Koszaliński EkoWodrol, któremu z okazji jubileuszu 60-lecia powstania firmy poświęciliśmy w poprzednim wydaniu „Prestiżu” artykuł okładkowy, długo kojarzył się głównie jako wykonawca „grubych” robót. Rzeczywiście ma na koncie imponującą listę oczyszczalni ścieków, sieci kanalizacyjno-wodociągowych i stacji uzdatniania wody powstałych w całej Polsce. Tymczasem od ponad 15 lat firma wykonuje również kompleksowo instalacje wewnętrzne w obiektach różnej skali – od domów jednorodzinnych po ekskluzywne apartamentowce. Dobrym przykładem możliwości EkoWodrolu pod tym względem jest otwarty oficjalnie 14 lutego br. Zakład Aktywności Zawodowej w Juchowie pod Szczecinkiem.

 

Zakład Aktywności Zawodowej (ZAZ) jest miejscem niezwykłym, któremu poświęcimy szerszą uwagę w jednym z kolejnych wydań „Prestiżu”. Powstał przy Fundacji im. Stanisława Karłowskiego, która propaguje rolnictwo biodynamiczne. Sama zresztą daje przykład praktyczny ekologicznej produkcji rolnej i zwierzęcej, bo we własnym gospodarstwie liczącym około 2000 hektarów stosuje biodynamiczne metody uprawy ziemi i ekologiczne sposoby przetwarzania żywności.

Urszula Sroka, która jest członkiem zarządu Fundacji im. Stanisława Karłowskiego a jednocześnie kieruje ZAZ-em, mówi: – Nasz zakład to przede wszystkim miejsce rehabilitacji osób z różnymi niepełnosprawnościami, głównie intelektualną i psychiczną, mieszkających w okolicy. Jest on małą przetwórnią ziół i płodów rolnych. Wszystkie surowce są jakości ekologicznej. Zakład jest powiązany z Projektem Wiejskim, który fundacja prowadzi od lat. Głównym celem tego projektu jest upowszechnianie rolnictwa biodynamicznego. To jest takie rolnictwo, które szanuje naturę i chce, korzystając z ziemi, nie degradować jej a zachowywać jej naturalny stan. Biodynamika jako pewna koncepcja aktywności to zresztą nie tylko sama ziemia, rośliny i zwierzęta jako składniki gospodarstwa działającego w zamkniętym cyklu obiegu materii. Mieści się w tej koncepcji również postulat pracy na rzecz społeczności lokalnej. Stąd w działalności fundacji akcenty są równo porozkładane na zachowanie natury, cele gospodarcze i budowanie pożądanych relacji międzyludzkich, szacunek do człowieka i jego rozwój.
Zatrudnienie w zakładzie znalazło od razu 21 osób niepełnosprawnych i 8 osób personelu. Docelowo pracujących niepełnosprawnych ma być 50 przy 19 osobach pozostałego personelu.

Urszula Sroka wyjaśnia: – Zakłady aktywności zawodowej, takie jak nasz, są ogniwem w łańcuchu rehabilitacji zawodowej osób z niepełnosprawnościami, którą reguluje Ustawa o rehabilitacji zawodowej. Jeśli młody człowiek kończy swoją edukację na poziomie szkoły przysposabiającej do pracy, może być dalej do niej przygotowywany praktycznie w warsztacie terapii zajęciowej. Kiedy opanuje pewne umiejętności związane z czynnościami zawodowymi, może je dalej rozwijać właśnie w zakładie aktywności zawodowej. Zadaniem ZAZ jest przygotowanie osoby z niepełnosprawnością do podjęcia pracy na otwartym rynku. ZAZ przynależy do chronionego rynku pracy, w wyjątkowy sposób wspiera osoby ze znacznym i umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. W naszym zakładzie są one przygotowywane do samodzielnej pracy na pomocniczych stanowiskach produkcyjnych, i jeżeli będą gotowe, to będą mogły znaleźć pracę na otwartym rynku tu w Juchowie. W Projekcie Wiejskim rozbudowujemy różne inicjatywy i planujemy uruchomić kolejne – przetwórstwo mleka i mięsa. W nim pracownicy naszego ZAZ-u mogą w przyszłości mieć pracę.

