W czasie letnich podróży mijamy czasami kwitnące pola tajemniczej rośliny przypominającej oset. To ostropest plamisty. Zawarta w nim sylimaryna znana jest z ochronnego działania na komórki wątroby. Ostatnie badania pokazują, że u chorych na cukrzycę typu 2 substancja ta nie tylko zmniejsza poziom cholesterolu, ale również poprawia insulinowrażliwość.

Sylimaryna jest kompleksem roślinnych związków, głównie flawonolignanów, otrzymywanym z łupin nasiennych ostropestu plamistego. Ta należąca do astrowatych roślina stosowana jest w medycynie co najmniej od czasów Pliniusza Starszego, a więc od pierwszego wieku naszej ery. Od dwóch tysięcy lat używa się ostropestu do wspierania pracy wątroby, chronienia jej przed toksynami oraz przyspieszania zachodzących w niej procesów autoregeneracyjnych.

Preparaty z ostropestu plamistego można kupić zarówno w sklepach zielarskich, jak i w aptekach. Ostropest dostępny jest w postaci sproszkowanej (przygotowuje się z niej napary), a także drażetek, kapsułek oraz oleju (stosowanego w m.in. w produkcji kosmetyków).

Otrzymywana z ostropestu sylimaryna wchodzi w skład wielu preparatów ułatwiających trawienie oraz działających hepatoochronnie. Nie powinny jednak po preparaty z sylimaryną sięgać kobiety w ciąży, karmiące oraz dzieci poniżej 12 lat, ponieważ nie ma wiarygodnych danych dotyczących skutków podawania tej substancji u tych grup pacjentów.

Cały wachlarz

Właściwości sylimaryny są dobrze poznane a sama substancja uznawana jest za bezpieczną. Najlepsze efekty zauważono przy długotrwałym stosowaniu (co najmniej miesiąc), a jedynym obserwowanym niepożądanym działaniem sylimaryny jest działanie przeczyszczające.

Otrzymywana z ostropestu sylimaryna stabilizuje błony komórkowe komórek wątroby (hepatocytów), co chroni je przed działaniem toksyn oraz pobudza do samonaprawy. Poleca się ją przy farmakoterapiach, mogących negatywnie wpływać na pracę wątroby, w tym podczas leczenia przeciwnowotworowymi cytostatykami, lekami antyretrowirusowymi czy antybiotykami. Sylimaryna hamuje też działanie leukotrienów, będących mediatorami stanów zapalnych w wątrobie, dlatego z powodzeniem wspiera leczenia wirusowego zapalenia wątroby typów A, B i C. Preparaty z sylimaryną używane są też podczas terapii niealkoholowej choroby stłuszczeniowej wątroby czy do przeciwdziałania tworzeniu się kamieni w drogach żółciowych.

Ze względu na swoje pozytywne działanie na pracę wątroby, sylimaryna obniża poziom cholesterolu oraz trójglicerydów we krwi oraz może przeciwdziałać wytrącaniu się blaszek miażdżycowych w naczyniach krwionośnych. Niekiedy po preparaty z sylimaryną sięgają również osoby zmagające się z nadkwaśnością soku żołądkowego oraz zgagą.

Cukier w ryzach

Ostatnie badanie nad wpływem 6-tygodniowego stosowania sylimaryny u osób chorych na cukrzycę typu 2 wykazało, że substancja ta nie tylko poprawia profil lipidowy, ale również uwrażliwia tkanki na insulinę. W badaniu wzięło udział 20 mężczyzn i 20 kobiet w wieku 25-50 lat, wszyscy cierpieli na cukrzycę typu 2. Przed rozpoczęciem badania oraz po 45 dniach u każdego uczestnika wykonywano oznaczenie poziomów różnych frakcji cholesterolu i trójglicerydów (profil lipidowy) oraz badano poziomy glukozy we krwi.

Badani zostali podzieleni na dwie grupy: jedna otrzymywała placebo, druga sylimarynę trzy razy na dobę w dawce 140 mg przez 45 dni. Po upływie ponad 6 tygodni odnotowano istotny wzrost insulinowrażliwości. Sylimaryna poprawiła również profil lipidowy: o 7 procent spadł ogólny poziom cholesterolu oraz frakcji niebezpiecznej LDL, za to o 7 procent wzrósł poziom „dobrego” cholesterolu HDL.

Jeśli kolejne badania potwierdzą zaobserwowane właściwości sylimaryny, być może stanie się ona alternatywą dla metforminy u chorych, którzy z różnych powodów nie mogą po nią sięgać.