cover 3409asd Zdrowie i uroda

Warsztaty stomatologiczne dla najmłodszych, inspirują i oswajają

Nie jednego dorosłego oblewa zimny pot na myśl o wizycie u dentysty. Strach, dźwięk narzędzi, a nawet samo znieczulenie to już duży dyskomfort. Co dopiero mogą czuć małe dzieci, gdzie często dorośli przenoszą na nie swoje własne lęki. Znakomitym sposobem na przełamanie strachu jest poznanie pracy stomatologa „od kuchni”, a najlepiej na chwilę samemu wcielić się rolę lekarza.

Warsztaty stomatologiczne ,,Akademia Pana Zęba” to wyjątkowa, nowoczesna formuła zajęć dla uczniów szkół podstawowych. Taką niecodzienną możliwość mieli uczniowie drugich klas SP3 w Koszalinie. Inicjatorką warsztatów, była lekarz stomatolog Natalia Stachera, która wraz wolontariuszami fundacji poprowadziła krótką prelekcję dotyczącą higieny jamy ustnej, a następnie warsztaty na profesjonalnym sprzęcie medycznym. Dzieci miały więc okazję samodzielnie opracować ubytek, założyć plombę, utwardzić ją i wyszlifować. Przy pracy korzystali z takich samych urządzań, jakie można spotkać w gabinetach dentystycznych: wiertła, mikroskopy czy lampy polimeryzacyjne. Dodatkowo samo badanie i „leczenie” przeprowadzali na fantomach, takich samych, na których uczą się studenci stomatologii.

Taka forma zajęć zachwyciła wszystkich uczestników. Dzieci, mogły samodzielnie wykonać pracę, działały w parach, czyli trenowały współpracę zespołową, a przy okazji o wszystko mogły pytać lekarzy stomatologów, którzy pomagali zapoznać się ze sprzętem i podpowiadali – jak naprawić zęba.

Uczniowie mogli doświadczyć i dowiedzieć się, skąd biorą się znane z gabinetu stomatologicznego dźwięki i zapachy, co widzi na monitorze lekarz, oraz spróbować własnych sił w odbudowie powierzchni zęba, a nawet zajrzeć do kanałów.

Natalia Stachera, lekarz stomatolog: Dzieci najchętniej przełamują lęki, kiedy mogą we własnym tempie i na własnych zasadach zmierzyć się z tematem, w tym przypadku wizyty u dentysty. Dzięki uprzejmości fundacji „Akademia Pana Zęba” dzieci mogły pracować na profesjonalnym sprzęcie, na którym uczą się studenci. Ich jeszcze małe rączki miały okazję trzymać prawdziwe narzędzia i próbować poradzić sobie z ubytkiem, jakie miał odporny na próby fantom. Były to pierwsze takie warsztaty w Koszalinie, ale i na całym Pomorzu. Chciałabym, aby możliwość poznania pracy stomatologa miała jeszcze większa ilość dzieci, także tych ze starszych klas, które zaczynają się zastanawiać nad wyborem zawodu. Już teraz, przyglądając się jak pracują najmłodsi uczniowie widać było pełne z ich strony zaangażowanie, a nawet u niektórych prawdzie predyspozycje manualne.

Dzieci są wspaniałymi obserwatorami i nie krępują się pytać. Jestem pewna, że taka forma zajęć praktycznych przełamie lęki przed wizytą w gabinecie, a może nawet, na co bardzo liczę także jako nauczyciel akademicki, rozpali iskierkę marzeń o zawodzie stomatologa w jeszcze młodych główkach.

Wioleta Maksymowicz, dyrektor SP3 w Koszalinie: Jestem bardzo wdzięczna, że pierwsze tego typu zajęcia odbyły się właśnie w naszej szkole. Dzieci są bardzo twórcze, poznają tajniki pracy stomatologów, a przy okazji dowiadują się wiele z zakresu profilaktyki. Radość dzieci jest niesamowita. Dla większości z nich to pierwsza okazja na tak bliskie poznanie pracy stomatologów. Już teraz widać, że dzieci znakomicie oswoiły się z dźwiękiem, ze sprzętem i zaangażowały się w warsztaty na całego. Spośród 4 grup: dwóch przedszkolnych i dwóch szkolnych zauważyć można te maluchy, które wykazują szczególne zainteresowanie. Być może udział w takim wydarzeniu pomoże im w przyszłości wybrać ścieżkę edukacyjną związaną z medycyną. Tego typu warsztaty to dla szkoły ogromne wsparcie, to nie tylko teoria, ale praktyka, więc dzieci bardzo chętnie biorą udział, nie zważając nawet na dzwonek kończący lekcje.

Robert Wójcik, prezes fundacji „Nowe Pokolenie, Zdrowy Uśmiech”: Sprzęt jaki przywieźliśmy tu na Pomorze, to dokładnie ten sam na jakim praktykują przyszli lekarze. Pomysł na warsztaty zaczął się bardzo prozaicznie. Jestem tatą 10-letnich bliźniąt i pewnego popołudnia chcąc odciągnąć ich od komputera przywiozłem do domu fantomowe głowy i sprzęt, ten sam, jaki dziś służy dzieciom na warsztatach (red.: Pan Robert Wójcik reprezentuje firmę Dental Class dostarczającą sprzęt medyczny do szkoleń). Bawiliśmy się wyśmienicie i od razu niemal zakiełkował mi pomysł na warsztaty stomatologiczne dla najmłodszych. Pierwsze, próbne, zorganizowane zostały w mojej gminie, w między czasie założyliśmy fundację i zabraliśmy się za pozyskiwanie środków finansowych na przeprowadzanie takich warsztatów w całej Polsce. Docelowo myślimy o uczniach ostatnich klas szkół podstawowych i średnich, którzy przed wyborem zawodowej drogi będą mogli spróbować swoich sił na naszym sprzęcie, a także porozmawiać z lekarzami stomatologami o wszystkich zagadnieniach związanych z zawodem.

svg%3E Zdrowie i uroda

www.gabinetystachera.pl
FB: https://www.facebook.com/stacherastomatologia
IG: https://instagram.com/stacherastomatologia