Dosłownie na dniach rozpocznie w Koszalinie działalność Strefa 3L – klub, który trudno nazwać po prostu siłownią, choć zastaniemy w nim urządzenia do treningu siłowego. Na pewno spodoba się on tym, którzy podejmują wysiłek fizyczny głównie z myślą o zdrowiu, a nie atletycznym wyglądzie czy sportowych wyczynach. Pozbywanie się nadmiaru tkanki tłuszczowej i poprawa sylwetki są w tym przypadku pozytywnymi efektami ubocznymi. Najważniejsze jest zdrowie, wzmacnianie organizmu, zwiększanie jego wydolności i odporności. Wszystko zaś w kameralnych warunkach, pod stałą opieką wykwalifikowanych trenerów, według planu idealnie dopasowanego do stanu zdrowia i kondycji konkretnej osoby. Tu nie ma żadnych czarów – jest wiedza o ludzkim organizmie sprzęgnięta z najnowszą technologią.

 

Klub ulokował się przy ulicy Jana Matejki 1, a więc w samym centrum miasta. W pobliżu znajduje się sporo miejsc parkingowych, co z punktu widzenia osób zmotoryzowanych jest niewątpliwie zaletą. Klub jest kameralny, podzielony na dwie sale – po jednej dla każdego z proponowanych typów treningu. Czym one się różnią i na czym polegają, wyjaśnimy za chwilę.

 

okładka 1Pierwsze kroki

Istotą skuteczności treningów w Strefie 3L jest ich maksymalne zindywidualizowanie. Nowy ćwiczący podczas pierwszego spotkania w klubie wypełnia wspólnie z trenerem personalnym albo fizjoterapeutą krótką ankietę. Chodzi o określenie stanu zdrowia, trybu życia, celów treningowych. Dane te staną się podstawą do wyboru optymalnego programu treningowego (wybiera się wtedy Milon – trening obwodowy lub EMS (inaczej: elektrostymulacja) – trening personalny, albo mix obu).

Zanim ćwiczący siądzie do ćwiczeń, przechodzi skanowanie sylwetki na urządzeniu o nazwie Milonizer. Bada ono zakres ruchomości w stawach, stan mięśni stabilizujących (np. stabilizujących kręgosłup).

Druga analiza to określenie składu ciała. Być może Czytelnicy spotkali się z czymś podobnym w gabinecie dietetycznym (w Stefie 3L wykorzystywany jest analizator składu ciała InBody170). Uzyskuje się dzięki niemu szereg ważnych danych, takich jak: masa ciała, masa mięśniowa, masa tkanki tłuszczowej, całkowita zawartość wody w organizmie, zawartość białka i substancji mineralnych, beztłuszczowa masa ciała, wskaźnik BMI. Urządzenie określi również procentową zawartość tkanki tłuszczowej, wskaźnik talia-biodra (WHR), poziom tłuszczu wisceralnego (inaczej – trzewiowego, gromadzącego się w jamie brzusznej), opisze przemianę materii (BMR) oraz szereg jeszcze innych szczegółowych wskaźników. Wszystkie one posłużą do ustalenia najlepszej metody pracy nad poprawą stanu zdrowotnego danej osoby.

To warto bardzo mocno podkreślić. Mówimy o treningu nastawionym na zdrowie. Stąd mogą z niego bez obaw korzystać osoby po wypadkach czy kontuzjach, w wieku dojrzałym i seniorskim, mocno ruchowo zaniedbane czy w ogóle nigdy nie ćwiczące.

 

123 concept-004

Osobisty klucz

Każdy klubowicz otrzymuje opaskę na rękę z chipem, w którym zapisane są wszelkie informacje na jego temat. Także te, które wynikają z prób wysiłkowych przeprowadzonych na poszczególnych urządzeniach Strefy 3L.
Podczas pierwszego treningu trener zapoznaje ćwiczącego z maszynami. Prosi o zajęcie pozycji na każdej z nich, po czym kalibruje jej parametry, biorąc pod uwagę wzrost, siłę fizyczną, wydolność organizmu i długość kończyn danej osoby. Robi to po to, by trening był wygodny i bezpieczny, angażował pełnię sił ćwiczącego, ale bez przeciążania, które mogłoby powodować kontuzje.

