Porównywanie cen aut w obrębie poszczególnych klas bywa zwodnicze. Nowa Mazda 3 wyda się na starcie droższa od niektórych dostępnych na polskim rynku kompaktów. Ogromnie zyskuje jednak i przekonuje do siebie potencjalnych nabywców, jeśli w swych porównaniach choć trochę wgryzą się oni w cennikowe szczegóły. Wtedy okaże się, że te tańsze samochody to zazwyczaj „golce” – ze słabymi silnikami i minimalnym wyposażeniem. W przypadku nowej Mazdy 3 nie istnieje coś takiego, jak „wersja podstawowa”. W tej chwili dostępne są trzy konfiguracje „trójki” i o żadnej nie można powiedzieć, że jej czegoś brakuje. Gdyby Mazda chciała walczyć z samochodowymi markami premium, niewiele musiałaby dodać, by stanąć z nimi na równi.

To co stanowi podstawę wyposażenia to długa lista nowoczesnych elementów wpływających na bezpieczeństwo i komfort. W przypadku nowej Mazdy 3 warto również zwrócić uwagę na kilka wyjątkowych cech z zakresu estetyki i multimediów.

My testowaliśmy wersję Hikari i do niej głównie będą się odnosić nasze obserwacje.

mazda3-3337

Bezpieczeństwo

Zacznijmy od tego, że Mazda 3 w wersji Hikari wyposażona jest w system wykrywający znużenie kierowcy. Urządzenia monitorują pewność trzymania kierownicy, płynność jazdy, ruchy gałek ocznych i stopień otwarcia oczu kierowcy, liczbę mrugnięć powiekami, kierunek wzroku i nawet zmiany wyrazu twarzy. Czujniki i kamerki wykonujące te czynności są zamontowane w sposób niezauważalny dla kierowcy z boku głównego wyświetlacza multimedialnego przypominającego tablet. Jeśli monitoring pokaże spadek koncentracji, system uruchomi sygnał dźwiękowy, a asystent hamowania awaryjnego skróci czas ostrzeżenia przed potencjalną przeszkodą.

W każdej wersji auta znajdujemy system zapobiegający blokowaniu kół w czasie hamowania i system wspomagania nagłego hamowania awaryjnego. Bardzo sprawnie działa system stabilizacji toru jazdy z elektronicznym układem kontroli trakcji, który aż prowokuje osoby przekorne do oderwania na chwilę rąk od kierownicy. Czujniki natychmiast to jednak wykryją i spowodują pojawienie się odpowiedniego ostrzeżenia graficznego. Tak więc auto nie pozwoli na żadne „kozackie” popisy.

Kolejna warta omówienia rzecz to aktywny układ utrzymania stałej prędkości, czyli tempomat adaptacyjny (MRCC). Jeśli rację mają ci, którzy twierdzą, że myślenie kluczowych współczesnych producentów idzie obecnie w kierunku tworzenia samochodów autonomicznych – niewymagających bezpośredniej obsługi przez człowieka, tempomat adaptacyjny jest krokiem na tej drodze. Pozwala nie tylko ustawić stałą prędkość, ale umożliwia automatyczne dostosowanie naszej prędkości do prędkości pojazdu poprzedzającego nas na drodze. Auto samo zwalnia lub przyspiesza do prędkości, którą mu ustawiliśmy.

W wersji Hikari znajdziemy jeszcze system monitorujący ruch poprzeczny przy cofaniu z funkcją hamowania (RCTB) oraz system monitorujący ruch poprzeczny przed pojazdem (FCTA), który wykrywa inne pojazdy zbliżające się od strony martwych pól widzenia po lewej i prawej stronie naszego pojazdu. Wszystko to wsparte jest kamerami w formule 360 stopni. Trzeba tu dodać, że jakość obrazu na wyświetlaczu jest imponująca, co daje poczucie „realności”, a przez to komfort przy wykonywaniu nawet najbardziej trudnych manewrów.

mazda3-3305

Silnik

Największą nowością w „trójce” jest silnik korzystający z opracowanej przez Mazdę nowatorskiej technologii Skyactiv-X SPCCI (Spark-Controlled Compression Ignition), czyli zapłonu samoczynnego sterowanego świecą zapłonową. Do jego zalet należą: szybsza reakcja na dodanie gazu, potężny moment obrotowy, liniowa odpowiedź na otwarcie przepustnicy oraz swobodne wchodzenie na obroty.

Co więcej, silnik ten wspomagany jest nowym systemem nazwanym M Hybrid, czyli mikrohybrydowym. Pozwala on na zwiększenie oszczędności paliwa, zmniejszenie emisji dwutlenku węgla i i wsparcie silnika spalinowego silnikiem elektrycznym. Mild Hybrid oznacza odzyskiwanie energii kinetycznej w trakcie hamowania, która magazynowana jest w baterii litowo-jonowej i służy do zasilania elektrycznych urządzeń pokładowych. Dodatkowo, dzięki innowacyjnemu zastosowaniu alternatora jako rozrusznika silnika, w nowej Mazdzie 3 ponowny rozruch jest praktycznie niezauważalny.

