DSC00359 Biznes

Zawodowy tenis efektownie wrócił do Koszalina

Fot: Daniel Chmielewski

Komentarze po zakończeniu tegorocznej edycji tenisowego turnieju Koszalin Toyota Open 2023 nie pozostawiają wątpliwości: to była doskonale zorganizowana impreza, najbardziej udana spośród dotychczasowych, z wysokim poziomem sportowym, znakomitą atmosferą i żywym zainteresowaniem kibiców! Z całą pewnością przyczyni się do promocji tenisa w naszym mieście.

W pierwszym tygodniu września, przez 10 dni, na kortach Klubu Tenisowego ,,Bałtyk” w Koszalinie odbywał się już 16. zawodowy turniej tenisowy. Z opinii zarówno zawodników, trenerów jak również przedstawicieli polskiego środowiska tenisowego była to najciekawsza i najbardziej profesjonalnie zorganizowana impreza tej rangi zarówno w historii naszego miasta, jak i ostatnio w Polsce.

Pierwszy z turniej zawodowy w Koszalinie odbył się w 2004 roku i aż do roku 2018, z wyłączeniem roku 2013 Koszalin Open było najważniejszym wydarzeniem tenisowym w regionie. Po upływie pięciu lat od ostatniej edycji, w tym również po trudnym okresie pandemicznym, grupa entuzjastów z koszalińskiego Klubu Tenisowego ,,Bałtyk” Koszalin postanowiła turniej reaktywować.

Marcin Kokot, jeden z współorganizatorów, mówi: – Nominację naszego miasta oraz klubu, którą otrzymaliśmy od Polskiego Związku Tenisowego do organizacji zawodowego turnieju tenisowego przyjęliśmy jako ogromny zaszczyt oraz możliwość ponownego pojawienia się na prestiżowej liście ośrodków organizującej tej rangi zawody.

I dalej Marcin Kokot podkreśla: – Przy organizacji imprezy udało nam się stworzylić solidny zespół w składzie bardzo doświadczonych w tego typu eventach osób, w tym prezesa Klubu Tenisowego ,,Bałtyk” Koszalin Ryszarda Kowalczyka oraz innych członków klubu w osobach Bogdana Krajewskiego, Andrzeja Astapczyka, Ryszarda Dyjasa oraz Mariusza Olka. Każda z tych osób przez kilka miesięcy poświęciła dużo własnego czasu wykonując określone zadania z czystej pasji oraz w całkowitej formule non-profit. Organizatorzy turnieju wspólnie postanowili, że tegoroczna edycja powinna wyznaczyć nowe standardy, aby ponownie na trwale wpisać się na listę najważniejszych wydarzeń sportowych w naszym mieście. I tak się stało.

Zawodnicy zagrali na odnowionym obiekcie KT,,Bałtyk” przy ul. Andersa 16, na którym w tym roku odbyło się sporo prac modernizacyjnych. Dzięki wsparciu imprezy przez wielu partnerów, w tym partnera tytularnego, którym od początku historii zawodowych turniejów tenisowych w Koszalinie zawsze jest firma Toyota Jankowscy, Urzędu Miejskiego, Starostwa Powiatowego oraz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego, imprezie mogła towarzyszyć wyjątkowa oprawa, która przyciągnęła na korty rekordową liczbę widzów.

Już od pierwszych rund turnieju koszalińska publiczność wypełniała po brzegi wszystkie dostępne miejsca na trybunach a w Parku Książąt Pomorskich odbywało się wielkie święto tenisa. Organizatorzy wprowadzili do formuły tegorocznej edycji wiele elementów zarezerwowanych dla najwyższej rangi turniejów na świecie, w tym codzienne „mecze dnia” odbywające się przy profesjonalnej oprawie konferansjerskiej oraz przy nowym oświetleniu kortów centralnych, pomeczowe wywiady z zawodnikami czy codzienne Player’s Party dla zawodników i publiczności. Na czas turnieju otwarta została również duża strefa gastronomiczna oraz przy kortach klubu został zorganizowany zlot Food Truck’ów, co dodatkowo wpływało na zainteresowanie imprezą.

W trakcie turnieju odbyło się również wiele imprez towarzyszących oraz konkursów dla publiczności. Szczególny charakter miała symboliczna uroczystość ustanowienia patronów kortów centralnych. W ten sposób zostały uhonorowane przez koszalińską społeczność tenisową dwie niezwykłe postacie zasłużone dla białego sportu w naszym mieście.