Następnie ustawienia te zostaną zapisane na wspomnianej wcześniej opasce. Dzięki temu każdorazowo każde z urządzeń „pamiętając” daną osobę dzięki sterowaniu komputerowemu automatycznie ustawi się tak, jak za pierwszym razem.

 

123 concept-113

Idea obwodu

Trening na maszynach marki Milon to trening obwodowy. Dlaczego obwodowy? Ćwiczymy w kółko i to dosłownie! Po wykonaniu każdego ćwiczenia przesiadamy się na sąsiednią stację, żeby po wykonaniu serii przesiąść się na kolejną i kolejną, zataczając w ten sposób koło.

Mimo że maszyn w okręgu jest 12, ćwiczymy tylko na ośmiu z nich – sześciu różnych siłowych i dwóch tzw. cardio, czyli takich, które nie służą trenowaniu określonej partii mięśni, ale podtrzymaniu aktywności danej osoby zanim wejdzie na kolejne maszyny. Tak więc jest jasno określony rytm: po minucie ćwiczeń na każdej z maszyn, cztery minuty na urządzeniu typu cardio i znowu po minucie na trzech kolejnych maszynach siłowych i znów cztery minuty ćwiczeń cardio.

Zabieg ten ma na celu zwiększenie przepustowości obwodu. Sprzęt skompilowany jest tak, żeby podczas każdego okrążenia przećwiczyć wszystkie partie ciała. Poza dwoma wyjątkami, każda seria trwa 60 sekund, a zegar mierzy wspólny czas dla wszystkich stanowisk. Nie ma więc możliwości, że ktoś skończy, a kolejny sprzęt będzie jeszcze zajęty. Wszyscy przesiadają się w tej samej chwili. Co ważne: dołączyć i zejść z obwodu również można w dowolnym momencie.

Warto jeszcze zaznaczyć, Strefa 3L nie prowadzi zapisów na określone godziny, jak to się dzieje w innych ośrodkach, gdzie prowadzone są zajęcia grupowe (na przykład fitness). Tutaj można przyjść w dowolnych, wygodnych dla siebie godzinach. Jest z pewnością wygodne, bo nie ogranicza nas w planowaniu pracy czy spotkań.

 

123 concept-250

Milon – krótko i efektywnie

Marcin Marczak, menedżer i trener personalny w Strefie 3L mówi: – Nasza oferta to kompleksowy i zoptymalizowany czasowo trening całego ciała. Szybkość, efektywność, łatwość i bezpieczeństwo to główne cechy systemu opartego o najnowszą technologię i lata doświadczenia fizjoterapeutycznego. Rekomendujemy 2-3 treningi w tygodniu. Podkreślam: przez 35 minut ćwiczymy wszystkie kluczowe dla zdrowia i ogólnego rozwoju fizycznego partie mięśni. Jakby na to nie patrzeć – szybciej się nie da. Więc jeśli cierpisz na chroniczny brak czasu, ćwicz z nami, a zaoszczędzone minuty przeznacz na inne, równie ważne aktywności.

Aleksy Kobiałka, terapeuta i fizjoterapeuta dodaje: – Zaletą treningu Mion jest to, że już osiem krótkich treningów w miesiącu zaspokaja nasze potrzeby ruchowe. Proponowany przez nas trening pobudza metabolizm, zmusza większość partii mięśniowych do ruchu i dzięki pobudzaniu mięśni w fazie ekscentrycznej sprawia, że znacznie poprawia się nasza koordynacja nerwowo-mięśniowa i wytrzymałość mięśni oraz ścięgien. Ćwicząc kilka razy po 35 minut tygodniowo nie zostaniesz kulturystą ani mistrzem crossfitu, w stu procentach jednak wyrobisz normę ruchu, która stanowi cienką granicę między byciem w formie, a byciem „człowiekiem z kanapy” nie do końca panującym nad ilością zatrzymanych w organizmie kalorii.

