14 kwietnia Koszalin stanie się przestrzenią dla jednej z najważniejszych lokalnych prezentacji sztuki współczesnej. Piąta edycja międzynarodowej wystawy „MiU. PROCESSUS” zgromadzi 67 twórców, w tym artystów z Europy i po raz kolejny wyjdzie poza jedną galerię, obejmując zarówno Galerię w Amfiteatrze, jak i KO_STACJĘ. To rozwinięcie formuły, która w poprzednich latach konsekwentnie budowała swoją pozycję na styku środowiska akademickiego i niezależnej sceny artystycznej.
Za organizacją stoją Wydział Architektury i Wzornictwa Politechniki Koszalińskiej oraz Centrum Kultury 105 – duet, który w poprzednich edycjach udowodnił, że potrafi tworzyć przestrzeń dla dialogu między sztuką, projektowaniem i odbiorcą. Tegoroczna odsłona idzie o krok dalej. Do udziału zaproszono aż 67 twórców, w tym dwunastu gości z Europy, co po raz kolejny nadaje wydarzeniu wyraźnie międzynarodowy charakter.
„PROCESSUS” nie jest jednak tylko hasłem. To punkt wyjścia do refleksji nad tym, czym dziś jest proces twórczy – jego zapisem, przemianą, czasem, a nawet nieuchronną degradacją. Wystawa nie skupia się wyłącznie na efekcie końcowym, ale odsłania kulisy powstawania dzieła, jego ewolucję i relację z odbiorcą. To spojrzenie bardziej analityczne niż dekoracyjne, ale właśnie dlatego tak angażujące.

Podobnie jak w poprzednich latach, ekspozycja wymyka się jednej przestrzeni. Tymczasem rozlokowana została w dwóch istotnych dla miasta miejscach: Galerii w Amfiteatrze oraz KO_STACJI – prywatnej instytucji kultury. Ten świadomy podział nie tylko odpowiada na skalę przedsięwzięcia, ale też buduje dodatkową narrację – widz staje się uczestnikiem drogi między punktami, wpisując się w ideę procesu.
Wernisaż zaplanowano na 14 kwietnia – najpierw w Amfiteatrze, a następnie z płynnym przejściem do KO_STACJI. To moment, który – jak pokazują doświadczenia poprzednich edycji – ma w sobie energię spotkania środowisk, wymiany myśli i autentycznej ciekawości.
„MiU” przez ostatnie lata zdążyło wypracować własny język. Przegląd prac studentów i wykładowców to platforma, na której spotykają się różne pokolenia, estetyki i podejścia do projektowania. W tym sensie PROCESSUS jest naturalną kontynuacją – ale też wyraźnym krokiem naprzód.




















