To już tradycja, że Bałtycki Teatr Dramatyczny otwiera nowy rok spektaklem z gatunku komediowych. Nie jest to co prawda farsa, ale z pewnością propozycja na chwilę teatralnego oddechu. Reżyser, Zdzisław Derebecki, sięgnął po klasykę – „Kolację dla głupca” Francisa Vebera (w przekładzie Barbary Grzegorzewskiej), jeden z komediowych tekstów wszech czasów.

Pierre Brochant, bogaty wydawca bestsellerów, wraz z przyjaciółmi z paryskich wyższych sfer urządza raz w tygodniu swoisty, a zarazem okrutny turniej zwany „kolacją dla głupca”. Istotą konkursu jest przyprowadzenie ze sobą największego nieudacznika. Oczywiście skutki tej zabawy okażą się opłakane i sprawy przybiorą przewrotny obrót.

Na scenie oglądamy Dominikę Mrozowska, Małgorzatę Wiercioch, Bartosza Budnego, Wojciecha Kowalskiego, Piotra Krótkiego oraz nowe twarze BTD: Adriannę Jendroszek i Adama Lisewskiego. Autorem opracowania muzycznego jest Adrian Adamowicz, redaktor muzyczny Polskiego Radia Koszalin.

Spektakl miał premierę 23 stycznia. Na kolejne „kolacje” można się wybrać 8, 9, 16, 17 i 23 lutego br.