Od premiery czwartej generacji Škody Octavii upłynęło tyle czasu, że można już pokusić się o pierwsze podsumowanie reakcji rynku na jej pojawienie się w Polsce. Octavia zawsze była hitem sprzedażowym marki i w swojej czwartej odsłonie nim pozostaje. To wciąż najchętniej kupowany przez Polaków samochód – synonim praktyczności i przestronności. Teraz dochodzi kolejny element charakterystyki: elegancja.

 

Pierwsze reakcje na „czwórkę” były mieszane. Komentatorzy rynku motoryzacyjnego, doceniając zmiany jakie zaszły w modelu w stosunku do trzeciej jego generacji (tej po liftingu), snuli obawy, że nowa Octavia jest cenowo za wysoko uplasowana. Były to opinie formułowane na podstawie wersji z najwyższym wyposażeniem. Tymczasem topowa wersja Style, którą testowaliśmy a której naprawdę niczego nie brakuje, to obecnie wydatek rzędu 110 tys. zł (bez jakichkolwiek rabatów), a więc jak za nowoczesne auto z segmentu C jest to cena niewygórowana.

Tym bardziej, że mamy do czynienia z modelem stworzonym na nowo. Trzy poprzednie generacje utrzymane były w mniej więcej tym samym stylu, a zmiany nie miały rewolucyjnego charakteru. Projekt czwartej powstał jakby na czystej kartce, owszem – z zachowaniem takich cech jak przestronność i pakowność, ale jednak od nowa. I to się czuje na każdym przejechanym kilometrze.

Nowa Skoda Octavia jest również wyjątkowo dobrze zaprojektowana od strony estetycznej. Pozostaje duża, ale nie jest ociężała. Ma właściwe, niezaburzone proporcje. Jej stylistyka poszła wyraźnie w kierunku Superba. Widać to najbardziej po bocznej linii okien i to zarówno w liftbacku, jak i w kombi.

Detale to masa nowości – Octavia IV wyznacza bowiem nowy język stylistyczny marki. Z tyłu pojawił się nowy kształt świateł, a z przodu charakterystyczny czarny grill i niedzielone przednie lampy.

 

 

Kolosalne przemiany dotyczą wnętrza kabiny. Informacje o samochodzie przekazuje kierowcy ekran Virtual Cockpit, zaś na desce rozdzielczej drugi ekran o 10-calowej przekątnej obsługuje centrum multimedialne.

W przeprojektowanym wnętrzu znajdujemy nową dwuramienną kierownicę z opcjonalnym podgrzewaniem. W wersji wielofunkcyjnej na kierownicy znajdują się nowe przyciski i pokrętła umożliwiające obsługę aż 14 funkcji bez zdejmowania rąk z kierownicy.

Zmieniona deska rozdzielcza ma budowę modułową i rozplanowana jest na kilku poziomach. Na środku umieszczono wspomniany duży, wolnostojący wyświetlacz. Konsola środkowa jest elegancka, minimalistyczna, ozdobiona chromowanymi detalami, podobnie jak nowe panele drzwiowe i klamki. Nowe, miękkie w dotyku materiały nadają wnętrzu luksusowy wygląd. Oświetlenie LED pośrednio podświetla drzwi przednie, deskę rozdzielczą i przestrzeń na nogi. Kierowca może wybierać spośród aż 30 kolorów RGB, a nawet przypisać jeden kolor do deski rozdzielczej i drzwi przednich, a inny do przestrzeni na nogi.

Niektóre z zastosowanych rozwiązań będą wymagały zmiany przyzwyczajeń osób, które użytkowały Octavię III. Na przykład świateł nie obsługuje się już pokrętłem, a przyciskami z lewej strony kierownicy. Zniknął także tradycyjny panel klimatyzacji – steruje się nią na ekranie systemu multimedialnego. Głośność radia zmienia się zaś pociągając palcem wzdłuż dołu ekranu…

Octavia nieznacznie urosła – długość liftbacka o 19 mm, kombi o 22 mm – przez co obydwie wersje nadwoziowe mają teraz identyczne wymiary podstawowe. Długość ich wynosi 4689 mm, szerokość wzrosła o 15 mm do 1829 mm, rozstaw osi to obecnie 2686 mm.

