Wystawa prac Grety Grabowskiej zatytułowana „Pustka i światło” zainspirowała artystów koszalińskiego Stowarzyszenia Teatr Propozycji Dialog do przygotowania spektaklu, który na początku listopada 2020 roku miała okazję obejrzeć zaledwie garstka widzów. Poluzowanie ograniczeń pandemicznych pozwoliło 25 lutego br. pokazać go już nieco szerszej grupie widzów. Prawdopodobnie nie była to ostatnia odsłona tego wydarzenia.

 

Magda Omilianowicz i Greta GrabowskaNa wystawę „Pustka i światło” składają się prace Grety Grabowskiej pokazujące te miejsca na Pomorzu Zachodnim, gdzie kiedyś stały synagogi i inne obiekty kultu judaistycznego, a po których nie został nawet ślad. A właściwie pozostał, a są nim właśnie pustka i światło w tej pustce – jak to wyjaśnia artystka.

Greta Grabowska wspomina: – Wpadła mi w ręce książka Wojciecha Wilczyka zatytułowana „Niewinne oko nie istnieje”. Autor w ciągu kilku lat objechał całą dzisiejszą Polskę, wykonując fotograficzną dokumentację pożydowskich budynków, w których znajdowały się kiedyś synagogi i inne miejsca modlitwy. Po wojnie, po Zagładzie, w oczywisty sposób zatraciły one swoje pierwotne przeznaczenie i najczęściej również dawny wygląd. To mnie bardzo poruszyło. Miejsca święte stały się domami mieszkalnymi, magazynami albo sklepami, warsztatami samochodowymi. Zwróciłam uwagę na to, że w książce nie ma nic z Pomorza. Zadziwiło mnie to. Za pośrednictwem osób prowadzących stronę internetową Sztetl.org.pl otrzymałam wskazówki, gdzie należy szukać – niejako w uzupełniniu wysiłku Wojciecha Wilczyka – na terenie Pomorza.

Malarka w województwach pomorskim, zachodniopomorskim i północnej Wielkopolsce odnajdowała większość punktów, które chciała odnaleźć. Rzecz w tym, że tam nie było już obiektów – nawet ze zmienioną funkcją. Zostały po nich puste przestrzenie. – Oglądałam miejsca po cmentarzach i synagogach. Wszystko, włącznie z progami, posadzkami, ostatnimi cegłami było stamtąd usunięte. Poczułam ogromną pustkę – mówi Greta Grabowska. – Jednak dla mnie te miejsca były wypełnione energią. Dostrzegłam światło tych miejsc, bo te puste przestrzenie są w większości niewypełnione! Zostało tylko światło! Zaczęłam to rysować, a później powstała seria 10 kolaży.

Wystawa miała otwierać w 2020 roku Festiwal Kultury Żydowskiej w Galerii Shalom na krakowskim Kazimierzu. Pandemia pokrzyżowała te plany. Festiwal został odwołany. Nie wiadomo, czy odbędzie się jego kolejna edycja.

Tymczasem prace Grety Grabowskiej stały się inspiracją dla artystów koszalińskiego Stowarzyszenia Teatr Propozycji Dialog. Według scenariusza Magdy Omilianowicz i w reżyserii Jerzego Litwina powstał poruszający spektakl. Są podczas niego eksponowane prace malarki, scenografię stanowią również slajdy z ikonografią nawiązującą do zaginionego świata kultury żydowskiej, aktorzy deklamują poezję dobraną przez Magdę Omilianowicz, o genezie cyklu „Pustka i światło” mówi ze sceny jego autorka.

Po kilkukrotnym przekładaniu terminu premiery, co miało związek z sytuacją sanitarną w Polsce, spektakl został pokazany tylko raz na początku listopada 2020 roku. – Na widowni mogło zasiąść tylko 15 osób – wspomina Greta Grabowska. 25 lutego br. widzów było już znacznie więcej. Jeśli pojawi się zainteresowanie spektaklem kolejnych, zostanie on zaprezentowany ponownie.

Przedsięwzięcie STP Dialog zyskało patronat Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego oraz Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.