Okrągłe, „kocie”, klasyczne o stonowanych kolorach lub totalnie szalone, wielobarwne, lustrzane o kształcie skrzydeł motyla – opraw okularowych na współczesnym rynku nie brakuje. Wybór to jednak nie tylko kwestia gustu i dopasowania fasonu do indywidualnych potrzeb. Niezbędne jest badanie optometrysty, tak aby przede wszystkim prawidłowo dobrać szkła korekcyjne, a dopiero potem właściwie osadzić je w danej oprawie. W salonach optycznych Okularnia można liczyć na pełną profesjonalną obsługę.

Kto dziś nie ma smartfona, godzinami nie wpatruje się w monitory komputerów lub ekrany telewizorów? Pytanie retoryczne. Jesteśmy otoczeni elektroniką, która stanowi duże wyzwanie dla wzroku. Dlatego już od najmłodszych lat powinno się zadbać o prawidłowe widzenie.

Bywa że dziecko niechętnie wykonuje szkolne obowiązki i nie wynika to z problemów dydaktycznych, ale przyczyną może być właśnie nieostre widzenie. Przekraczając 40. rok życia zauważamy z kolei, że nasz dotąd doskonały wzrok, zaczyna nas zawodzić, gdy wykonujemy czynności z bliska, jak np. czytanie czy majsterkowanie. To tzw. presbiopia, czyli ogólnie rzecz ujmując, nasze oczy też zaczynają się starzeć. Co wtedy? Wizyta u optometrysty to dobre rozwiązanie.

 

Zawód optometrysta

– Optometrysta jest zawodem systemu ochrony zdrowia i zajmuje się korekcją wad wzroku, doborem odpowiednich szkieł lub soczewek kontaktowych – wyjaśnia Katarzyna Urbanowicz, która wraz z mężem Damianem, od kilku lat z powodzeniem prowadzi dwa salony optyczne Okularnia. Pani Katarzyna jest dyplomowaną optometrystką, ukończyła studia na Uniwersytecie Medycznym im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu oraz posiada wieloletnie doświadczenie w pracy w branży optycznej.

– Jako optometrystka korzystam z urządzeń i technologii pozwalającej mi ocenić wadę wzroku osoby badanej. Jestem, można powiedzieć, specjalistą „pierwszego kontaktu”, ponieważ podczas badania mogę dostrzec ewentualne problemy zdrowotne gałki ocznej, wyłapać wstępne symptomy choroby wzroku i skierować daną osobę do okulisty – podkreśla pani Katarzyna. – Kiedy jednak potrzebna jest korekcja wady wzroku, w naszych salonach klienci otrzymują kompletną pomoc – od badania i oceny wady, poprzez dobór szkieł i opraw korekcyjnych, po wykonanie okularów i wskazówki dotyczące pielęgnacji oczu. Co ważne – bazujemy na sprawdzonych produktach renomowanych firm, gwarantujących jakość naszych usług. Zależy nam na zdrowiu i zadowoleniu klientów.

 

Okularnia przyjazna klientom

O tym, że właściciele Okularni przykładają wagę do komfortu i jakości obsługi klienta można przekonać się odwiedzając ich dwa salony – pierwszy w Koszalinie i drugi w Sianowie.

Okularnia w Koszalinie mieści się przy ul. Poprzecznej w pasażu Czerwona Torebka. Klienci obsługiwani są w przytulnym, nowoczesnym i dobrze oświetlonym lokalu, gdzie oprawy okularowe są ciekawie wyeksponowane, a gabinet przeznaczony do badania wzroku dyskretnie wydzielony z przestrzeni salonu. Sianowski punkt optyczny państwa Urbanowiczów mieści się w samym sercu miasta przy ul. Armii Polskiej, w bliskim sąsiedztwie ratusza. Obie lokalizacje są zatem łatwo dostępne dla klientów, przyjazne dla osób z niepełnosprawnością poruszających się np. na wózkach inwalidzkich.

