Karolina Widźgowska-Szutta to jedna z najbardziej rozpoznawalnych instruktorek w Koszalinie. Spośród wielu dziedzin od zawsze najbliżej było jej do pilatesu i jogi. Teraz, na własnych zasadach i wykorzystując ogromne doświadczenie, stworzyła miejsce, gdzie każdy może świadomie i pod profesjonalną opieką pracować nad ciałem na macie lub reformerze, który nie ma sobie równych, jeśli chodzi o praktykę pilatesu. Studio Good Move uroczyście zainaugurowało działalność 3 października.

 

Karolina Widźgowska-Szutta w branży fitness pracuje od kilkunastu lat, ale podkreśla, że ważniejsza od dat jest intensywność jej pracy zawodowej. Prowadziła zajęcia grupowe w większości koszalińskich klubów fitness. Ścianę recepcji Studia Good Move zdobią dyplomy i certyfikaty ukończonych kursów i szkoleń, a to jedynie wycinek całej kolekcji. Nie chodzi o przechwałki, ale o dowód, że w Studiu Good Move jesteśmy w najlepszych rękach. Dziedziny, w których Karolina Widźgowska-Szutta się specjalizuje – pilates, joga i stretching – wymagają szerokiej wiedzy i umiejętności i ciągłego rozwoju zawodowego. Jeśli decydujemy się na ich trenowanie, powinniśmy postawić na dobrego nauczyciela.

Wieloletnie doświadczenie Karolina Widźgowska-Szutta wykorzystuje nie tylko we własnej działalności. Szkoli też przyszłych instruktorów. – Historia zatoczyła koło – uśmiecha się – bo uczę tam, gdzie sama zaczęłam. Już w trakcie nauki prowadziłam pierwsze zajęcia, choć, nie szło mi najlepiej. Chciałam nawet zrezygnować, ale dzięki wsparciu nauczycielki, mojej zawziętości i wytrwałości zostałam. Dziś motywuję podopiecznych, zachęcam, żeby się nie poddawali. Wciąż systematyzuję wiedzę. Uważam, że to nieodzowne w tym zawodzie. Co parę lat wracam do podstaw, żeby po pierwsze wrócić do korzeni, a po drugie sprawdzić, jak dziedzina, w której się specjalizuję, ewoluuje.

 

IMG_0928+

 

Król jest tylko jeden

Pilates sto lat temu, w latach 20. XX wieku. Stworzył go Joseph Pilates, z myślą o żołnierzach, tancerzach i kontuzjowanych sportowcach, a pokochał go cały świat. Przetrwał przemijające mody i sezonowe trendy, wciąż zajmując podium. Powodów jest mnóstwo.

Pilatesowe ciało jest smukłe, subtelnie wyrzeźbione, jędrne, a przede wszystkim mocne i sprawne. Ćwiczenia stabilizują kręgosłup, uwalniają od bólu, wspomagają leczenie kontuzji albo im zapobiegają. Uczą prawidłowego oddechu i koncentracji, a więc wraz z ciałem pracuje umysł.

Metoda łączy elementy jogi, baletu oraz ćwiczeń izometrycznych. Trening wygląda niepozornie i może wydawać się prosty, a nawet nudny, ale każdy, kto pilatesu spróbował wie, że nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością. Pozycje wymagają ogromnego zaangażowania i skupienia. W pilatesie – w przeciwieństwie do innych form fitnessu – nie chodzi o liczbę powtórzeń, ale maksymalną precyzję wykonania każdego ruchu. W tej dokładności połączonej z regularnym treningiem kryje się spektakularność efektów. Pilates pięknie rzeźbi mięśnie: nie rozbudowuje, ale je wydłuża. Treningi pozwalają dokładnie poznać możliwości ciała i czerpać z nich siłę. Zamiast walki, wyścigu i frustracji znanych z siłowni, jest kontakt ze sobą, odkrywanie potencjału i szacunek do ograniczeń. Sprawności nabiera się sukcesywnie i bez nadmiernego obciążania ciała, za to długotrwale.

Dlatego właśnie pilates jest, mówiąc kolokwialnie, dla każdego, bez względu na wiek, kondycję wagę czy płeć. To ostatnie szczególnie warto podkreślić, bo może się kojarzyć z kobiecym fitnessem, a przecież wymyślił go mężczyzna, dla mężczyzn. W krajach, gdzie jest najbardziej popularny, np. Ameryce, na równi cenią go obie płcie. To fantastyczna praktyka dla seniorów, kobiet w ciąży i po urodzeniu dziecka, osób z wadami postawy, dysfunkcjami ruchu, przed lub po operacjach kręgosłupa, wymienionych już sportowców czy tancerzy, a także dla osób, które nie miały wcześniej do czynienia ze sportem. – Pilates to trening stabilizacji i mobilizacji, które współpracują ze sobą w każdym ruchu i zdolności, które stanowią tego ruchu fundamentalną podstawę – podsumowuje Karolina Widźgowska-Szutta.

