Nowa promenada nadmorska, wieża widokowa, skatepark, wzgórze zamkowe. Na razie to piękne pomysły, ale Darłowo już nie raz udowodniło, że potrafi wprowadzać je w życie.

 

DCIM101MEDIADJI_0931.JPGChcieć to móc. O tym doskonale wiedzą w nadmorskim Darłowie. To tutaj zbudowano pierwszą w naszym regionie kładkę widokową poprowadzoną nad wydmą, z której rozpościera się przepiękny widok na Bałtyk. Stąd można obserwować najpiękniejsze zachody słońca. To w Darłowie w ostatnim czasie powstały zupełnie nowe parki miejskie, most imieniem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a zdegradowany i zniszczony budynek dworca kolejowego zamienił się w Poczekalnię Kultury.

W gabinecie burmistrza Darłowa Arkadiusza Klimowicza powstała lista kolejnych bardzo ambitnych projektów.

Pierwszy z brzegu przykład to zupełnie nowa trasa rowerowa między Darłowem a Darłówkiem Zachodnim. Ma być to 500-metrowa droga wzdłuż „dzikiego” brzegu kanału portowego.. Miejsce dziś piękne, ale niezagospodarowane w przyszłości ma stać się alejką dla pieszych i rowerzystów z mostkiem poprowadzonym nad rzeką Grabową przy jej ujściu do Wieprzy. Połączy nowy basen rybacki (marinę) z istniejącą drogą rowerową przy porcie handlowym. Będzie to alternatywa dla dużo mniej bezpiecznej i mniej urokliwej trasy rowerowej poprowadzonej poboczem ulicy Lotników Morskich. W tegorocznym budżecie Darłowa zarezerwowano pieniądze na zaprojektowanie nowej ścieżki.

W części nadmorskiej warto zatrzymać się na chwilę przy tak zwanej „Patelni” w Darłówku Wschodnim, czyli miejscu, gdzie przez 20 lat organizowano zloty pojazdów wojskowych. W przyszłości będzie to nie tylko małe miasteczko na wzgórzu składające się z hoteli i apartamentowców. Powstać ma tutaj bulwar jako ogólnodostępne miejsce spacerowe poprowadzone na koronie wzniesienia. Na długości około 400 metrów miasto zyska nowy trakt dla turystów z nowoczesnym zejściem na plażę. Koszt miasto chce współdzielić z inwestorami a termin prac uzależnia od postępów w budowie obiektów turystycznych.

Burmistrz nie rezygnuje też z pomysłu wybudowania w tej części wieży widokowej. „Morskie Oko” wznoszące się nad „Patelnią” na wysokość kilkudziesięciu metrów byłoby z pewnością jedną z większych atrakcji w tej części wybrzeża. Poszukiwani są również inwestorzy z jasno sprecyzowanym planem na darłowskie oceanarium. Działka skrojona pod tego typu projekt znajduje się w części zachodniej portu w pobliżu nowego basenu rybackiego. Zdaniem władz miasta oceanarium powinno skupiać się na popularyzowaniu fauny i flory obszaru Morza Bałtyckiego.

 

Darłowo 3Z terenów portowych wróćmy na chwilę do starego miasta, w okolice zamku, do budynku, w którym działało przedszkole. Teraz plan jest taki, by przenieść tu miejską bibliotekę. Nie ma to być jednak zwykła przeprowadzka. Piękna bryła budynku sąsiadującego z Zamkiem Książąt Pomorskich to miejsce z olbrzymim potencjałem, który miasto chce odpowiednio wykorzystać. W przyszłości ma to być willa młynarza (przed wojną mieszkali tu właściciele darłowskiego młyna), miejsce tętniące kulturalnym życiem, nie tylko z czytelnią, salą konferencyjną, ale też z kawiarnią i pięknie zagospodarowanym terenem wokół. Jednym z dodatkowych pomysłów jest zamiana suchej fosy zamkowej na całoroczny ogród kwiatowy.

Dla spragnionych aktywności nie tylko intelektualnej, ale i fizycznej, też jest ciekawa propozycja. W tym roku w Darłowie na Wyspie Łososiowej powstanie mały skatepark. Miasto planuje w niedalekiej przyszłości zbudować drugi duży skatepark przy ulicy Sportowej w sąsiedztwie boisk piłkarskich. Na tym nie koniec. Miasto złożyło wniosek o dofinansowanie do Darłowskiej Lokalnej Grupy Rybackiej budowy pumptrucka, czyli toru do jazdy na hulajnogach i rowerach, który miałby być zlokalizowany w parku Conrada między Darłowem a Darłówkiem Wschodnim. Szacowany koszt tej inwestycji to blisko 90 tysięcy złotych, a wnioskowane dofinansowanie miałoby wynieść 20 tysięcy złotych.

Zdecydowaną większość opisanych wyżej inwestycji miasto Darłowo chce sfinansować ze współudziałem nowych funduszy Unii Europejskiej na lata 2021-2027.

Arkadiusz KlimowiczArkadiusz Klimowicz, burmistrz Darłowa:

Najważniejsza tegoroczna inwestycja w mieście to budowa hali sportowej przy Szkole Podstawowej numer 3. Warto mieć jednak w szufladzie dużo więcej projektów. A wśród nich kilka projektów nietypowych. Z nich rodzi się później coś, co wyróżnia nasze miasto na mapie Polski. Darłowo nie ma być miejscem jednym z wielu. Ma być miejscem wyjątkowym, do którego chętnie się wraca. Miejscem, które potrafi pozytywnie  zaskoczyć. Każdego.