz dorosłych. – Mamy sektor przeznaczony dla tancerzy zaawansowanych, którym dajemy możliwość rozwoju. Prowadzimy między innymi zajęcia hip-hop, akrobatyki oraz sportowego tańca towarzyskiego. By się rozwijać, współpracujemy z konsultantami z całej Polski, jeździmy na obozy, szkolenia i turnieje ogólnopolskie – mówi koszalinianka.

Szkoła posiada grupy reprezentacyjne, które trenują profesjonalnie, kilka razy w tygodniu. – Dzieci jeżdżą na turnieje tańca nowoczesnego i wracają z nich z medalami. Przy szkole działa także sportowy klub tańca towarzyskiego, który także może pochwalić się wieloma sukcesami – wyjaśnia właścicielka szkoły.
Motto Kingi Olchowik brzmi „taniec daje radość”, dlatego w King Dance coś dla siebie znajdą nie tylko zawodowcy, ale także amatorzy. – Taniec wyzwala i sprawia, że przełamujemy swoje bariery. Dlatego w Szkole Tańca King Dance duży nacisk kładziemy także na taniec bez zobowiązań. Prowadzimy zajęcia dla dzieci, młodzieży i dorosłych, dla których są one formą aktywnego spędzania wolnego czasu – dodaje tancerka.
A wybór zajęć jest naprawdę duży. – Mamy mini disco dla maluszków, video clip dance, commercial hip hop, taniec towarzyski, czy gimnastykę z elementami akrobatyki. Wiele zajęć skierowanych jest także do kobiet. Prowadzimy Ladies Dance, Fit Latino, ale także tańce klubowe dla pań. W szkole stawiamy na zdrowe ciało, dlatego mamy także zajęcia z jogi, które są doskonałym uzupełnieniem naszych ćwiczeń. Oczywiście nie zamykamy się tylko na płeć piękną. Panowie także są mile widziani, a zdarza się, że znajdują tutaj swoją miłość. Później możemy poprowadzić im kurs pierwszego tańca – mówi z uśmiechem Kinga Olchowik.

 

0071-KingDC-D5X_8458

 

Mimo tak bogatej oferty, szkoła wciąż wprowadza nowe propozycje. – Od września chcemy wrócić do nauczania tańca Party Dance Style, czyli zwykłego tańca w parze od podstaw: jak trzymać partnerkę, podnieść rękę, czy zrobić obrót. Chciałabym także rozwijać szkołę w stronę dorosłych, którzy tańczą na turniejach, ale na razie brakuje odważnych ludzi. Myślę także nad zajęciami Pro-Am, gdzie kursant uczy się indywidualnie tańca ze swoim instruktorem i później prezentują nabyte umiejętności na pokazach i turniejach tanecznych – wyjaśnia tancerka.

Poza prowadzeniem zajęć, King Dance organizuje wieczory panieńskie, Dni Kobiet, a także pokazy tańca na imprezach okolicznościowych. – W każdym wypadku stawiamy na aktywność. Na urodzinach solenizant i jego goście tańczą razem z nami. Staramy się „zarazić” tańcem wszystkich ludzi – dodaje Kinga.

Szkoła angażuje się również w wiele różnych projektów, uczestniczy w akcjach charytatywnych i miejskich. – Są imprezy, które uwielbiamy i na których nie może nas zabraknąć, jednak staramy się sami organizować różne imprezy – mówi tancerka. Najbardziej znaną jest turniej tańca King Dance Cup. – W tym roku zorganizowaliśmy Grand Prix Polski w Tańcu Towarzyskim. Do Koszalina przyjechały najlepsze pary taneczne z całej Polski. Impreza organizowana była w strukturach Federacji Tańca Sportowego, a prowadziła ją pani Iwona Pavlović. Jako że zawsze staramy się zrobić coś więcej, to w trakcie turnieju zorganizowaliśmy także taneczno-modowe show. Choć było dużo nerwów, to impreza wyszła fenomenalnie i na pewno będą kolejne edycje. Chcę, by coraz więcej ludzi tańczyło i żeby Koszalin słynął z dobrych tancerzy – wyjaśnia koszalinianka.

 

1604-KingDC-DSC_7669

 

Kingę Olchowik rozpiera niesamowita energia, nic więc dziwnego, że w King Dance nie ma wakacji. – Dzieci mogą odpocząć, ale my działamy na pełnych obrotach. Organizujemy półkolonie i kolonie. 17 sierpnia wyjeżdżamy do Jarosławca na King Dance Summer Camp. Oprócz instruktorów z Koszalina przyjadą także konsultanci baletu i gimnastyki z całej Polski. Na dzieci czekają 3-4 godziny tańca dziennie, do tego inne zajęcia ogólnorozwojowe. Nie ma czasu na leniuchowanie – śmieje się tancerka.

