MPS International, koszalińska firma produkująca opakowania i kosmetyki konsekwentnie realizuje ideę nietypowej galerii. Do obszernego holu swej siedziby przy ulicy Bohaterów Warszawy systematycznie zaprasza ekspozycje koszalińskich plastyków.

Najnowsza jest nietypowa. Witek Michoń, malarz i nauczyciel malarstwa, zamienił się w fotografującego portrecistę. Wykonał kilkadziesiąt zdjęć osobom pracującym w MPS. Część z nich wybrał na wystawę. Jej wernisaż był bardzo emocjonujący, ponieważ portretowani wcześniej nie oglądali swoich wizerunków, a na dokładkę fotogramy zostały powieszone dopiero po oficjalnym otwarciu prezentacji. Osoby, który portrety nie zawisły na ścianach, również mogły zobaczyć swoje zdjęcia, bo autor prac podarował każdemu z „modeli” czarno-białą fotografię na pamiątkę.