Dwulitrowy silnik auta, które testowaliśmy, osiąga moc 122 KM przy 6000 obrotów na minutę i maksymalny moment obrotowy 213 Nm przy 4000 obrotach na minutę. Średnie zużycie paliwa mieści się w granicach 6-6,7 litra na 100 km, ale jadąc bardzo spokojnie można zejść zdecydowanie poniżej sześciu litrów. Ten silnik dostępny jest z sześciobiegową ręczną skrzynią Skyactiv-MT lub z sześciobiegową skrzynią automatyczną Skyactiv-Drive; my korzystaliśmy z „automatu”.

Mazda 3 zegary

Wnętrze

Kokpit nowej Mazdy 3 – co charakterystyczne dla aut tej marki – cechuje minimalizm i prostota, a jednocześnie elegancja. Zaprojektowano go w układzie symetrycznym i horyzontalnym zgodnie z koncepcją estetyczną „mniej znaczy więcej”. Kiedy po raz pierwszy zasiądziemy za kierownicą, całość deski robi bardzo pozytywne wrażenie. Kierowca ma przed oczyma zespół trzech zegarów (całkowicie cyfrowych, choć wyglądają jak analogowe) i przezierny wyświetlacz czołowy head-up.

Informacje najważniejsze dla bezpieczeństwa jazdy pokazywane są w środkowej, górnej partii ekranu, czyli w miejscu, w którym ich odczyt jest najłatwiejszy i najszybszy. Pośrodku ekranu pojawiają się także ostrzeżenia w postaci napisów i inne wskaźniki umożliwiające kierowcy szybkie dostrzeżenie wszelkich ewentualnych nieprawidłowości.

Słupki boczne zostały z kolei tak zaprojektowane, że w najmniejszym stopniu nie utrudniają kontrolowania wzrokiem otoczenia samochodu. Dla kierowcy jakby nie istniały.

Projektanci ustawili lewarek zmiany biegów i pokrętła wielofunkcyjnego HMI (sterującego nawigacją i multimediami) w taki sposób, żeby ręka kierowcy obsługująca te elementy układała się pod naturalnym, wygodnym kątem. Podłokietnik jest długi, dobrze podpiera rękę, co sprzyja łatwości i wygodzie obsługi pokrętła HMI. Pod podłokietnikiem znajduje się pojemna skrytka, którą w prosty sposób można dzielić na dwie odrębne, mniejsze. Uchwyty na kubki ulokowane są przed lewarkiem zmiany biegów, by znajdowały się w polu widzenia kierowcy. Może on więc wygodnie sięgać po napoje bez odwracania wzroku od drogi.
Konstrukcja foteli pomyślana jest tak, aby u kierowcy i pasażerów utrzymywać naturalne zakrzywienie kręgosłupa w kształcie litery S. Ułatwia to stabilizowanie głowy poprzez takie układanie miednicy i kręgosłupa, które jest w pełni zgodne z anatomią człowieka, czyli nie wymaga żadnego świadomego wysiłku.

Mazda 3 nagłośnienie_

Multimedia

Projektanci wyposażyli nową Mazdę 3 w panoramiczny ekran centralny systemu MZD Connect o przekątnej 8,8 cala z funkcją widoku dzielonego. W chwili, gdy użytkownik przegląda menu po lewej stronie ekranu, po stronie prawej pokazywane są ilustracje ułatwiające intuicyjną orientację w dostępnych opcjach. Można także jednocześnie wyświetlać mapę nawigacji i informacje systemu audio, co zwiększa użyteczność systemów informacji i rozrywki. Co warte odnotowania, jest on skierowany w stronę kierowcy.

Jak dowiadujemy się z informacji pochodzących od producenta, duża wydajność przeliczeniowa urządzeń i nowe oprogramowanie maksymalnie skracają czas dostępu przy korzystaniu z ekranu menu informacji i rozrywki. Na przykład nawigacja jest gotowa do użycia niemal natychmiast po uruchomieniu urządzenia. Zdecydowaną poprawę jakości obrazu i dźwięku osiągnięto w Maździe 3 poprzez przejście na cyfrowy przekaz sygnału z kamery i z systemu audio. Jest to wyraźnie zauważalne, bowiem w porównaniu do konkurencji, obraz z kamery jest – jak już wcześniej zauważyliśmy – wyjątkowo czytelny i ostry.

I jeszcze jeden plus: doskonale „spolszczona” nawigacja, co nie jest normą w przypadku aut japońskich.

pokrętło HMI

Design

Nowa Mazda 3 pojawiła się w dwóch nadwoziach – jako pięciodrzwiowy hatchback oraz jako czterodrzwiowy sedan. W wersji hatchback mierzy 4459 mm długości (jest 6 mm krótsza od poprzednika), 1797 mm szerokości i 1440 mm wysokości. Sedan jest dłuższy od poprzedniego o 77 mm (4662 mm), ale też o 5 mm wyższy. Warto jednak zwrócić uwagę na rozstaw osi wynoszący 2725 mm. Wzrósł on o 25 mm i jest jednym z największych w segmencie.