– Honorujemy kartę dużej rodziny oraz kartę seniora, udzielamy zniżek dla osób posiadających recepty podlegające refundacji NFZ – dodaje Damian Urbanowicz, współwłaściciel Okularni. – Niedawno zmodyfikowaliśmy wyposażenie koszalińskiego salonu, aby stał się jeszcze bardziej komfortowy dla klientów. Staramy się podążać za najnowszymi trendami mody, jeśli chodzi o oprawy okularów zarówno korekcyjnych, jak i przeciwsłonecznych. Naszą zasadą jest przedstawić klientowi możliwe rozwiązania problemu, z jakim do nas trafia, i pomóc mu podjąć właściwą decyzję. Przedstawiamy różne opcje w zróżnicowanych cenach, aby każdy mógł odnaleźć produkt, z którego będzie zadowolony. Podkreślamy, że najważniejsze to odpowiednia pielęgnacja oczu i prawidłowa korekcja wzroku. Dlatego wykonujemy różne rodzaje szkieł, m.in. progresywne, dwuogniskowe, przeciwsłoneczne z korekcją lub fotochromowe.
Okularnia wie, jak zadbać także o oczy kierowców. Jeśli użytkownicy czterech kółek potrzebują specjalistycznych szkieł o podwyższonym kontraście i poprawiających komfort jazdy nocnej, to z pewnością znajdą takie u państwa Urbanowiczów.

– Wykonujemy również okulary z powłoką filtrującą światło niebieskie emitowane przez telefony komórkowe i różnego rodzaju monitory. To dodatkowa ochrona, oprócz tzw. popularnego antyrefleksu. Zdarza się, że klient życzy sobie szkła barwione. Może liczyć i na taką usługę w naszej Okularni – uzupełnia pani Katarzyna.

Soczewki bez tajemnic

Każdy, kto odwiedzi Okularnię, otrzyma nie tylko pakiet wiedzy na temat doboru odpowiednich soczewek kontaktowych, ich budowy i zasad prawidłowego użytkowania. Przejdzie także szkolenie pod okiem szefowej salonu. Jak ważne są takie wskazówki przekonał się niejeden „soczewkowy” nowicjusz. Pani Katarzyna pokazuje sposób montowania soczewki na oku i bezpiecznego jej zdejmowania. Warto skorzystać z takiego ćwiczenia i podpowiedzi, pokonać odruchowy lęk przed kontaktem oka z ciałem obcym, jeśli chcemy aby soczewki prawidłowo spełniały swoją funkcję.

– Kiedy spotykam się z pytaniem, co lepsze – soczewka czy okulary korekcyjne, odpowiadam tak: możemy mieć soczewki, zwłaszcza przy dużej wadzie wzroku są one wygodne, ale nie możemy zupełnie zrezygnować z okularów. Gdy nosimy okulary przeciwsłoneczne, a dodam, że należy ich używać zarówno latem jak i zimą, albo gdy uprawiamy sport, świetnie sprawdzą się soczewki. Bywa że praca, jaką wykonujemy, zmusza nas do stosowania soczewek, np. podczas prac na wysokości. Natomiast nie mogą one być jedynym sposobem korekcji wzroku. Kiedy chorujemy, lepsze będą okulary. Tak więc naczelna zasada – okulary korekcyjne bez soczewek – tak, nigdy odwrotnie. W końcu oczy to zwierciadło duszy, lepiej żeby były zdrowe i widziały prawidłowo – podsumowuje pani Katarzyna Urbanowicz.

Prywatnie właściciele Okularni to pasjonaci sportu, zwłaszcza judo, jujitsu i jazdy konnej. Lubią też spacery i wyjazdy w plener. Wiadomo – nic tak nie wpływa na komfort widzenia, jak aktywność fizyczna, zdrowe odżywanie i świeże powietrze.