Uczniowie koszalińskiego Zespołu Szkół nr 9, nazywanego popularnie „elektronikiem”, będą poznawać nowoczesne technologie motoryzacyjne w warsztatach Grupy Mojsiuk. Porozumienie w tej sprawie, podpisane 5 stycznia br. w Centrum Blacharsko – Lakierniczym Mojsiuk w Starych Bielicach, jest drugą umową firmy z placówką oświatową w sprawie praktycznego kształcenia młodzieży. Wcześniej podobne porozumienie firma zawarła z „samochodówką”.

Kazimierz Mojsiuk, prezes Grupy Mojsiuk, mówi: – Współczesne samochody są naszpikowane elektroniką. Żeby je serwisować i naprawiać, trzeba mieć specjalistyczną wiedzę. Ta tendencja będzie postępować. Dochodzi do tego trend ekologiczny w motoryzacji, czyli wzrastające znaczenie aut o napędzie hybrydowym i elektrycznym. Zapotrzebowanie na elektroników i programistów w przemyśle motoryzacyjnym będzie nadal rosnąć. Tak jak w firmach serwisujących auta. Dlatego nasze porozumienie nie powinno dziwić. Jest ono obopólnie korzystne.

Młodzież w warunkach rzeczywistych będzie poznawać elektronikę zastosowaną w samochodach, a my z czasem możemy wśród absolwentów znajdować dobrze przygotowanych pracowników. Kształcenie praktyczne nie jest przy tym dla nas niczym nowym. Niemal od początku naszej działalności, czyli roku 1979, mieliśmy w firmie uczniów. Można powiedzieć, że będziemy uczyć zawodu kolejne pokolenie.

Porozumieniom podpisywanym przez przedsiębiorców z koszalińskimi szkołami patronuje prezydent Piotr Jedliński. Ma to być sposób na profilowanie kształcenia pod potrzeby konkretnych branż a nawet firm. Umowa zawarta między Grupą Mojsiuk a „elektronikiem” jest 33. tego typu dokumentem w Koszalinie.

Sygnatariusze umowy liczą, że zajęcia praktyczne ułatwią absolwentom znalezienie pierwszej pracy zgodnej z kierunkiem wykształcenia lub kontynuowanie nauki w uczelniach technicznych.