Bez wątpienia linie nadwozia i charakterystyczne proporcje hatchbacka nadają autu sportowy wygląd. Powierzchnia tylnych szyb zbiega się w kształt klina. Projektanci Mazdy wyeliminowali z nadwozia ostre linie, starając się, aby boczna powierzchnia efektownie odbijała światło i otoczenie. Ciemny metaliczny kolor wlotu powietrza do silnika i zdecydowany kontur markowego motywu skrzydła wyraźnie odróżniają nadwozie hatchback od wersji sedan.

Osobno uwagę warto poświęcić światłom. Projekt oświetlenia nowej Mazdy 3 (w stosunku do poprzedniczki) zmodyfikowano, eliminując wszystkie zbędne elementy i zachowując samą istotę – oprawę źródeł światła. Powstałe w ten sposób okrągłe formy cechuje dynamika. Grafika światła reflektorów Mazdy 3 to zwykłe pierścienie w środku, uzupełnione podświetleniem partii bocznej. Tylne lampy zespolone obejmują cztery okręgi świetlne o stopniowanej sile świecenia.

mazda3-3356

Jazda

To co najsmaczniejsze w kontakcie z nową Mazdą 3 zostawiliśmy na sam koniec.
Po pierwsze: jest to samochód, który prowadzi się znakomicie. Doskonałe dopracowane elektryczne wspomaganie kierownicy powoduje, że w czasie manewrów na parkingu lekkie ruchy pozwalają na precyzyjne sterowanie pojazdem. Z kolei kiedy na trasie nabieramy prędkości, zaczynamy odczuwać potrzebny opór kierownicy. Jest on odczuwany nie jako efekt działania jakiegoś systemu elektrycznego, ale opór naturalny. To daje poczucie idealnego panowania nad autem.
Po drugie: jazda Mazdą 3 po ostrych zakrętach najlepiej pokazuje, jak ten samochód jest „posłuszny” kierowcy. Łagodnie wchodzi w łuki, idealnie trzymając się drogi, nie dopuszczając do jakichkolwiek nadmiernych przeciążeń.

Mazda 3 w swej czwartej generacji jest samochodem bardzo komfortowym. W kabinie od razu zwrócimy uwagę na podziwu godne wyciszenie. Nawet przy dużej prędkości poziom szumów nie powoduje zmęczenia i nie utrudnia rozmowy. Siedzimy wygodnie – zarówno z przodu, jak i z tyłu. Osoba o wzroście 190 cm siedząca z przodu ma nad głową jeszcze miejsca na grubość 3-4 palców. Siedząc z tyłu (nawet za równie wysokim kierowcą) może przyjąć swobodną pozycję, bo miejsca na nogi i stopy w zupełności wystarcza.
Po trzecie: dobre samopoczucie wywołuje jakość wykonania składników wnętrza i jakość użytych materiałów. Plastiki są miękkie, doskonale spasowane. Do tego wszystko dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. Tu już nie ma żadnych wątpliwości – to poziom premium. Twierdzimy to z pełnym przekonaniem, mając w nieodległym czasie na koncie testy aut z różnych segmentów. Wnętrze Mazdy 3 można porównać tylko z najbardziej wysublimowanymi estetycznie autami z najwyższej półki.

mazda3-3372

Końcowe wrażenia

Nowa Mazda 3 należy do aut, do których nie trzeba się przyzwyczajać. Po paru minutach czujemy się w niej, jak byśmy jeździli nią od dawna. Jest niezwykle nowoczesnym pojazdem, ale ta cecha nie przytłacza kierowcy, a przeciwnie – obsługa jest niezwykle intuicyjna. Konstruktorzy Mazdy wśród swoich zasad mają i taką, by samochodów w jak największym stopniu tworzył z kierowcą jedność. W przypadku „trójki” udało się to osiągnąć w ogromnym stopniu.

 


 

Mazda 2.0 SKYACTIV-G (122 KM) 6-a hatchback

Silnik/pojemność – 1998 ccm, R4, benzynowy
Moc – 122 KM przy 6000 obr./min
Moment obrotowy – 213 Nm przy 4000 obr./min
Skrzynia biegów – sześciobiegowa automatyczna
Napęd – przedni
Rozstaw kół przód/tył (mm) – 1570\1580
Rozstaw osi (mm) – 2725
Pojemność bagażnika – 358 litrów
Pojemność zbiornika paliwa – 51 litrów
Długość/szerokość/wysokość (mm) – 4460/1795/1435
Prędkość maksymalna (km/h) – 202
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) – 10,8
Średnie zużycie paliwa – 6,0-6,3 l/100 km (producent)
Emisja CO2 (g/km) – 136-142
Masa własna – 1275 kg