Ważne jest nie tylko to, co jemy, ale i jak jemy – z tego założenia wychodzi autorka przewodnika „Lunchbox na każdy dzień”. Książka Malwiny Bareły pojawiła się na księgarskich półkach zaledwie kilka tygodni temu, a już zdążyła przeskoczyć na tę z bestsellerami. Nic dziwnego. Ma wszystko, by zyskać ten status.

 

lb3Autorka książki, Malwina Bareła, prowadzi poczytnego bloga kulinarnego o wdzięcznej nazwie Filozofia Smaku. Publikuje na nim proste, ale i kreatywne przepisy wpisujące się we wszystkie obecne trendy kulinarne. Książkę poświęciła lunchboxowi, czyli pudełku na pożywienie zabieranym do pracy. Inspiracją były dla niej japońskie bento, specjalne pojemniki ze zbilansowanym posiłkiem, starannie i pięknie ułożonym, tak by cieszył nie tylko podniebienie, ale i oczy.

Autorka „stworzyła” na własny użytek zwrot „bentowanie” i zachęca czytelników do większej dbałości o zabierane do pracy drugie śniadania i lunche. Koniec z kanapkami zawijanymi w folię aluminiową i upaćkanymi woreczkami śniadaniowymi, koniec z przypadkowym jedzeniem „na mieście”. Czas na estetyczne pudełko ze zdrową zawartością. W książce znajdziemy 64 propozycje zestawów bento oraz przepisy na koktajle i napoje.

Sama konstrukcja książki przypomina uporządkowane pudełko. Najpierw obszerne wprowadzenie na temat rodzajów lunchboxów, opis ich przeznaczenia, przegląd akcesoriów, zasady dbania o higienę pojemników. Potem część poświęcona przygotowaniu posiłów – autorka podpowiada, jak je planować, co powinno się znaleźć w spiżarni bentomaniaka, jak mądrze kupować i prawidłowo przechowywać produkty, by ułatwić sobie życie i nie marnować żywności, w końcu jak układać jedzenie w lunchboxie. W filozofii bento ma to kluczowe znaczenie. Nie tylko z powodów estetycznych, ale także praktycznych. Chodzi o to, by po otwarciu pudełka zastać w nim porządek, a nie mieszaninę składników.

Część właściwą autorka zorganizowała według klucza pór roku. Również nieprzypadkowo, bo jedzenie zgodne z sezonem jest nie tylko zdrowe, ale i tańsze. W przepisach znajdziemy odniesienia do różnych kuchni, szczególne zauroczenie dotyczy azjatyckiej, stąd znajdziemy w niej takie nazwy jak onigiri czy nikumiso i składniki typu makaron soba, sos rybny czy mirin, ale nie jest to zbiór receptur z kulinarnego kosmosu. Wręcz przeciwnie – produkty są ogólnodostępne, przepisy różnorodne, bogate, ale proste do wykonania, z dokładną instrukcją, uwagami dotyczącymi przechowywania. Są tu dania wytrawne, słodkie, sałatki, przekąski, desery (wszystko, co można zjeść na zimno), do tego ładnie i bezpretensjonalnie sfotografowane (Malwina Bareła jest współautorką zdjęć i specjalizuje w fotografii kulinarnej). Jeśli nawet nie przekonają do filozofii bentowania, może z nich korzystać każdy, kto ceni zdrową dietę.

Można się dopatrywać w książce odpowiedzi na modę – ta na lunchboxy trwa od dłużego czasu, a rynek akcesoriów jest ogromny, jednak trudno zarzucić coś samej idei opierającej się w dużej mierze na szacunku do jedzenia. Trendsetterzy przewidują, że wszystko, co wiąże się z tzw. świadomym żywieniem będzie jedną z najsilniejszych tendencji w 2019 roku, a prawdopodobnie i w przyszłych latach. Świadome, czyli zdrowe, nieprzetworzone, właściwie przechowywane, ekologiczne i ekonomiczne – zasada zero waist znajduje coraz więcej zwolenników, a internet jest pełen przepisów na ugotowanie liści kalafiora czy kreatywne wykorzystanie obierków z marchewki. Wśród różnych mód, ta wydaje się bardzo wartościowa.

lb2