W tegorocznej edycji przewodnika kulinarnego Gault&Millau znalazła się działająca od zaledwie czterech lat mieleńska Dune Restaurant Cafe Lounge oraz nieco „starsza” koszalińska Park Cafe.

Sebastian ZegerNajbardziej znanym wydawnictwem kulinarnym na świecie jest wydawany co roku przewodnik Micheline. Gwiazdka Micheline jest w gastronomii tym, czym Oscar w świecie filmu. Obecnie tylko dwie warszawskie restauracje – jako jedyne w Polsce – mogą poszczycić się tym wyróżnieniem.

Przewodnik Micheline ma opinię bardzo konserwatywnego, snobistycznego i koncentrującego się na propozycjach najdroższych, nie zawsze dostępnych nawet dla zamożnej klienteli.

Gault&Millau (nazywany również Żółtym Przewodnikiem) ma inne podejście. Po pierwsze docenia tradycję na równi z nowymi trendami w gotowaniu. Po drugie jego eksperci poszukują mistrzów smaku w lokalach różnych kategorii (oczywiście poza prostymi jadłodajniami i fastfoodami). Dlatego obiad czy kolacja we wskazanych przez nich miejscach nie rujnuje kieszeni i pozwala również osobom przeciętnie sytuowanym sprawdzić propozycje najlepszych kucharzy.

Korzenie Żółtego Przewodnika to lata sześćdziesiąte XX w. i kulinarne felietony dwóch francuskich dziennikarzy – Henri Gault oraz Christian Millau. W 1972 roku postanowili oni opublikować swoje rekomendacje w formie książkowej. Odtąd robili to już systematycznie, zwiększając przy tym zasięg o kolejne kraje europejskie. Od czterech lat przewodnik ma edycję polską.

Przygotowanie rocznika to ogromna operacja. Specjalnie wyszkoleni eksperci odwiedzają tysiące lokali w całym kraju, poszukując tych najciekawszych, z najlepszą ofertą i atmosferą.

25311018_1708670825823366_2858271189603964110_o

Restauracje oceniane są w skali od 1 do 20. Punkty dostają na podstawie pozytywnej oceny jakości produktów, smaku, wyglądu oraz sposobu podania potraw. Swoją wagę mają również obsługa, wystrój oraz klimat panujący w restauracji. Lokalom przyznawane są czapki: 20-19 punktów to 5 czapek, 18-17 to 4 czapki, 16-15 równają się 3 czapkom, 14-13 dają 2 czapki, 12-11 punktów oznacza 1 czapkę. Lokale, które zdobyły 10 punktów nie otrzymują żadnej, ale ich recenzje można przeczytać w przewodniku.

Dominik Kępa, manager mieleńskiej Dune Restaurant Cafe Lounge, komentuje: – Jak o każdym przewodniku kulinarnym tak i o Gault & Millau można powiedzieć wiele, pewnie czasem też coś złego. Jednak mocne jego strony to otwartość na nowości, kompletność i konsekwencja w realizacji oraz dbałość o detale. Znani szefowie kuchni, jak na przykład Magda Gessler, co rusz wydają jakieś zbiory rekomendacji, ale bez ciągłości w realizacji i przepełnione reklamami – mówi Dominik Kępa. – Regionowi zachodniopomorskiemu w Gault & Millau 2018 poświęcone jest niewiele stron. Tym bardziej cieszy nas fakt, iż pojawiła się w nim nasza restauracja, a raczej jej szef kuchni Sebastian Zeger, bo to właśnie szefowie kuchni otrzymują wraz z restauracją to wyróżnienie. Odchodzi szef kuchni, znika wyróżnienie – to bezwzględnie przestrzegana zasada.

Przewodnik 1

Warto zauważyć, że większość rekomendowanych w przewodniku lokali ma historię 10-letnią i dłuższą. Dune Restaurant Cafe Lounge działa dopiero od czterech lat i już zalicza się do gastronomicznej elity. Jakie znaczenie ma staż? Zdaniem ekspertów wypracowanie oryginalnego menu, pewnego stylu restauracji, charakterystycznego smaku wymaga czasu i konsekwencji.

Przewodnik Gault & Millau od początku skupia się na jakości – w rozmaitych jej wymiarach. Jakość to również priorytet Sebastiana Zegera, szefa kuchni Dune Restaurant Cafe Lounge. – Wszystko ma znaczenie dla końcowego efektu i wrażeń, jakich doznaje nasz gość. Dlatego przykładamy ogromne znaczenie do poszukiwania najlepszych, świeżych produktów. Doceniamy przy tym lokalnych dostawców, o ile gwarantują znakomitą jakość kulinarnych surowców. Punktem naszego honoru jest prawdziwy a nie maskowany smak. Dlatego cierpliwie dopracowujemy receptury, by to co proponujemy klientom, zostało przez nich zapamiętane jako warte ponownej wizyty w naszej restauracji – mówi Sebastian Zeger. – Wyróżnienie od Gault & Millau to miła rzecz, ale dla nas najważniejsze jest zadowolenie gości, o które walczymy każdego dnia.