Korzenie Zakładu Aktywności Zawodowej w Juchowie sięgają roku 2006. Krok po kroku praca z niepełnosprawnymi prowadzona przez fundację rozwijała się – od zaangażowania ich w zbiór ziół dziko rosnących, przez prowadzenie ogrodu i coraz większą skalę produkcji. – W 2016 roku w ramach środków unijnych RPO WZ złożyliśmy wniosek na budowę i wyposażenie Zakładu Aktywności Zawodowej. W tym miejsu 14 grudnia ubiegłego roku osoby niepełnosprawne rozpoczęły pracę, a dzisiaj, 14 lutego, kiedy czują się gospodarzami tego miejsca, oficjalnie otworzyliśmy Zakład – relacjonuje Urszula Sroka.

Generalnym wykonawcą obiektów ZAZ-u, w których mieści obecnie piekarnia, suszarnia ziół, wytwórnia soków oraz warsztat wikliniarski był koszaliński EkoWodrol. To zresztą nie pierwsza okazja do współpracy firmy z Fundacją im. Stanisława Karłowskiego. Już wcześniej ekipa EkoWodrolu wykonywała w innych obiektach prace w zakresie sanitarnych instalacji wewnętrznych – grzewczych, wodno-kanalizacyjnych, wentylacji i klimatyzacji orz instalacji elektrycznych i niskoprądowych.

Umowę na realizację omawianego tutaj projektu pod oficjalną nazwą „Zwiększenia dostępności usług społecznych na terenie Powiatu Szczecineckiego poprzez stworzenie Zakładu Aktywności Zawodowej w Juchowie” EkoWodrol zawarł z Fundacją im. Stanisława Karłowskiego w czerwcu 2017 r. Jej przedmiotem było postawienie dwóch budynków, których łączna powierzchnia użytkowa wynosi 1578,31 m2 (przetwórnia surowców ekologicznych – 1215,47 m2 i budynek suszarni ziół oraz prac rękodzielniczych – 362,84 m2).

Dawid Malinowski, zastępca dyrektora Działu Instalacji Wewnętrznych EkoWodrolu, relacjonuje: – Do realizacji zadania przystąpiliśmy we współpracy z naszym wieloletnim partnerem, firmą Budorama Roman Reszeta, któremu powierzyliśmy kompleksowe roboty stricte branży budowlanej. My zajęliśmy się tym, co umiemy najlepiej i co lubimy, czyli instalacjami wewnętrznymi, sanitarnymi i elektrycznymi.

Fundacja im. Stanisława Karłowskiego jako inwestor jest wymagającym ale również innowacyjnym zleceniodawcą, który jako priorytet stawia ekologię i oszczędność energii. Obiekty w Juchowie ogrzewane są pompami ciepła typu glikol-woda o łącznej mocy 90 kW, z odwiertami pionowymi o łącznej długości 1602 m (9 otworów po 178 m). Je również wykonał EkoWodrol.

Dawid Malinowski wyjaśnia: – Wytworzone ciepło ogrzewa obiekty, jest ciepłem technologicznym central wentylacyjnych oraz jest wykorzystywane do wytwarzania ciepłej wody użytkowej. Dodatkowym źródłem ciepła jest odzysk energii cieplnej z układów chłodniczych, które w obiekcje ze względu na specyfikę produkcji pracują ciągle. Wykonaliśmy dwie mroźnie utrzymujące temperaturę około minus 25 stopni Celsjusza oraz jedną chłodnię szokową utrzymującą temperaturę o 10 stopni niższą. W budynkach zainstalowana jest instalacja wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła opartym o heksagonalne przeciwprądowe wymienniki ciepła uzyskujące sprawność około 88 procent odzysku, zaś w celu ograniczenia energochłonności urządzenia wentylacyjne wyposażone zostały w silniki EC. Budynki są również w pełni wyposażone w instalacje wod-kan, instalację sprężonego powietrza oraz instalację elektryczną, w skład której wchodzą instalacja oświetleniowa, oświetleniowa ewakuacyjna, gniazdowa, technologiczna, rezerwowa. Dochodzą do tego instalacje niskoprądowe, czyli komputerowa i antywłamaniowa.

