W części Galerii Emka, gdzie swoje biura mają niewielkie firmy, zakotwiczyła również taka, o której w ogromnym uproszczeniu można powiedzieć, że handluje dźwiękami. Spółka Audio Marketing oferuje bowiem usługi polegające na bieżącym dostarczaniu oprawy dźwiękowej sklepom, galeriom handlowym, salonom fryzjerskim i kosmetycznym.

 

Daniel Krol 01 MAXDaniel Król, założyciel i współudziałowiec firmy, mówi: – Mamy dwie marki skierowane do różnych grup odbiorców biznesowych. Obsługujemy obecnie 5000 lokalizacji w Polsce, ale biorąc pod uwagę dynamikę rozwoju rynku i naszej aktywności, wkrótce może to być nawet 6,5 tysiąca punktów.

Na czym te usługi polegają? Najprostsze jest dostarczanie rozbrzmiewającej w punktach usługowych muzyki nieobjętej opłatami ZAIKS-u i innych instytucji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi.
– Opłaty przez nie pobierane za wykorzystywanie muzyki, choćby polegało ono tylko na tym, że u fryzjera włączone jest radio, są dla wielu małych przedsiębiorców dokuczliwe, bo stosunkowo wysokie. My również pobieramy niewysoki ryczałt, ale kilkukrotnie niższy od tamtych opłat. Klient otrzymuje w zamian oprawę muzyczną, której ZAIKS nie dotyczy.

Dużo bardziej złożona jest obsługa kompleksowa. Oznacza ona dostarczanie muzyki, ale również produkcję spotów reklamowych i komunikatów dźwiękowych, jakie kupujący słyszą w sklepach.

Daniel Król wyjaśnia: – Możemy zbudować dla klienta jego własny kanał z różnymi rodzajami muzyki na różne pory dnia i na różne okazje, z komunikatami i reklamami. Mamy własnych lektorów na etacie, w studiach w Toruniu, Bytomiu i Bytowie. Reagujemy na potrzeby klientów natychmiast. Kiedy prześlą oni zamówienie na jakiś materiał, my błyskawicznie go nagrywamy i emitujemy. Dzięki Internetowi zajmuje to naprawdę niewiele czasu.
Jak się nie pogubić wśród dźwięków wysyłanych do 5000 klientów, w tym około 60 galerii handlowych w całym kraju? Pomaga technika internetowa i własna pomysłowość. W każdym z punktów, do których docierają dźwięki zestawione w biurze ulokowanym w Galerii Emka zainstalowane jest niewielkie urządzenie odbiorcze (własna konstrukcja firmy), które pracuje non stop i bezobsługowo emituje dźwięki w określonym obiekcie.
– Duże sieci handlowe bardzo precyzyjnie dobierają muzykę do gustów swoich grup docelowych. Tworzą w ten sposób już na progu sklepu wrażenie pewnej wspólnoty – mów Daniel Król. – Dzięki muzyce można zasygnalizować coś, co podświadomie odbierają goście sklepów. Tak więc, kiedy dominuje stonowana muzyka klasyczna, sygnalizuje to, że mamy do czynienia z ofertą handlową skierowaną do koneserów. Gdzie indziej usłyszymy modne rytmy i od razu wiemy, że to sklep „dla każdego”. Muzyka staje się w ten sposób swoistym przekazem marketingowym.

Skąd pomysł na taki biznes? – Jeden z klientów studia graficznego agencji, w której pracowałem, zgłosił się do mnie z takim pomysłem. Znał moje umiejętności techniczne, graficzne, marketingowe menedżerskie. I od tego się zaczęło. Przez dwa lata działałem pod własnym szyldem, a od 2011 roku jest to spółka pięciu osób. Pięciu facetów, „małżeństwo” trudne. Ale ponieważ jesteśmy porozrzucani po kraju i nie widzimy się na co dzień, jakoś można przeżyć – śmieje się pan Daniel.

Firma „naszych czasów” – można powiedzieć: rozproszenie, praca przy użyciu narzędzi informatycznych i komputera. Logistycznie niełatwa – choćby z powodu braku pewności, ile dziennie komunikatów do wyemitowania prześlą klienci. Każdy dzień może więc wyglądać inaczej.

Daniel Król wyjaśnia: – Mamy na szczęście systemy, które pozwalają nam to opanować i poradzić sobie nawet z kumulacjami komunikatów w krótkim czasie. Każdy z nas, wspólników, ma swój obszar odpowiedzialności i go pilnuje. Podział zadań i mechanizm wzajemnej kontroli w poszczególnych obszarach pozwoliły nam szybko – jako firmie – urosnąć. Dopracowaliśmy się przy tym samodzielnie stworzonych narzędzi do ogarnięcia „żywiołu”. Jesteśmy w Polsce ale chyba i w Europie jedyną firmą, która nie ma żadnych ograniczeń technicznych, żeby obsłużyć ogromną i stale wzrastającą liczbę klientów w sposób jednakowo stabilny i z gwarancją nieprzerwanej pracy.

Gdyby chcieli się Państwo przekonać, jak działa samoobsługowy sklep z muzyką albo chcieli zamówić „dźwięki” do swego salonu fryzjerskiego, kosmetycznego albo sklepu, proponujemy zajrzeć pod adres: www.soniqa.pl