K oszalińska Agencja Rozwoju Regionalnego S.A. (KARR) od lat wspiera przedsiębiorców, oferując im różnego rodzaju narzędzia finansowe, doradza, szkoli i motywuje do działania Korzyści są nie do przecenienia. Nie tylko w skali mikro – dla samych firm – ale i makro: dla całego regionu i województwa umacniającego, prężnie rozwijającego swój biznesowy potencjał. W sierpniu 2017 roku ruszył projekt, dzięki któremu firmy i ich pracownicy poprzez różnego rodzaju szkolenia mogą podnosić swoje zawodowe kompetencje i kwalifikacje. Jest przyjaźnie skonstruowany, dostępny, oparty na klarownych zasadach. Szkoda z niego nie skorzystać.

 

Karr-4729maleProjekt „Usługi rozwojowe dla przedsiębiorców i pracowników przedsiębiorstw dostępne w ramach Bazy Usług Rozwojowych“ realizowany ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego 2014-2020 (prosze o weryfikację) jest na półmetku. Zakończy się w marcu 2020 roku. Z blisko 23 milionów złotych przeznaczonych na jego realizację, połowa środków została już wydana – sięgnęło po nie ponad 800 firm. Druga połowa „jest do wzięcia“, ale choć finał projektu wydaje się odległy, warto się pospieszyć. Zainteresowanie jest ogromne, a ponieważ wparcie ma formę refundacji (pieniądze są zwracane po zakończeniu wybranego zadania, a nie przyznawane przed jego rozpoczęciem), trzeba też brać pod uwagę czas potrzebny do odbycia wybranego kursu, szkolenia, a tym bardziej studiów podyplomowych.

Uczestnikami projektu mogą być mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa, stowarzyszenia, fundacje, spółdzielnie prowadzące działalność gospodarczą, mające swoją siedzibę na obszarze województwa zachodniopomorskiego. Zrefundować można szkolenia, usługi e-larningowe, doradcze, coachingowe, mentoringu, egzaminy, studia podyplomowe i kursy zawodowe. Wartość dofinansowania w zależności od rodzaju i specyfiki przedsiębiorstwa waha się od 50 do nawet 80 procent – na tak wysoką refundację mogą liczyć na przykład pracownicy powyżej 50. roku życia i o niskich kwalifikacjach. – Szczególnie zachęcamy do udziału w projekcie mikroprzedsiębiorców – podkreśla Beata Górecka, koordynator projektu. – Ta grupa, w stosunku do ich procentowego udziału na rynku, najrzadziej korzysta z pomocy, trudno do niej dotrzeć, a właśnie to małe firmy, często jednoosobowe, mają najmniej własnych środków na inwestycję w podniesienie swoich kwalifikacji. Czasem nie mają ich w ogóle, a to blokuje ich konkurencyjność na zmieniającym się błyskawicznie rynku.

Beata Górecka rozwiewa obawy dotyczące samej procedury przystąpienia do projektu, często zniechęcające do aplikowania: zawiłe formalności, niezrozumiałą nomenklaturę czy konieczność przygotowania skomplikowanej dokumentacji. Owszem, i ten proces ma swoje nieubłagane prawa i wymogi, ale jest niezwykle prosty, a KARR na każdym etapie służy zainteresowanym pomocą i doradztwem.

Pierwszy krok to wizyta w internetowej Bazie Usług Rozwojowych (BUR). Platforma skupia niemal 40 tysięcy ofert szkoleń (twardych i miękkich kompetencji), kursów (od dwudniowych po wielomiesięczne), studiów podyplomowych, usług doradczych itp. Wybrać adekwatną do potrzeb usługę pomoże wyszukiwarka. Główne kategorie to: ekologia i rolnictwo, finanse i bankowość
informatyka i telekomunikacja, języki, medycyna i uroda, prawo i administracja, rozwój osobisty, techniczne, usługi, artystyczne, doskonalenie technik jazdy, edukacja, marketing, motoryzacja,
obsługa maszyn i urządzeń, prawo jazdy, public relations, sprzedaż, transport i logistyka, turystyka i hotelarstwo, zarządzanie i organizacja. Podkategorie prowadzą nas do kilkudziesięciu dziedzin, a w końcu konkretnych propozycji – od studiów dietetyki, kosmetyki, szkolenia z psychologii, przez naukę projektowania graficznego czy kurs florystyki. Baza jest imponująca, ośrodki szkolące znajdują się w całej Polsce. Ze względu na to, że refundacja nie objemuje kosztów dojazdu, warto poszukać czegoś w pobliżu (w województwie zachodniopomorskim ośrodków szkolenia jest sporo), ale absolutnie nie jest to wymogiem.

