301A3676 kopia Temat z okładki

MagiJa Smaku Kawiarnia & Restauracja: Nowy adres dobrze znanej kuchni

Fot: Jacek Imiołek

Od połowy maja przy ul. Głowackiego 7 działa MagiJa Smaku – lokal, do którego można przyjść na obiad, burgera, ciasto, kanapkę, sałatkę albo kawę. Miejsce to ma służyć różnym rytmom dnia: szybkiemu lunchowi, spokojnemu posiłkowi na miejscu, jedzeniu na wynos i codziennej kuchni dla tych, którzy chcą zjeść dobrze, konkretnie i bez zbędnego kombinowania.

301A3374 Temat z okładki

W Koszalinie takie adresy szybko weryfikuje codzienność. Nie wystarczy ładny szyld ani dobrze brzmiąca zapowiedź. Liczy się to, czy można tu zajrzeć między pracą a domem, czy obiad będzie gotowy wtedy, kiedy jest potrzebny, czy ciasto smakuje jak coś, po co chce się wrócić, a kanapka lub sałatka ratują dzień wtedy, gdy nie ma czasu na dłuższy posiłek. MagiJa Smaku przy ulicy Głowackiego powstała właśnie z myślą o takiej zwykłej, miejskiej potrzebie: zjeść coś dobrego, smacznie i wygodnie.

Nie jest to jednak lokal stworzony od zera, bez zaplecza i doświadczenia. Przeciwnie – nowy adres jest kolejnym etapem działalności, którą wielu mieszkańców znało już wcześniej dzięki cateringowi MagiJa Smaku. Przez ostatnie lata marka wypracowała rozpoznawalność jakością i powtarzalnością: gotowaniem dla firm, obsługą przyjęć, dowożeniem obiadów, reagowaniem na konkretne potrzeby klientów. Nowy lokal pozwolił tę działalność uporządkować, rozwinąć i pokazać szerzej.

Kuchnia, która musiała mieć więcej miejsca

Za MagiJą Smaku stoją Tomasz i Magdalena Jabłońscy. W Koszalinie są znani przede wszystkim z cateringu, który na dobre wpisał się w kulinarne przyzwyczajenia wielu firm i mieszkańców. Każdego dnia przygotowują blisko 700 obiadów, które codziennie dostarczane są do znaczących firm w naszym regionie: Homanit Sp. z o.o., Hako Technology, Mojsiuk Sp. z o.o., Windhunter Sp. z o.o. czy Domar Tatów. Do tego dochodzą cateringi okolicznościowe, imprezy firmowe, komunie, spotkania rodzinne i zamówienia, które wymagają nie tylko dobrego smaku, ale też punktualności, logistyki i sprawnej organizacji.

301A3392 Temat z okładki

To właśnie skala tej pracy sprawiła, że potrzebne było większe zaplecze. Wcześniejsze miejsca dawały początek działalności, ale z czasem przestały wystarczać. Przy Głowackiego kuchnia zyskała przestrzeń, która pozwala jednocześnie prowadzić lokal, przygotowywać posiłki dla gości na miejscu i obsługiwać catering. Jak podkreślają właściciele, w gastronomii samo dobre gotowanie nie wystarcza. Trzeba jeszcze wiedzieć, jak ułożyć dzień pracy, wyjazdy, dostawy, zamówienia, ludzi i godziny, których nie da się przesunąć.

Dziś firma zatrudnia ponad trzydziestu pracowników. Praca zaczyna się wcześnie, bo pierwsze wyjazdy do firm muszą być gotowe już na 7 rano. Zespół działa zmianowo, a kuchnia pracuje w rytmie, w którym nie ma zbyt wiele miejsca na przypadek czy pomyłkę. Obiad zamówiony w lokalu powinien trafić do klienta w odpowiednim czasie, ale równocześnie kierowcy muszą wyjechać do firm zgodnie z harmonogramem. To codzienna gastronomia od kuchni – mniej romantyczna niż zdjęcia talerzy, ale znacznie ważniejsza dla jakości całego przedsięwzięcia.

IMG 0706 Temat z okładki

Doświadczenie Jabłońskich nie kończy się na Koszalinie. Prowadzą także ośrodek wypoczynkowy w Sarbinowie wraz z restauracją oraz sklepem spożywczo-monopolowym. To inny rodzaj pracy, sezonowy, nastawiony na gości i wakacyjny rytm, ale bardzo cenny w budowaniu gastronomicznego zaplecza. Właśnie tam przez lata rozwijała się ich kuchnia, sposób obsługi i myślenie o tym, że jedzenie ma być dobre, uczciwe i dopasowane do ludzi, a nie do chwilowej mody.

