Zwyczaj obdarowywania gości weselnych przez parę młodą upominkami jest w Polsce nowością, ale szybko się zakorzenia.

Jak inne zapożyczenia kulturowe ze świata anglosaskiego budzi mieszane odczucia. Jest jednak na tyle sympatycznym pomysłem, że coraz więcej par decyduje się na drobne podarunki.

Są one zazwyczaj jakoś związane z młodymi. Bywają to więc na przykład ręcznie robione landrynki z ich inicjałami. Popularne są specjalnie zamówione malutkie wonne mydełka z inicjałami albo podziękowaniem wytłoczonym na wierzchu.

Czasami są to tylko niewielkie papierowe bileciki z okolicznościowym tekstem. Bywają one stylizowane na kartki pocztowe, gazetowe ogłoszenia albo… bilety lotnicze. Wyobraźnia podpowiedzieć może dziesiątki rozwiązań.
Inne rozwiązanie to coś z weselnego menu. Mogą to więc być małe flaszeczki z napojem (niekoniecznie alkoholowym), pięknie opakowane pierniczki w kształcie serc albo na przykład woreczki z mieszanką orzechów. Tutaj znów warto włączyć pomysłowość i znaleźć oryginalny pomysł.

Prezencik można wysłać po imprezie, wraz ze słowami wdzięczności za udział w uroczystościach – ślubnej i weselnej. Może nim wówczas stać się płyta z weselnym filmikiem i kompletem zdjęć.