Skupiona, uważna, nie narzuca swojego zdania. Jednocześnie potrafi przeprowadzić w szafach swoich klientek i klientów totalną rewolucję. Olgę Kurenną, doradcę wizerunku, spotkacie na cyklicznych warsztatach „W Twoim Stylu”, a także podczas wydarzeń, gdzie gościnnie udziela porad stylistycznych. Olgę można też poprosić o indywidualną konsultację we własnym domu, wspólny przegląd szafy i zakupy. Ale to nie koniec, bo koszalińska stylistka ma w swojej ofercie także kilka nowości i… totalnych niespodzianek!

 

Olga Kurenna foto większe– Ilu osobom pomogłaś? Potrafisz policzyć?

– Na pewno było ich kilkaset. Wśród nich dominowały panie, ale coraz więcej panów również ma odwagę i potrzebę skorzystania z porad stylistki. I co najważniejsze – moja pomoc nie jest zarezerwowana dla osób, których wizerunek jest ważnym elementem pracy. To usługa dla każdego, kto chce mieć porządek w szafie, poprawić swoją pewność siebie, nie wydawać majątku na ubrania i zawsze wyglądać dobrze. Dla księgowej, dla specjalistki do spraw sprzedaży, dla pana, który ma na co dzień kontakt z klientami czy dla pełnoetatowej mamy. Najważniejsze, to mieć odwagę i gotowość do zmiany.

 

– Czy bycie stylistką to taka „lekka, łatwa i przyjemna” praca? Wybierasz ubrania, chodzisz na zakupy, stajesz z klientką przed lustrem i rozmawiasz…

– Z boku to rzeczywiście może wyglądać jak sielanka. Ale ta praca wymaga dużego skupienia, uważnego słuchania i obserwowania. Strój, wizerunek, to, jak postrzegamy samych siebie, to są tak delikatne tematy, że czasami towarzyszą mi w pracy ogromne emocje moich klientów. Trzeba umieć to przyjąć, towarzyszyć, wspierać.

 

– Czyli to nie jest tak, że wchodzisz do czyjejś garderoby, wskazujesz co wyrzucić, co zostawić, co dokupić i już?

– Oczywiście, że nie! Jeśli współpraca z doradcą wizerunku kojarzy się komuś z tym, co widać w niektórych programach telewizyjnych – że dokonuje się jakiejś kompletnej metamorfozy, rewolucji, że to stylista w stu procentach kreuje nowy wizerunek, to od razu krótko i dobitnie powiedzmy sobie – to tak nie wygląda! Takie rzeczy sprawdzają się w telewizji.

W prawdziwym życiu zmiany są o wiele trudniejsze, a moją rolą nie jest przebrać kogoś w dwa szalone zestawy ubrań, których nigdy później nie wykorzysta, tylko pomóc odnaleźć swój styl i tak dobrać ubrania i dodatki, żeby „nie mam się w co ubrać” zniknęło z jej życia.

 

– A jeśli ktoś nie potrzebuje całkowitej zmiany tylko kilku porad – co możesz zaoferować?

– Podstawą jest zawsze konsultacja stylistyczna, która może być wstępem do dalszej wspólnej pracy nad wizerunkiem, ale nie musi. Podczas takiego spotkania sprawdzamy jakim typem kolorystycznym jest mój klient, jaki ma typ sylwetki, pokazuję przykłady ubrań, które są dla takiej osoby odpowiednie. Wszystko trwa około dwóch godzin, najlepiej jeśli odbywa się w domu, w spokojnych warunkach. Potrzebne jest jeszcze lustro i najlepiej dzienne światło.

Ale mam też całkowitą nowość! Wiem, że wiele osób funkcjonuje dziś w pośpiechu, nie mają czasu na długie spotkania. Rozwiązaniem może być szybka konsultacja przy kawie. Pół godziny, najlepiej z listą pytań. Często szybki rzut oka pozwala dać konkretne podpowiedzi. Takie spotkanie kosztuje 50 złotych. I jest też dobrym początkiem, jeśli ktoś waha się, czy w ogóle usługi doradcy wizerunku są dla niego.

 

– Znalazłaś też sposób na to, jak dotrzeć do tych kobiet, którym przydałoby się wsparcie stylistki, ale nie mają odwagi wpuścić do swojej garderoby obcej osoby. Albo mieszkają w odległym miejscu w Polsce i nie ma szans na indywidualne spotkanie.

– Mam dla nich bardzo bezpieczną opcję. Internetowy kurs „Podstawy damskiej garderoby w 9 dni”, na który już teraz można się zapisywać. Kurs składa się z dziewięciu lekcji, w których omawiam poszczególne elementy stroju, pokazuję które sprawdzą się przy określonych typach sylwetek i jak je ze sobą łączyć. Stosując się do tych porad, można stworzyć własną garderobę idealną. Taką, w której nie ma spodni nienoszonych od trzech lat i wszystko do siebie pasuje. „Podstawy damskiej garderoby w 9 dni” to dopiero początek. Przygotowuję już kurs kierowany do mężczyzn, a będą i inne tematy.

 

– I to wciąż nie jest ostatnia nowość w twojej ofercie. Niedawno zaprezentowałaś swoją autorską biżuterię MONA. Jest bardzo charakterystyczna. To m.in. kolczyki i naszyjniki z chwostami i lalki – zawieszki.

– Tak, to wyrazista biżuteria. Jest dla odważnych, świadomych swojego stylu kobiet, które lubią bawić się dodatkami. To artystyczna biżuteria, wykonywana ręcznie ze srebra, kryształów, kamieni półszlachetnych i jedwabiu. Kolczyki i naszyjniki MONA to mocny akcent stylizacji, zwracają na siebie uwagę, ale jednocześnie są na tyle neutralne, że dają się dopasować zarówno do codziennego stroju, jak i wieczorowej kreacji. To też oryginalny prezent – wiem, ze sporo osób kupuje je właśnie z zamiarem obdarowania znajomej osoby.

Prestiz-mona-jewellery

– Czy jako prezent można też kupić kurs online albo konsultację ze stylistką?

– Tak. Wszystkie moje usługi można dać komuś w prezencie, na przykład w formie bonu. Może być to bon na pojedynczą usługę lub ich cały pakiet, czyli pełną metamorfozę. To prezent, który może stać się początkiem zupełnie nowej przygody. Bo tu nie chodzi tylko o ubrania, kolory, biżuterię. Chodzi o dobre samopoczucie i pewność siebie. To bardzo cenny podarunek.

 

– Konsultacje stylistki sprawdzają się też w firmach – jak to wówczas wygląda?

– Usługi stylistki, w formie bonu, mogą być prezentem dla pracowników. Krótkie konsultacje lub prezentacja jakiegoś tematu bywają też atrakcją podczas firmowych eventów. Ale przede wszystkim w wielu branżach istnieje potrzeba ciągłego kontaktu z klientem i wtedy jest przestrzeń na opracowanie dress code’u, zbioru zasad, które pomagają pracownikom przestrzegać standardu ustalonego dla marki.

To wbrew pozorom wcale nie jest takie proste, bo nie chodzi tylko o długość spódnicy, czy konieczność noszenia krawata, ale też kolory, wzory. Ważne, żeby wszyscy pracownicy czuli się dobrze, a firma budowała przekaz, markę. Ładne biuro już nie wystarczy. Dobrze, kiedy spotykamy w nim zadowolonych z siebie, dobrze wyglądających ludzi.

 


 

Olga Kurenna
doradca wizerunku, stylistka
tel. 501 356 346
e-mail: info@olgakurenna.pl
www.olgakurenna.pl