703394228 1429186235908220 8963748138878667910 n 3 Temat z okładki

Koszalin świętował przez cztery dni

Fot: Izabela Rogowska oraz UM Koszalin

Przez cztery majowe dni Koszalin naprawdę żył swoim świętem. Dni Koszalina połączone z jubileuszem 760-lecia miasta wypełniły kalendarz wydarzeniami tak różnorodnymi, że każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Były kameralne spotkania, rodzinne atrakcje, wydarzenia historyczne, koncerty, spektakle, wystawy, pokazy, taniec, film, lokalne smaki i dużo wspólnej radości.

Świętowanie rozpoczęło się uroczyście od sesji Rady Miejskiej, przekazania kluczy do miasta i inscenizacji nadania praw miejskich. Na Rynku Staromiejskim, placu przed amfiteatrem, w muzeum, Archiwum Państwowym, bibliotekach, teatrze, filharmonii i Koszalin Arenie działo się niemal bez przerwy. Była Noc Muzeów, wystawy poświęcone historii miasta, spotkania z autorami, gra miejska, spacery, przejazd do ogrodów jamneńskich i wydarzenia przypominające, jak wielowarstwowa jest opowieść o Koszalinie.

Nie zabrakło także energii i widowiskowości. Mieszkańcy oglądali pokazy taneczne, fire show, koncert muzyki filmowej Krzesimira Dębskiego, występy Orkiestry Filharmonii Koszalińskiej i uczniów Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych, a także finał Short Film Fest. W weekend miasto nabrało jeszcze większego tempa: Puchar Polski PTT Pasja Cup, bieg, rajdy, maraton pływacki, wyścig rowerowy, koncerty plenerowe, food trucki, biesiada regionów, pokaz służb mundurowych i rodzinne spektakle przyciągały kolejne grupy mieszkańców.

Szczególną atmosferę miały wydarzenia plenerowe. Koszalin Spring Festival, koncerty Krzysztofa Zalewskiego, Moniki Brodki, Katarzyny Nosowskiej pokazały, że miasto potrafi świętować wspólnie, głośno i z rozmachem. Dopisała pogoda, ale przede wszystkim dopisali ludzie. Na każdym z wydarzeń widać było obecność mieszkańców: rodzin, seniorów, młodzieży i dzieci.

To były dni pełne koloru, muzyki, rozmów i dobrej energii. Długo będziemy wspominać nie tylko pojedyncze koncerty czy parady, ale całą różnorodność, która na kilka dni wypełniła Koszalin. Bo bez wątpienia świętowało całe miasto, razem i po swojemu. Przeżyjmy to więc jeszcze raz i na fotografiach zapiszmy najlepsze wspomnienia