Pierwszą premierową sztuką Bałtyckiego Teatru Dramatycznego w Koszalinie sezonu 2026/2027 będzie „BONOBO” w reżyserii Tomasza Dudkiewicza. Francuska komedia ma szczególny talent do opowiadania o poważnych sprawach tak, by publiczność najpierw śmiała się do łez, a dopiero później orientowała się, że pod warstwą żartu kryje się całkiem celna obserwacja. „BONOBO” Laurenta Baffiego właśnie na tym buduje swoją siłę.
Bohaterami spektaklu są trzej przyjaciele, którzy mają swoje słabości, kompleksy i problemy, ale też bardzo zwyczajne pragnienia: chcą kochać, być kochani i znaleźć kogoś, przy kim poczują się naprawdę dobrze. Kiedy wpadają na pomysł, który ma ułatwić im relacje z kobietami, wydaje się, że znaleźli rozwiązanie niemal idealne. Jak łatwo się domyślić – tylko do czasu.
Plan szybko zaczyna żyć własnym życiem. Pomyłki mnożą się jedna po drugiej, sytuacje stają się coraz bardziej absurdalne, a kolejne spotkania prowadzą bohaterów w miejsca, których zdecydowanie nie przewidzieli. Baffie sprawnie wykorzystuje komedię sytuacyjną i błyskotliwe dialogi, jednocześnie zostawiając pod nimi temat znacznie bardziej uniwersalny: potrzebę akceptacji. „BONOBO” opowiada o samotności, niepewności i poszukiwaniu bliskości bez nadmiernego sentymentalizmu. Jest dużo śmiechu, ale jest też ciepło i momenty, w których komedia przestaje być wyłącznie zabawą. Bo za wszystkimi niedoskonałościami bohaterów kryje się pytanie dobrze znane większości z nas: czy ktoś może pokochać nas dokładnie takich, jakimi jesteśmy?
Na scenie zobaczymy: Bernadettę Bursztę-Czarnowicz, Żanettę Gruszczyńską-Ogonowską, Katarzynę Lenarcik-Stenzel, Karola Czarnowicza, Michała Koselę oraz Jacka Zdrojewskiego.




