EkoWodrol zaczął zajmować się instalacjami wewnętrznymi w 2002 roku. Zalążkiem wyspecjalizowanej ekipy stali się dawni pracownicy upadłej firmy Inprobud. W ten sposób powstał Dział Instalacji Wewnętrznych. Z roku na roku zakres proponowanych robót się zwiększał, a jednocześnie dział wypracowywał coraz większą część przychodów EkoWodrolu (obecnie jest to już około 30 procent).

Prezes Lech Wojciechowski wspomina: – Rozwijamy się, wprowadzając do oferty usług nowe elementy. Jednym z nich były właśnie instalacje wewnętrzne, które obecnie funkcjonują jako autonomiczny dział zarządzany przez menedżerów o dużym zakresie samodzielności. Zyskujemy coraz więcej klientów, w tym tak wymagające firmy deweloperskie jak Firmus, Kuncer, Burco, Inwestycje Budowlane inż. Tadeusz Czernicki. Z „Juchowem” wiąże nas pewien sentyment, bo zaczynaliśmy od niewielkich prac, później były coraz większe, aż po wybudowany przez nas Zakład Aktywności Zawodowej. Dzięki temu, że są to już lata kontaktów, zyskaliśmy zaufanie fundacji a jednocześnie możemy przyglądać się, jak gospodarstwo staje się wizytówką okolicy.
Jak podkreśla Dawid Malinowski, jego dział gotów jest podjąć się nawet najtrudniejszych, specjalistycznych robót instalacyjnych (pełny wachlarz możliwości pokazuje załączona ramka). – Budujemy apartamenty, parki wodne – choćby obecnie słupski, hale przemysłowe, sportowe, restauracje, osiedla mieszkaniowe, siedziby sądów, szpitale. Ale z takim samym zaangażowaniem przystępujemy do zleceń pochodzących od prywatnych małych inwestorów – zapewnia pan Dawid.

EkoWodrol jako wykonawca instalacji wewnętrznych ma szereg atutów. To przede wszystkim ponad 15-letnie doświadczenie i bardzo kompetentna kadra. Inna rzecz to zapewniona koordynacja prac między branżami, czyli na przykład sanitarną i elektryczną, dzięki czemu nie ma przestojów na budowie. – Warto również zwrócić uwagę na to, że po zakończeniu prac i przejęciu obiektu przez użytkownika – nieważne, czy to jest spółdzielnia mieszkaniowa czy też inny klient – staramy się podpisać umowę serwisową, aby mieć pieczę nad wykonanymi instalacjami i zamontowanymi urządzeniami. Dzięki temu inwestor zyskuje pewność pełnej odpowiedzialności gwarancyjnej lub serwisowej, a użytkownik wie, że wykonawca nie pozostawi go samego w razie powstania usterki.

EkoWodrol oferuje kompletne wykonawstwo instalacji wewnętrznych:

  • sanitarnych (instalacje wodno-kanalizacyjne i centralnego ogrzewania),
  • wentylacyjnych (wentylacja mechaniczna, hybrydowa, klimatyzacyjna, sprężone powietrze),
  • instalacje technologiczne (m.in. instalacje wody lodowej, pary, odzysku ciepła z urządzeń
  • technologicznych, technologie kotłowni opartych na różnych źródłach ciepła,)
  • instalacje elektryczne silnoprądowe (oświetleniowa, siłowa, technologiczna, gniazdowa),
  • instalacje niskoprądowe (instalacje komputerowe, instalacje TV i TVSAT, instalacje telefoniczne,
  • instalacje kontroli dostępu, instalacja sygnalizacji włamania i napadu, instalacja ppoż., instalacja oddymiania, instalacja nagłośnienia, instalacja CCTV, instalacja przyzywowa),
  • instalacje fotowoltaiczne