2I6A1358 Edytuj Lato 2026
Evoto

Lato w Koszalinie na wiele sposobów

Wakacje w mieście nie muszą być czasem „pomiędzy” wyjazdami. Na Koszalin można spojrzeć z wielu perspektyw: porannego spaceru, rowerowej trasy po pracy, rodzinnego wyjścia, koncertu, chwili nad Jamnem albo spokojnego odkrywania miejsc, które na co dzień mijamy zbyt szybko. O tym, dlaczego warto zatrzymać się tu na dłużej, rozmawiamy z Tomaszem Sobierajem, prezydentem Koszalina.

Panie Prezydencie, dlaczego warto latem zostać w Koszalinie, nawet jeśli mieszka się tu od lat?
Wakacyjny czas pozwala zobaczyć miasto inaczej. Bez codziennego pośpiechu. Koszalin daje możliwość odpoczynku blisko domu, ale niekoniecznie w dobrze znanym schemacie. Można wyjść na spacer, pojechać rowerem, zajrzeć do centrum, wybrać się nad Jamno, skorzystać z wydarzeń kulturalnych albo po prostu usiąść w cieniu drzew i pobyć chwilę w swoim mieście.

To zaproszenie kieruje pan także do turystów?
Oczywiście. Bardzo chcemy gościć osoby, które przyjeżdżają nad morze, do regionu albo szukają spokojniejszego przystanku na trasie. W Koszalinie przygotowaliśmy wspólnie z miejskimi instytucjami szereg atrakcyjnych wydarzeń: kulturalnych, sportowych dla dzieci i nieco starszych. Ponadto mamy dobrą bazę rekreacyjną, ale też zieleń, bliskość natury i lokalny charakter. Koszalin to miasto, w którym można odpocząć, coś zobaczyć, dobrze zjeść, spotkać ludzi i poczuć nadmorski rytm.

2I6A1358 Edytuj 1 Lato 2026
Evoto

Ten rok jest dla Koszalina szczególny, bo miasto świętuje 760-lecie. Jak wakacje wpisują się w ten jubileusz?
Jubileusz jest dobrą okazją, aby przypomnieć sobie, że Koszalin ma swoją historię, tradycję i tożsamość. Mamy zabytkowe centrum, opowieść o Jamnie i kulturze jamneńskiej, miejsca związane z miejskim dziedzictwem. Ale jubileusz nie jest tylko spojrzeniem wstecz, to także rozmowa o tym, jak Koszalin rozwija się dziś i jak chcemy z niego korzystać jako mieszkańcy.

Co jest największym atutem Koszalina latem?
Położenie. Mamy blisko morze, jeziora, lasy, trasy spacerowe i rowerowe, a jednocześnie wszystko to, co daje duże miasto: kulturę, gastronomię, sport, wydarzenia, lokalne inicjatywy. To połączenie jest naprawdę cenne. Po pracy można wyjść na spacer, w weekend zaplanować wycieczkę, a w czasie urlopu potraktować Koszalin jako miejsce spokojnego odpoczynku. Miasto jest bezpieczne i pozwala odkrywać się na wielu płaszczyznach. Te walory szczególnie doceniają turyści, ale też ci, którzy przed laty wyjechali, a dziś wracają, odwiedzając swoje rodzinne strony.

Jak najlepiej poznawać Koszalin w wakacje?
Powoli. Pieszo, rowerem, z rodziną, samemu, z gośćmi, którzy przyjechali nas odwiedzić. Zachęcam, żeby zejść czasem z najbardziej oczywistych tras, poszukać przyjemnego chłodu u podnóża Góry Chełmskiej, ale i zatrzymać się w centrum i skorzystać z przygotowywanych wydarzeń. Przede wszystkim dać sobie prawo do zwykłego odpoczynku.

760 lat Koszalina logo Lato 2026