Brak widocznych efektów przy jednoczesnym odczuciu zmęczenia jest – według osób pracujących w siłowniach – najczęstszą przyczyną porzucenia ćwiczeń. W przypadku treningu Milon takiej groźby nie ma. – To właśnie nazywamy efektywnością: wymarzone rezultaty pozbawione „wycisku”, który często bywa powodem szybkiego zniechęcenia – podkreśla Aleksandra Zwolak, trenerka personalna. – W naszym przypadku mówimy o treningu metabolicznym, który sprawia, mówiąc pewnym skrótem, że jeszcze przez jakiś czas po treningu organizm spala kalorie.

 

123 concept-106

 

EMS – tłuszcz jest bez szans

Drugi proponowany przez Strefę 3L rodzaj treningu to trening EMS (Electrical Muscle Stimulation), czyli z użyciem elektrostymulacji mięśniowej. Ta metoda treningowa wywodzi się z fizjoterapii i doczekała się zastosowania w treningu fizycznym, dzięki czemu staje się on jeszcze bardziej wydajny. Elektrostymulacja mięśniowa polega na pobudzaniu mięśni szkieletowych za pomocą impulsów prądu – stałego i zmiennego. Co ważne, owe impulsy muszą cechować się odmienną częstotliwością.

Trening EMS jest wyjątkowy z kilku powodów. Korzysta z najnowszej technologii, która pobudza mięśnie i rozbija tkankę tłuszczową. Technologia używana tylko przez zawodowych sportowców, teraz dostępna jest dla każdego! Ćwiczenia są wyjątkowo bezpieczne, prowadzą je świetni trenerzy – fizjoterapeuci.

Łukasz Plewnia, trener personalny, który z żoną Agatą – również trenerką, prezentuje na fotografiach sposób przygotowania się do treningu EMS, mówi o nim: – Trening elektrostymulacyjny ma szereg zalet. Jedna z nich to fakt, że trwa krótko, bo jedna sesja to 20 minut raz w tygodniu. Jest bezpieczny dla stawów, zalecany przy rehabilitacji i rekonwalescencji. Jest całkowicie spersonalizowany przez indywidualny dobór ćwiczeń i regulacji natężenia głębokości i szerokości impulsu.

Pani Agata Plewnia uzupełnia: – Przed sesją ćwiczeniową ubieramy się w skafander treningowy EMS, który musi być dobrze dopasowany, żeby elektrody pobudzały mięśnie ćwiczącego. Stymulacji podlega aż dziewięć partii mięśni w jednym momencie. Następnie trener pokazuje kilka prostych ćwiczeń, które pobudzą krążenie i przygotują ciało do dużego wysiłku. Kolejny etap to konfiguracja treningu i systemu pod preferencje danej osoby. Może to być rozbijanie tłuszczu, likwidacja cellulitu, wzmacnianie mięśni, poprawa ogólnej kondycji i wiele innych. Ogromną wartością tej metody jest fakt, że jest ogromnie skuteczna. Efektywność jednego treningu EMS określa się jako równowartość trzygodzinnego treningu prowadzonego metodami tradycyjnymi.

 

123 concept-134

 

Nowa jakość

Menedżerowie Strefy 3L podkreślają, że adresują swoją ofertę do szerokiego potencjalnych klientów, ale liczą szczególnie na tych, którzy z różnych przyczyn nie korzystają z tradycyjnych siłowni lub klubów fitness. To właśnie z myślą o nich dopracowana została metoda działania, którą można podsumować: maksymalne dopasowanie do potrzeb i możliwości ćwiczących oraz stała rzeczywista opieka trenerów personalnych i fizjoterapeutów. Można z dużą dozą pewności przyjąć, że oferta Strefy 3L przypadnie do gustu zwłaszcza tym, którzy ruch fizyczny traktują jako sposób na lepsze zdrowie, a nie budowanie muskulatury czy bicie kolejnych rekordów w podnoszeniu ciężarów.

