Jeśli lato w Polsce ma swój muzyczny adres, to bez wątpienia jest nim Kołobrzeg. W lipcu i sierpniu nadmorska miejscowość tętni dźwiękiem, światłami i festiwalową energią, która nie zna kompromisów. Wystarczą trzy weekendy, by poczuć, czym jest prawdziwa wolność: w rytmie hip-hopu, elektroniki i motoryzacyjnej pasji. Sun Festival, Sunrise Festival i Baltic Drive Festival tworzą wspólnie letni szlak imprez, który z roku na rok przyciąga coraz większą publiczność z całej Polski i Europy.
Tu nie chodzi tylko o muzykę. To styl życia, który zaczyna się z pierwszym beatem i kończy dopiero, gdy ostatni samochód zniknie z toru.
Weekend pierwszy: Sun Festival (24–26 lipca)
Sercem festiwalowego Kołobrzegu staje się Nadmorski Park Kultury. To tam odbywa się Sun Festival – trzydniowa celebracja nowej muzyki, wolności i emocji. Na trzech scenach występują największe gwiazdy polskiego hip-hopu i popu – od Żabsona i PRO8L3M-u po Oki’ego, Sobla czy Chivasa. Międzynarodowego pazura dodaje obecność takich artystów jak Joey Bada$$.
Atmosfera? Luz, młodość, energia. Tu nie ma miejsca na przypadkowych ludzi – wszyscy są połączeni muzyką, która wypełnia każdy zakątek miasta, od plaży po parkowe alejki. Dla wielu uczestników to coś więcej niż koncert – to doświadczenie, które definiuje ich lato.
Weekend drugi: Sunrise Festival (1–3 sierpnia)
Gdy tylko emocje po Sun Festival opadną, czas na prawdziwą eksplozję dźwięku i światła. Sunrise Festival to jeden z największych festiwali muzyki elektronicznej w Europie Środkowo-Wschodniej. Sceny, które wyglądają jak z futurystycznych filmów, dziesiątki DJ-ów światowego formatu i publiczność gotowa do tańca aż do wschodu słońca.
Steve Aoki, Galantis, Paul van Dyk, Don Diablo, Vintage Culture – to tylko część line-upu, który zamienia lotnisko w Podczelu w gigantyczny klub pod gołym niebem. A wszystko to zorganizowane z dbałością o najdrobniejsze detale – od strefy SunCity z luksusowymi namiotami i opaskami do płatności bezgotówkowych, po strefy beauty, chilloutu i foto-spoty. Sunrise to festiwal, w którym każdy detal mówi: „jesteś tu po coś więcej niż muzykę”.
Weekend trzeci: Baltic Drive Festival (8–10 sierpnia)
A jeśli wydaje ci się, że nic cię już nie zaskoczy – poczekaj na Baltic Drive Festival. Trzy dni pełne zapachu benzyny, dudnienia basów i skrzypiących opon. To wydarzenie dla tych, którzy kochają silniki, wolność i kulturę ulicy. Drift show, wyścigi na 1/4 mili, klasyczne amerykańskie auta, krążowniki PRL-u, kampery, motocykle – wszystko, co może poruszyć ciało i wyobraźnię.
Do tego koncerty takich artystów jak Malik Montana, Mr. Polska, Tede czy Slums Attack – idealna ścieżka dźwiękowa do weekendu w klimacie urban street culture. Baltic Drive to festiwal nie tylko dla pasjonatów motoryzacji, ale i dla rodzin z dziećmi, foodies i wszystkich, którzy szukają czegoś więcej niż przewidywalny weekend nad morzem.
Kołobrzeg 2025 – wakacyjna definicja pełnej wolności
Trzy festiwale. Trzy weekendy. Trzy zupełnie różne światy – od hip-hopowej euforii, przez transową elektronikę, po dźwięk silników i spaliny. A wszystko nad morzem, w atmosferze wolności, stylu i doskonałej organizacji.
Jeśli planujesz lato z rozmachem, chcesz poczuć vibe wielkiego wydarzenia i znaleźć się w centrum wakacyjnych emocji – nie szukaj dalej. Kołobrzeg to miejsce, w którym muzyka, światło i pasja spotykają się pod otwartym niebem. Wystarczy bilet, namiot i dobra energia. Reszta zrobi się sama.
Więcej na www.mdtproduction.pl




















