W trzeciej edycji Akademii Pierwszej Pomocy, czyli warsztatach dla dzieci i młodzieży poświęconych nauce prawidłowego reagowania w sytuacjach zagrożenia oraz opanowaniu podstawowych czynności ratowniczych, wzięło udział blisko 1200 młodych osób. Odbyło się 40 szkoleń w przedszkolach i szkołach wszystkich poziomów w Koszalinie, Mielnie, Mścicach, Świeszynie, Konikowie, Suchej Koszalińskiej, Sianowie. Jest to akcja edukacyjna bez precedensu, zwłaszcza że organizuje ją prywatna firma.

Zakończona właśnie tegoroczna Akademia Pierwszej Pomocy była największa z dotychczasowych. Łącznie w ramach trzech edycji APP przeszkolenie przeszło 2000 przedszkolaków i uczniów.
Pomysłodawcą i organizatorem cyklu warsztatów jest firma deweloperska Firmus, inwestująca w Mielnie i Koszalinie. Jej partnerami w trzeciej edycji były: Towarzystwo Ubiezpieczeń i Reasekuracji WARTA oraz Dajar sp. z o.o. Zajęcia prowadzili ratownicy z Mi- Med – Usługi Ratownictwa Medycznego. Honorowy patronat nad APP objęli Olga Roszak-Pezała, biurmistrz Mielna i Piotr Jedliński, prezydent Koszalina. Nasza redakcja wspólnie z Telewizją Kablową Koszalin sprawowała patronat medialny.
Jak pokazują statystyki, Polacy są w Europie jednym ze społeczeństw najgorzej przygotowanych do udzielania pierwszej pomocy w nagłej potrzebie. Nie chodzi tu tylko o zdarzenia na drogach i inne wypadki, ale również na przykład nagłe zatrzymanie akcji serca (w uproszczeniu – zawały) albo zakrztuszenia. Zawsze wtedy ogromnie ważne jest, by pomoc przyszła jak najszybciej, a zanim dotrze ta profesjonalna, by udzielić poszkodowanemu pomocy przedmedycznej.
Prezydent Piotr Jedliński tak podsumował inicjatywę Firmusa: – To kapitalny pomysł i świetna jego realizacja w praktyce. Akcja skierowana do najmłodszych na pewno zaprocentuje, bo to grupa chłonąca nową wiedzę z ochotą i zaangażowaniem. Można mieć pewność, że uczestnicy tych zajęć nie będą w przyszłości obawiać się podejść do poszkodowanej osoby, by się nią na miarę swych umiejętności zająć.
Warto dodać, że zarówno forma jak i zawartość merytoryczna warsztatów były dostosowane do możliwości percepcyjnych dzieci i młodzieży w różnym wieku. W liceach i klasach starszych „podstawówki” temat zajęć był rozszerzony o wykorzystanie defibrylatora AED. Tutaj też samo szkolenie skupiało się na symulowanych zdarzeniach takich jak np. zasłabnięcie starszej osoby w miejscu publicznym. Zadaniem ratowników było udzielenie pomocy i zabezpieczenie poszkodowanego do przyjazdu karetki.
Jak mówi Magdalena Piskorska z Firmus Group, bezpośrednio odpowiedzialna za przeprowadzenie akcji i uczestnicząca w zajęciach, placówki oświatowe chętnie zapraszały Akademię do siebie, bo oznaczała ona warsztaty na wysokim poziomie, na które przedszkolom i szkołom w normalnym trybie zawsze brakowało pieniędzy.