 

Szczegółowych informacji można szukać na stronie internetowej www.strefa3l.pl, pod adresem mejlowym kontakt@strefa3l.pl oraz pod numerem telefonu +48 664 422 005.

 


Najważniejsze cechy treningu Milon

  • Optymalny czas trwania treningu. Jest to 35 minut na kompletny zestaw, po którym organizm nadal „trenuje”, co sprawia, że użytkownik szybciej chudnie.
  • Użytkownik nie musi dopasowywać ustawień, bo sprzęt z pomocą opaski chipowej automatycznie dostosowuje wszystkie parametry, takie jak wysokość siedziska czy opór, a dzięki temu jest bezpieczny i bardzo prosty w obsłudze.
  • Trening gwarantuje satysfakcję. Wystarczy sześć 6 treningów w miesiącu po 35 minut, by osiągnąć zamierzony cel.
  • Żadnych ciężarów. Obciążenie jest ustawiane elektronicznie, z dokładnością do 1 kilograma.
  • Trening jest o 30 procent bardziej efektywny od tradycyjnego ze względu na możliwość zróżnicowania obciążenia dla ruchów koncentrycznych i ekscentrycznych.
  • Ćwiczący są pod stałą opieką trenera, który na bieżąco z pomocą technologii Milon ME monitoruje przebieg treningu i efekty, a także motywuje do regularnych treningów.

 

Dlaczego EMS?

Ten trening jest wyjątkowy z kilku powodów. Po pierwsze korzysta z najnowszej technologii, która pobudza mięśnie i rozbija tkankę tłuszczową. Technologia używana tylko przez zawodowych sportowców, teraz dostępna również dla ćwiczących w Strefie 3L! Ćwiczenia są wyjątkowo bezpieczne, prowadzą je świetni trenerzy – fizjoterapeuci.

Kluczowe zalety to:

  • Podczas treningu EMS ćwiczymy jednocześnie całe ciało oraz wzmacniamy mięśnie głębokie odpowiedzialne za zdrowie kręgosłupa.
  • Czas trwania treningu 20 minut
  • Bezpieczny dla stawów
  • Zalecany przy rehabilitacji i rekonwalescencji
  • Trening 1 raz w tygodniu

 

 

Marcin Marczak – menedżer klubu, trener personalny. Absolwent Instytutu Wychowania Fizycznego w Szczecinie (kierunek nauczycielski, specjalność gimnastyka korekcyjno-kompensacyjna). Stale poszerza swoją wiedzę i umiejętności. Próbuje coraz to nowych dyscyplin sportu. Jest czynnym zawodnikiem a jednocześnie trenerem tenisa stołowego. Za największy swój sukces trenerski uważa wkład w wyszkolenie reprezentanta Polski w tenisie stołowym, podwójnego medalisty Mistrzostw Europy oraz uczestnika Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro – Jakuba Dyjasa.

Aleksandra Zwolak – trener personalny, mgr wychowania fizycznego (specjalizacja – gimnastyka korekcyjno-kompensacyjna). Studia przygotowało ją do pracy z osobami uskarżającymi się m.in. na ból kręgosłupa, kolan, wymagającymi leczenia wad postawy. Jest również specjalistką w zakresie edukacji zdrowotnej, fitnessu oraz instruktorką pływania. Ukończyła państwowy kurs z kulturystyki, jest także certyfikowanym instruktorem nordic walking. Trenowała armwrestling zdobywając mistrzostwo Polski, przez siedem lat należała do kadry narodowej w tej dyscyplinie sportu.

Aleksy Kobiałka – terapeuta, mgr fizjoterapii. Doświadczenie zawodowe zdobywał w ośrodkach rehabilitacyjnych na terenie woj. zachodniopomorskiego. W pracy łączy elementy fizjoterapii i treningu. Do każdego pacjenta podchodzi indywidualnie, a jego dobro uznaje za najważniejszy cel wspólnego wysiłku. Łatwo nawiązuje kontakty interpersonalne. Cały czas doskonali swoją wiedzę i umiejętności zawodowe, biorąc udział w kursach i szkoleniach.