Magda i ja, czyli nazwa z historią

Nazwa MagiJa Smaku nie jest marketingowym skrótem wymyślonym przy biurku. Kryje się w niej prosty, osobisty sens: Magda i ja. To odwołanie do wspólnej pracy małżeństwa, ale też do rodzinnego charakteru całej działalności. Tomasz i Magdalena Jabłońscy prowadzą firmę razem z córkami, które coraz mocniej wchodzą w jej codzienność. Jedna zajmuje się m.in. komunikacją i mediami społecznościowymi, druga uczy się zawodu i poznaje gastronomię od praktycznej strony.

301A3676 kopia 1 Temat z okładki

Rodzina jest obecna w decyzjach, obowiązkach, planach i odpowiedzialności. W takim miejscu nazwisko właścicieli nie jest jedynie formalnością. Za obiadem, cateringiem, ciastem czy burgerem stoją ludzie, którzy sami przeszli drogę od pomysłu do dużej kuchni, od pierwszych klientów do kilkuset posiłków dziennie, od pracy własnymi rękami do zarządzania zespołem.

To ważne także dlatego, że gastronomia bywa bezlitosna dla przypadkowości. Klient może nie wiedzieć, ile osób pracowało nad tym, aby jego obiad dotarł na czas. Nie widzi przygotowań od szóstej rano, rozmów z dostawcami, napiętego harmonogramu, decyzji podejmowanych szybko, gdy coś trzeba zmienić. Ale odczuwa efekt: czy jedzenie jest dobre, czy obsługa działa sprawnie, czy miejsce budzi zaufanie. MagiJa Smaku odpowiada właśnie na te potrzeby.

Adres, który ma żyć przez cały dzień

Położenie przy ulicy Głowackiego, w sąsiedztwie KOSiR-u i Przychodni Uromed, nie jest przypadkowe. W pobliżu są także szkoły: V Liceum Ogólnokształcące, Elektronik, Ekonom, i Podstawowa Szkoła Sportowa nr 1, zakłady pracy, kancelarie, amfiteatr, filharmonia, miejsca treningów i codzienne trasy mieszkańców. To okolica, w której dobry punkt gastronomiczny może być potrzebny od rana do wieczora: uczniom, pracownikom, rodzicom odbierającym dzieci z zajęć, osobom starszym, mieszkańcom okolicznych ulic i tym, którzy po prostu są w pobliżu.

IMG 0707 Temat z okładki

Właściciele chcą, by lokal nie był jedynie punktem wydawania obiadów. Ma być miejscem, w którym można usiąść, napić się pysznej kawy, spróbować domowych wypieków, z sercem gotowanych obiadów czy rewelacyjnych burgerów. W planach są także śniadania, soki wyciskane oraz możliwość zamawiania przez stronę internetową dostaw na wynos czy dowóz. Jak mówią właściciele, wszystko jednak w zależności od tego, jak miejsce będzie przyjmowane przez Koszalinian.

Lokal to dwie przestrzenie. Pierwsza, z wygodnymi fotelami, spełnia rolę kawiarni, zaś druga w przyziemu, z założenia przeznaczona jest na strefę obiadową, lecz także okolicznościową z możliwością organizowania imprez zamkniętych, czy zabawowo-sportową.To właśnie tutaj można zjeść domowy obiad, zagrać z przyjaciółmi czy rodziną w gry planszowe oraz śledzić na telebimie czy telewizorach najważniejsze wydarzenia sportowe. Podział ten, jak zaznacza Tomasz Jabłoński, nie jest sztywny – ma być wygodnie i naturalnie, a wszystko idealnie dopasowane do potrzeb gości.

Już pierwsze dni po otwarciu, na które przybyło ponad 500 osób, (!) pokazują, jak bardzo potrzebna była taka przestrzeń w tej części miasta. Rytm życia codziennego, wygodny duży parking oraz godziny otwarcia lokalu pokazują, iż miejsce jest „trafione” a goście zaglądają tu chętnie, nie tylko z ciekawości. W drodze do pracy czy szkoły sprzedają się sałatki, kanapki czy domowe drożdżówki, pyszna poranna kawka czy herbatka oraz śniadanko, a w późniejszych godzinach domowe obiady czy najlepsze w Koszalinie burgery.

IMG 0712 Temat z okładki

MagiJa Smaku to nowe miejsce na mapie Koszalina, wyjątkowe, stworzone dla ciebie i z myślą o tobie, drogi Koszalinianinie.


MAGiJA Smaku

Koszalin ul. Głowackiego 7
Stare Bielice k.Koszalina, ul. Koszalińska 89
Sarbinowo, ul. Marynarska 3
tel. 603 152 994
email: kontakt@magijasmaku.pl

http://www.magijasmaku.pl
www.cateringkoszalin.com.pl
www.facebook.com/cateringkoszalin
www.facebook.com/magijasmaku