Skoda korzysta z dostępu do najnowszych zdobyczy technicznych koncernu Volkswagen. Decydując się na wyższe wersje wyposażeniowe, dostaniemy więc mnóstwo gadżetów jeszcze niedawno zarezerwowanych dla samochodów z wyższej półki – w tym nowinek z dziedziny bezpieczeństwa. I tak już pokaźny pakiet systemów wspierających i ostrzegających kierowcę wzbogacił się o trzy pozycje. Pierwsza to system wspomagania unikania kolizji. Jego działanie polega na zwiększeniu momentu skrętu kierownicy podczas manewru omijania nagle pojawiającej się na drodze przeszkody. Druga nowość, czyli Exit Warning, ostrzega podczas wysiadania o nadjeżdżających z tyłu pojazdach, w tym o rowerzystach. Ostatni z kolei korzysta z czujników w kierownicy, stale monitorując, czy nie straciliśmy panowania nad pojazdem. Przy braku reakcji ze strony kierowcy system Emergeny Assist sam zatrzyma pojazd.

Nowa Skoda Octavia IV, tak zresztą jak poprzednia, to samochód o bardzo przestronnym wnętrzu – na poziomie aut o klasę większych. Realnie oznacza to, że nawet czterech wysokich pasażerów zmieści się tu bez problemu. I raczej nikt nie będzie narzekał na komfort jazdy, bo zarówno fotele, jak i kanapa okazują się naprawdę wygodne.

Niezawodne są bagażniki. Liftback zmieści 600 litrów, kombi 640 litrów. Do tego dostajemy w nich kilka rozwiązań typu Simply Clever w postaci składania oparć tylnej kanapy za pomocą przycisków w bagażniku, rolet z funkcją blokowania w połowie, praktycznych ograniczników przesuwania się bagażu.

Jak już wspomnieliśmy, nawet kierowcy ponadprzeciętnej postury powinni mieć problemów ze znalezieniem optymalnej pozycji do jazdy, bo zarówno kierownica, jak i fotel mają duży zakres regulacji.

Półtoralitrowy czterocylindrowy silnik pracuje niezwykle spokojnie i cicho, a okresowego odłączania dwóch cylindrów (w celu zmniejszenia zużycia paliwa) nie sposób wyczuć – informuje o nim jedynie napis w zestawie wskaźników. Mimo łagodnego charakteru jednostka 1.5 TSI szybko i bez szarpania reaguje na dodanie gazu i płynnie rozpędza Škodę już od naprawdę niskich obrotów, dzięki czemu jazda w gęstym ruchu miejskim jest przyjemna i nie wymaga częstego redukowania przełożeń. Dynamika jest więcej niż wystarczająca i w zasadzie nigdy nie czuje się, by Škodzie brakowało „pary”. Bardzo dobra elastyczność pozwala na bezstresowe wyprzedzanie ciężarówek na autostradzie bez redukcji biegu. Przy pełnym wykorzystaniu potencjału silnika, który ochoczo wkręca się na wysokie obroty, od 0 do 100 km/h Octavia rozpędza się w ciągu niecałych 9 sekund.

Dużym atutem benzynowego silnika jest niewielkie zużycie paliwa. Przy spokojnej jeździe w trasie można bez problemu uzyskać spalanie niewiele przekraczające 5 l/100 km, natomiast na autostradzie, przy 140 km/h, wzrasta ono do 6,8 litra na 100 km. W ruchu miejskim rzadko przekracza zaś 8 l/100 km. Szkoda jedynie, że zbiornik paliwa ma tylko 45 litrów pojemności.

 

KONTAKT: Cichy-Zasada, Koszalin, ulica Gnieźnieńska 43a, telefon 94 31 77 910

 

 


Nowa Škoda Octavia 1.5 TSI 150 KM wersja Style – charakterystyka

Pojemność skokowa silnika: 1498 cm3

Moc maksymalna: 110 kW (150 KM) w zakresie 5000-6000 obr/min

Maksymalny moment obrotowy: 250 Nm w zakresie 1500-3500 obr/min

Rodzaj paliwa: benzyna

Skrzynia biegów: manualna sześciobiegowa

Prędkość maksymalna: 230 km/h

Kolor lakieru: błękit Lava metalizowany

Długość: 4689 mm

Szerokość bez lusterek zewnętrznych: 1829 mm

Szerokość z lusterkami zewnętrznymi: 1994 mm

Wysokość: 1470 mm