 

IMG_0963+Studio z marzeń

Otwarcie własnego studia od dawna było marzeniem Karoliny Widźgowskiej-Szutta. Decyzję paradoksalnie przyspieszył wiosenny lockdown, bo ograniczenia w działalności klubów, w jakich pracowała uwolniły czas na spokojne szukanie najlepszego miejsca. Chodziło o odpowiednie wnętrze, ale ważna była też dobra lokalizacja i możliwość zaparkowania samochodu w pobliżu.

Wybór padł na kameralne osiedle Zakole, niedaleko centrum Koszalina. Lokal zaaranżowała zaprzyjaźniona architektka według wskazówek właścicielki. Jest minimalistycznie i komfortowo.

– Wiedziałam, czego chcę i jak zorganizować przestrzeń, żeby była przede wszystkim funkcjonalna – podkreśla Karolina Widźgowska-Szutta.

Sala treningowa Studia nie jest wielka, ale miejsca jest wystarczająco dużo, by czuć się swobodnie. Jednocześnie łatwo uzyskać w niej kameralny klimat, potrzebny przy ćwiczeniach relaksujących, będących integralną części zarówno sesji pilatesu czy jogi. – Uwielbiam ciszę, która tu panuje – mówi Karolina Widźgowska-Szutta. – W dużych klubach, gdzie wciąż coś się dzieje, panuje hałas, jest nieosiągalna. Bardzo mi zależy, żeby mieć bliski kontakt z ćwiczącymi, móc ich obserwować i korygować. Dlatego grupy są małe, liczą maksymalnie osiem osób. Taki sposób pracy integruje grupę i mnie z grupą. Osoby, które u mnie ćwiczą są systematyczne, konsekwentne i oddane praktyce, a to w pilatesie jest najważniejsze.

Do dyspozycji ćwiczących jest szatnia z zamykanymi szafkami, toaleta z prysznicem i wygodna recepcja. Studio jest też w pełni wyposażone w profesjonalne grube maty, drobny i większy sprzęt – magic circle, obciążniki, piłki, klocki do jogi, taśmy, koce – a także spine corectory, czyli tzw. łuki. – Można je wykorzystać do wielu ćwiczeń – podkreśla Karolina Widźgowska-Szutta. – Między innymi wzmacniających tułów, mięśnie brzucha, poprawiających elastyczność mięśni pleców i kręgosłupa.

 

Reformer, czyli trening optymalny

Gwiazdą Studia Good Move jest reformer. To jedyne miejsce w Koszalinie, w którym można z niego skorzystać. Wymyślił go sam Pilates. Współczesna maszyna to udoskonalona wersja pierwowzoru, czyli szpitalnego łóżka do rehabilitacji. Wygląda groźnie, ale w rzeczywistości ma dobroczynne właściwości i wcale nie jest to sprzęt dla zaawansowanych, jak można by pomyśleć. Wręcz przeciwnie, od treningów na reformerze warto przygodę z pilatesem rozpocząć. Zejście na matę będzie znacznie efektywniejsze, bo nic nie nauczy nas lepiej prawidłowych ustawień ciała i techniki wykonywania ćwiczeń, a to podstawa pilatesowej praktyki.

Łóżko składa się z platformy, zamocowanej za pomocą sprężyn do ramy, wprawianej w ruch przez ćwiczącego. Już podczas pierwszej sesji dowiemy się, w jakiej kondycji jest nasze ciało. Maszyna pokaże wszelkie dysfunkcje wynikające z ruchowej rutyny, jak choćby asymetrie związane z wykonywaniem określonych czynności częściej jedną ze stron, które z czasem się pogłębiają, powodując przeciążenia, osłabienia czy ból. Reformer doskonale wesprze proces rehabilitacji, jest też doskonałym rozwiązaniem dla sportowców, także kontuzjowanych lub osób uprawiających sport wymagający wsparcia czy strechingu, np. dla biegaczy.