W King Dance nie tylko Kinga zaraża uśmiechem i pasją. W szkole pracują osoby, które kochają taniec, a w pracę wkładają całe swoje serce. – Łączą się tutaj różne osobowości z fajną energią. Każdy z instruktorów ma inny pomysł na siebie. Po pięciu latach zostały z nami osoby, które doskonale odnajdują się w tym co robią, a przy tym nieustannie się rozwijają i szkolą. Dodatkowo wielu z nich ma wykształcenie pedagogiczne. Staramy się wychowywać te dzieci. Często siadamy razem na fotelu i rozmawiamy o ich problemach. Dzięki temu jesteśmy tak wszechstronni. Zawsze powtarzam, że to taka kadra, z którą można konie kraść – podkreśla Kinga Olchowik.
King Dance to szkoła naprawdę dla każdego. Czuć tutaj dobrą aurę, która sprzyja rozwijaniu umiejętności. – Często przychodzą do nas osoby, które już na wejściu mówią, że mają „dwie lewe nogi”. Po pierwszej lekcji okazuje się, że to wcale nie takie trudne, a każdy ruch jest do wyuczenia. Oczywiście nie wszyscy mają taki talent, aby zajmować się tańcem zawodowo, ale tańczyć może każdy. I my podczas kursu go tego nauczymy – mówi tancerka.

 

1959-KingDC-D5X_7989

 

Taki kurs przynosi także inne korzyści. – Dla pań liczy się to, że podczas zajęć spalą mnóstwo kalorii, wymodelują ciało i zyskają większą pewność siebie. Dla par to świetna zabawa, nowy bodziec w związku i możliwość zrobienia niespodzianki swojej drugiej połówce. Panowie często przychodzą przed weselem czy studniówką i uczą się podstawowych kroków. Uważam, że to naprawdę dobry ruch, bo po co się stresować, skoro można przyjść i się nauczyć – wyjaśnia Kinga.

Jak podkreśla – King Dance to jej duma i spełnienie marzeń. – Zakładając szkołę nawet sobie nie wyobrażałam, że tak się rozwinie. Jest tak jak chciałam, a może nawet lepiej. Wiadomo, że chce się coraz więcej, ponieważ apetyt rośnie w miarę jedzenia, ale widzę ten rozwój. Czasami siedzę i myślę „nie wierzę”, a za chwilę planuję kolejne imprezy. Myślę nad turniejem tańca ulicznego połączonego z warsztatami dla tancerzy z całej Polski. Zastanawiam się nad wyjazdami zagranicznymi dla starszej młodzieży. Wiele osób chciałoby połączyć pasję taneczną z możliwością poznawania Europy. Wiedzą, że z tak energetyczną grupą jaką jest King Dance na pewno nie będą się nudzić – śmieje się właścicielka.

 

DSC_3574

 

Nic dziwnego, że w szkole zaczyna brakować miejsca. -Wynajmujemy już sale w innych miejscach i chyba wkrótce nadejdzie czas, by wybudować coś nowego. Myślimy także nad filiami w innych miastach. Kiedyś się przed tym wzbraniałam, ponieważ wolę prowadzić jedną rzecz dobrze niż kilka byle jak. Teraz mam jednak grono ludzi, którym mogę zaufać i być może wkrótce zobaczycie nas poza Koszalinem – mówi właścicielka i serdecznie zaprasza na Dni Otwarte w szkole. – 31 sierpnia od godziny 9:00 do 12:00 każdy może przyjść i poznać naszą ofertę. Będą bezpłatne zajęcia dla wszystkich grup wiekowych – od maluchów do dorosłych. Przedstawimy różne style tańca w pigułce, a wszyscy uczestnicy będą mogli ćwiczyć razem z nami. Szczegółowy plan będzie podany na naszym fanpage’u na Facebooku – zaprasza Kinga Olchowik.

 

Szkoła Tańca King Dance znajduje się na Osiedlu Unii Europejskiej w Koszalinie, przy ulicy Austriackiej 1. Kontakt: info@kingdance.pl; telefon 889-500-011.

 

IMG_9495

 

 


Dzień Otwarty w Szkole Tańca King Dance: sobota 31 sierpnia, od godziny 9.00 do 12.00: bezpłatne zajęcia dla wszystkich grup wiekowych, pokaz stylów tańca w pigułce i wspólne ćwiczenia dla zainteresowanych. Szczegółowy plan – w serwisie społecznościowym Facebook.