Polowanie Młodzi i Film

Teatr na ekranie

Do konkursu Teatrotek na 43. Festiwalu Debiutów Filmowych w Koszalinie zakwalifikowało się sześć tytułów zrealizowanych przez WFDiF w cyklu TEATROTEKA.

Przenosząc na ekran teksty dramatów, reżyserzy przedstawiają świeże spojrzenie na nasze społeczeństwo – jego moralność, aspiracje, kondycję.

Szczególną uwagę poświęcają rodzinie. W „Polowaniu” Julia Ruszkiewicz na podstawie tekstu Ishbel Szatrawskiej obserwuje odwiedziny dorosłego chłopaka w domu rodziców w niewielkiej miejscowości. Wspólna wyprawa do lasu staje się tu okazją do konfrontacji tradycyjnego systemu wartości ze współczesnością.

Relacje wśród najbliższych obserwuje również Bartosz Paduch sięgając po sztukę Malwiny Chojnackiej. W „Jamajce”reprezentanci trzech pokoleń spotykają się przy wspólnym stole z okazji siedemdziesiątych urodzin głowy rodziny. Kiedy jednak na światło dzienne wychodzi ukrywana przez lata tajemnica, przebieg uroczystości wymyka się utartym schematom.

Również Tadeusz Kabicz, ekranizując własny dramat „Królowa boazerii”,zmusza bohaterów do uczciwego spojrzenia w lustro. Dwudziestopięcioletnia studentka reżyserii umieszcza w Internecie teledysk, w którym w nieprzychylnym świetle opisuje swoje dzieciństwo. Metaforą zastanej rzeczywistości, w której nie mówi się otwarcie o emocjach i zadrach, staje się właśnie zdobiąca ściany boazeria.

Obok tych wiwisekcji rodziny twórcy opowiadają o szerszej rzeczywistej społecznej. W czerpiącej pełnymi garściami z komedii absurdu, ale również melodramatu, thrillera czy nawet kina grozy, adaptacji sztuki Szymona Jachimka „Czy wiesz, kto mieszka pod ósemką”Sebastian Drożdżak w krzywym zwierciadle przedstawia mieszkańców jednego piętra apartamentowca. „O doglądaniu draceny”Dominiki Montean-Pańków, według Kamila Szuszkiewicza, to zbiorowy portret społeczności niewielkiego miasteczka – z nieformalnymi układami we władzach samorządowych, interesami lokalnych przemysłowców, ale również tajemniczymi wróżbami w tle.  

Teresa Czepiec zaś dobrze znaną nam wielu sytuację podpisania kredytu hipotecznego w banku wynosi na niemal faustowski poziom. Negocjacje między bankierem a klientką w „Oprocentowaniu zmiennym”na podstawie tekstu Anny Wakulik przybierają tu nieoczekiwany obrót.