Klasyczny pilates to 34 pozycje. Na reformerze możemy wykonać około 140 różnych ćwiczeń! Mogą być mniej lub bardziej dynamiczne, intensywne lub łagodniejsze. Wszystko zależy, z jakim celem lub problemem trafiamy na pilatesowe łóżko. Możemy zacząć od podstawowych ćwiczeń, przechodząc płynnie do trudniejszych, powoli rozciągając, wzmacniając i uelastyczniając mięśnie, albo przeprowadzić trening całego ciała i będzie on najbardziej optymalny z możliwych, bo wspierani przez maszynę wykonamy go w stu procentach prawidłowo. Oczywiście kluczowa jest opieka trenera, który zmniejsza lub zwiększa obciążenia i kontroluje cały proces, czyniąc go absolutnie bezpiecznym.

 

IMG_1038+

 

Elastyczny grafik

W grafiku Studia Good Move poza treningiem na reformerze znajdziemy zajęcia w całości prowadzone na łukach, piłkach (fit ball), a poza tym klasyczny pilates, modelowanie pośladków, jogę relaksacyjną, stretching i mobilty. Do wyboru jest kilka karnetów, zajęcia można łączyć i rezerwować za pomocą prostej aplikacji. Część odbywa się rano, część po południu i wieczorem od poniedziałku do piątku.

Ważną częścią oferty Studia są treningi personalne, także na reformerze. Warto kilka lekcji indywidualnych rozważyć nawet, jeśli docelowo chcemy ćwiczyć w grupie, bo pozwalają dobrze opanować technikę. W pilatesie ma ona znaczenie kluczowe, a nauka podstawowych elementów potrafi zająć dłuższy czas. W lekcji jeden na jeden instruktor poświęca nam całą uwagę, prowadzi nas indywidualnie i jest w stanie wyłapać wszelkie błędy i dostosować trening stricte do naszych potrzeb czy oczekiwań.

– W przyszłości chciałabym skupić się przede wszystkim na treningach indywidualnych i tych z użyciem maszyn – mówi Karolina Widźgowska-Szutta. – Do końca roku poza reformerem w studiu znajdą się między innymi: ladder barrel (beczka), wunda chair (krzesło). Sprzęt umożliwi uruchomienie zajęć grupowych na urządzeniach, co będzie ciekawym urozmaiceniem oferty studia i dużym wyzwaniem dla klientów.

Zajęcia w Studiu Good Move już trwają. Wielu z uczestników wcześniej trenowało z Karoliną Widźgowską-Szutta w innych klubach i „poszło” za ulubioną trenerką do znacznie bardziej kameralnej przestrzeni. Nic dziwnego – z pilatesem trudno się rozstać, a dobry nauczyciel jest bezcenny. Każdy, kto ceni sobie autentyczną, świadomą pracę z ciałem, powinien się tu pojawić. Najpewniej zostanie na długo.

 


Karolina Widźgowska-Szutta jest instruktorką fitness, szkoleniowcem, prezenterką z kilkunastoletnim doświadczeniem. Od wielu lat prowadzi zajęcia w klubach fitness. Specjalizuje się w zajęciach wzmacniających ze sprzętem oraz szeroko pojętym treningu funkcjonalnym, a także w programach prozdrowotnych i w tych właśnie kierunkach aktywnie rozszerzam swoją wiedzę u najlepszych nauczycieli w Polsce i za granicą.

Ukończone szkolenia:

– Aerobic & Step Licencja A 2011

– Pfs Advanced Step & Floor Choreography 2013

– Vinyasa Power Yoga Dyplom Basic 2014

– Pilates Advanced 2015

– Vinyasa Power Yoga Dyplom Master 2015

– Pilates Equipment Euro Fitness School 2015

– Akademia Zdrowego Kręgosłupa – Profi Fitness School 2016

– Natural Movements – Profi Fitness School 2018

– Nirvana Fitness Instructor – 2018

– Pilates International Conference 2018

– Pilates w Leczeniu i Rehabilitacji Pacjentów Przed i Po Mikrodiscektomii Jądra Miażdżystego Odcinka Lędźwiowego Kręgosłupa 2019

– Pilates i Ciąża 2019

– Trening Kobiet w Ciąży i Po Porodzie

– Trening Medyczny 2020 Profi Fitness School

– Open Mind Pilates Reformer Therapy 2020

– Reformer 2020

Od 2018 r współpracuje ze Szkołą PROFI FITNESS SCHOOL jako prezenter i szkoleniowiec.

Posiadanie akredytacji REPs Polska jest potwierdzeniem, że ukończone kursy i szkolenia spełniają światowe wymogi, a uzyskane dyplomy honorowane są we wszystkich krajach członkowskich ICREPS Confederation for Registers of Exercise Professionals.