Kort numer 1 otrzymał imię Mirosława Benedykta Mikietyńskiego, niegdysiejszego prezydenta Koszalina, natomiast patronem kortu nr 2 został Wojciech Jankowski, nieżyjący już współzałożyciel firmy Toyota Jankowscy.

Organizatorzy turnieju nie zapomnieli również o najmłodszych zawodnikach i miłośnikach tenisa. Podczas ostatniego weekendu turnieju na kortach ,,Bałtyku” odbył się duży festyn Futures Kids Club z grami i zabawami sportowymi oraz tenisowym mini turniejem. Dodatkowo w tym samym dniu Koszalin Toyota Open zaprosił wszystkich rodziców sportowców na warsztaty prowadzone przez doświadczonych szkoleniowców z zakresu tenisa oraz psychologii sportu.

Organizatorzy turnieju wyznaczyli sobie również wyjątkowy cel, którego autorskim hasłem było: Payer’s Wellbeing First! – czyli „samopoczucie zawodników na pierwszym miejscu!”. W ramach tych działań zawodnicy występujący w tym roku w Koszalinie w rekordowej liczbie 72 osób mieli możliwość poczuć się jak na największych imprezach światowych.

Nowością w tym roku było również pojawienie się na kortach profesjonalnych tablic scoring’owych, gdzie wyświetlano nazwiska graczy oraz podawano na bieżąco wyniki meczów. Dodatkowo na korcie numer 1 został zainstalowany radar prędkości serwisu, dzięki któremu koszalińska publiczność miała możliwość podziwiania umiejętności zawodników serwujących piłkę często z prędkością ponad 200 km na godzinę.

Marcin Kokot mówi: – Ten turniej był nie tylko wyjątkowym wydarzeniem sportowym, ale również dowodem na to, jak bardzo Koszalin potrzebuje tego typu imprez! Wraz z kolegami z klubu mieliśmy ogromną frajdę, że Koszalin Toyota Open dał również szansę (dzięki przyznaniu dzikich kart) występu czołowym polskim juniorom, dla których zdobyte w tej randze zawodów doświadczenie będzie z pewnością procentowało w ich indywidualnym rozwoju. Możemy więc śmiało powiedzieć, że Koszalin Toyota Open łączy tenis juniorski z tenisem zawodowym i może w ten sposób przyczynimy się, że już niedługo nazwiska młodych tenisistów występujących w Koszalinie zaczną pojawiać się w większych turniejach na całym świecie. Jako organizatorzy chcielibyśmy bardzo podziękować wszystkim, z którymi stworzyliśmy niesamowitą atmosferę, panu prezydentowi Piotrowi Jedlińskiemu za objęcie Patronatem Honorowym naszej imprezy, kolegom z Klubu Tenisowego ,,Bałtyk” Koszalin, współpracownikom, partnerom, którzy uwierzyli nam, że warto inwestować w sport w Koszalinie, niezastąpionym dzieciom, które podawały piłki, ich trenerom, sędziom oraz wolontariuszom oraz ich rodzicom, którzy włożyli mnóstwo wysiłku i wsparcia w to wydarzenie. To dzięki wam to wszystko było możliwe! – dobitnie podkreśla Marcin Kokot.

Jakie plany na przyszły rok? Ryszard Kowalczyk, prezes Klubu Tenisowego ,,Bałtyk” Koszalin, wyjawia: – Chcielibyśmy w przyszłym roku zorganizować turniej wyższej rangi z pulą nagród 25 000 dolarów. Jesteśmy już po pierwszych rozmowach z Polskim Związkiem Tenisowym, który bardzo pozytywnie wypowiedział się na temat tegorocznej organizacji naszego turnieju i nie wyklucza przyznania nam możliwości zorganizowania turnieju wyższej rangi. Czy będzie to możliwe, zależy oczywiście od wielu czynników oraz wsparcia naszych partnerów, urzędów oraz instytucji. Wierzymy jednak, że dzięki zapałowi naszego zespołu organizacyjnego oraz przy akompaniamencie ciepłych słów, które nadal spływają po tegorocznej edycji, w przyszłym roku ponownie do Koszalina zawita zawodowy tenis a poziom sportowy i organizacyjny będzie jeszcze wyższy niż w tym roku.