Teraz wystarczy się na stronie zalogować i wypełnić dokumenty: formularz zgłoszenia i załączniki (dostępne na stronie www.uslugirozwojowe.karrsa.pl). – Wskazujemy interesującą nas pozycję z Bazy, podajemy podstawowe dane firmy oraz informacje typowo finansowe, między innymi wartość przychodów czy liczbę pracowników – wymienia Beata Górecka. – Można to zrobić samemu lub powierzyć księgowej. Nie są to informacje trudno dostępne, ani specjalnie szczegółowe. Dodatkowo należy wskazać, czy korzystaliśmy wcześniej z pomocy de minimis, co również łatwo sprawdzić – jeśli nie pamiętamy – w odpowiedniej zakładce na stronie. Baza jest zaopatrzona we wszystkie niezbędne wskazówki, ale oczywiście, w razie problemów pomożemy. Na koniec nasi doradcy sprawdzają zgłoszenie pod kątem spełnienia warunków kwalifikacyjnych, proszą o ewentualne korekty i podpisujemy umowę. Użytkownik otrzymuje tzw. ID wsparcia i może zapisać się na wybrany kurs. Po zakończeniu dostarcza nam fakturę, potwierdzenie zapłaty, zaświadczenie o ukończeniu kursu oraz ankietę i otrzymuje przyznaną refundację kosztów. Bezwzględnie trzeba pamiętać o rozliczeniu w odpowiednim czasie, inaczej zwrot przepadnie. Rzadko się to jednak zdarza, bo jesteśmy z beneficjentami projektu w stałym kontakcie.

Wśród podmiotów, które przystąpiły do tej pory do projektu, wiele skorzystało z niego kilkukrotnie bądź wyszkoliło wielu swoich pracowników. Dotyczy to zwłaszcza średnich przedsiębiorstw. To dobrze, jednak Beata Górecka przyznaje, że ze względu na pozostałą już jedynie połowę pieniędzy, pierwszeństwo projekt daje przedsiębiorcom-debiutantom. Chodzi o to, by wesprzeć jak największą ilość firm, a zatem inwestować w rozwój jak największego obszaru biznesowego w regionie, co jest zgodnie z filozofią działania KARR w ogóle.

Maksymalna wartość dofinansowania dla jednego przedsiębiorcy w okresie trwania umowy wparcia nie może przekroczyć dla mikro przedsiębiorstw (do 10 osób) – 15 tys. zł, dla małych przedsiębiorstw (do 50 osób) – 75 tys. zł, a dla średnich (do 250 osób) – 400 tys. zł. Kwoty są zatem niemałe, a warto dodać, że honorowane są różne formy zatrudnienia. Pracownik kierowany na kurs czy szkolenie nie musi być zatrudniony na etacie, ale na przykład na umowie zlecenia. To zmiana poszerzająca spectrum potencjalnych korzystających. – Jednym z celów tego projektu był jego jak największy zasięg – wyjaśnia Natalia Wegner, Prezes Zarządu KARR S.A. – Stąd elastyczniejsze podejście do kwalifikowania, uproszczone mechanizmy aplikowania i odejście od sztywnych wymogów.

Powody, dla kórych warto inwestować we wszelkie osoby podnoszenia kompetencji zawodowych swoich czy pracowniczych wydają się oczywiste. Rynek usług zmienia się tak dynamicznie, że wymusza aktualizowanie wiedzy i umiejętności. W niektórych branżach nienadążanie za nowościami skutkuje wypadnięciem z obiegu. KARR wciąż odbiera informacje zwrotne od podmiotów, które zdecydowały się sfinansować szkolenia i dzięki temu wdrożyły nowoczesne rozwiązania, nowe usługi, awansowały pracowników, czy zyskały możliwość rozszerzenia działalności poza Koszalin, a tym samym podniosły swoje dochody. Dotyczy to zarówno samodzielnie prowadzonych działalności, jak i wieloosobowych firm. – W sumie przeszkolonych przez nas zostanie zostanie 3780 osób – zaznacza prezez KARR. – Wzrost kompetencji pracowników w regionie, biorąc pod uwagę ilość podmiotów, które skorzystają z dotacji, będzie kolosalny.

 


Poza projektem, KARR S.A. realizuje inne formy wsparcia. Po pierwsze – wsparcie ze środków unijnych i krajowych na prowadzoną działalność, zakup sprzętu, maszyn, samochodów itp. W planach jest uruchomienie środków dla osób rozpoczynających działalność. W obu przypadkach są to instrumenty zwrotne, mówiąc prościej – pożyczki, ale na bardzo korzystnych zasadach. To zmiana – jeszcze kilka lat temu, gdy na rynek weszły środki unijne, królowały bezzwrotne dotacje.

Ponadto KARR dysponuje środkami na realizację zadań publicznych, grantami na wsparcie aktywności społecznej, inicjatyw oddolnych oraz działań łączących działalność społeczną z przedsiębiorczością, realizowanych przez Ośrodek Wsparcia Ekonomii Społecznej. Te ostatnie polegają na tworzeniu jednostek funkcjonujących na zasadach rynkowych, a dających zatrudnienie osobom znajdującym się w trudnej sytuacji na rynku pracy (np. 50+, długotrwale bezrobotnych), łącząc wrażliwość społeczną z zarabianiem pieniędzy. – KARR oferuje dofinansowanie, doradztwo, pomoc prawną, księgową – podkreśla Natalia Wegner. – Każdy kto jest zaintersowany inwestycją w siebie, firmę, ma dobry pomysł na funkcjonowanie społeczne powinien trafić pod nasz adres.