Ukończona już i oszklona konstrukcja budynku B, kończące się wznoszenie murów budynku C oraz widok funkcjonującego obok od ponad trzech lat apartamentowca DUNE A dają wyobrażenie co do ostatecznego zewnętrznego kształtu mieleńskiego DUNE RESORT. Jedno nie ulega wątpliwości: na polskim wybrzeżu nie będzie drugiego takiego kompleksu! Co naturalne – pojawiają się pytania o to, jak będzie on funkcjonował jako całość? Co zaproponuje gościom poza luksusowymi apartamentami? Co zaproponuje innym turystom odwiedzającym Mielno?

DUNE RESORT to obiekt wyjątkowy, nie mający odpowiednika w żadnej innej lokalizacji na polskim wybrzeżu. Kluczowe jest jego położenie – praktycznie na wydmie (zresztą stąd nazwa, bo angielskie „dune” – znaczy „wydma” właśnie), ale nie tylko. To również udogodnienia tworzące warunki do w pełni komfortowego wypoczynku stanowią o jego wyjątkowości.
Łącznie na DUNE RESORT składa się 328 apartamentów o zróżnicowanej powierzchni: 114 w budynku A, 151 w budynku B oraz 63 w budynku C. W każdej z części przewidziane są elementy, które mają służyć wszystkim gościom kompleksu, a niektóre także osobom z zewnątrz.

Działająca od czerwca 2013 roku DUNE A oferuje restaurację z kawiarnią, salę fitness, dwa zewnętrzne baseny kąpielowe z podgrzewaną wodą oraz bezpieczny plac zabaw dla dzieci. W sąsiedztwie DUNE A już dwa sezony z rzędu funkcjonował podczas wakacji klub plażowy.
Z kolei w powstającej szybko DUNE B przewidziane są baseny wewnętrzne z elementami wellness oraz usługi gastronomiczne. Baseny kąpielowe i rekreacyjne pod dachem to coś, co kojarzy się raczej z typowymi hotelami o najwyższym standardzie a nie apartamentowcami. Jeśli chodzi o obiekty apartamentowe taki luksus pojawia się w najdroższych apartamentowcach Warszawy czy Wrocławia.

dune-b-basen

Część basenowa w DUNE B to basen przeznaczony do pływania i rekreacji. Będzie on podzielony na dwie strefy: głębszą – dla osób pływających i płytszą – dla niepływających. Zaraz obok znajdzie się brodzik dla dzieci. Wodnych przyjemności zaznać będzie można również w jacuzzi z hydromasażem (masaż podwodny, perełkowy i z domieszką powietrza).

Atrakcje wodne zamontowane zostaną również w samej niecce basenu. Będzie tam więc kurtyna wodna do masażu wodnego karku, ławka z masażem podwodnym, przeciwprąd wodny stawiający pływakowi dodatkowy opór.

Od strony gastronomicznej DUNE B zaprezentuje się gościom głównie lokalem, którego charakter można określić jako „międzynarodowe bistro”. Będzie to restauracja inna niż działająca już Dune Restaurant Cafe Lounge. Dominik Kępa, menedżer restauracji Dune, tak opisuje planowany lokal: – Przewidujemy restaurację obsługującą szybciej niż typowa, a więc nastawioną na większą liczbę gości. Przewidywana liczba miejsc siedzących to 100-120, przy czym część znajdzie się w zewnętrznym ogródku, bo chcemy przyciągnąć do nas również osoby przechodzące ulicą prowadzącą do plaży. „Bistro międzynarodowe”, bo zorganizujemy je według dobrze rozumianej zasady „dla każdego coś miłego”. W karcie znajdą się dania wegetariańskie, wegańskie, bezglutenowe, ale jednocześnie duży wybór ryb, wieprzowina i wołowina. Co ważne, zaplanowana w menu maksymalna cena dania to 49 zł, a więc jak na warunki restauracji bardzo przystępna. Szczegóły menu jeszcze się kształtują w naszych wewnętrznych dyskusjach, ale już wiadomo, że wśród przystawek dominować będzie klasyka w dobrym wydaniu, czyli choćby caprese w stylu veneto, śledź podawany na wiele sposobów, humus i rozmaite potrawy z bakłażana. Wśród zup królową będzie oczywiście zupa rybna, ale w karcie znajdą się również warzywne kremy. Oczywiście będzie również bogaty wybór sałat z mięsem, rybą, serami. Stawiamy przy tym na sery pochodzenia lokalnego, na przykład kozie z lokalnych pomorskich źródeł. Wśród dań głównych wybór spory: na przykład żeberka barbecue, skrzydełka barbecue, ryba podawana metodą fish and chips, ryby bałtyckie. Będą też pizze, ale nie te przypominające oferty typowych polskich pizzerii. To będą proste pizze z rukolą, szynką parmeńską, salami, parmezanem, prawdziwą mozzarellą i prawdziwym sosem pomidorowym – na cienkim cieście, czyli robione klasyczną metodą włoską. Tak samo przewidujemy klasykę w zakresie deserów: tiramisu, pana cotta, wariacje na temat czekolady, ale oczywiście belgijskiej, czyli najlepszej na świecie.

dune-b-z5-people

W pobliżu, na tarasie znajdzie się „Patio Bar” (to nazwa robocza, ale być może się przyjmie). Nastawiony będzie na gości spędzających czas w stylu lounge, a więc chcących przysiąść wygodnie na dłużej – przy stoliku lub na kanapie i porozmawiać przy drinku. Oprócz koktajli i napojów bezalkoholowych będzie można zamówić tutaj drobne przekąski i kanapki. Odpoczynkowi sprzyjać będzie fakt, że to miejsce zaciszne, osłonięte od wiatru.
Warto wspomnieć jeszcze o sali kominkowej, która znajdzie się przy lobby w pobliżu recepcji. To również według planów będzie miejsce, gdzie da się przysiąść, odpocząć chwilę, porozmawiać.

W Dune C działać będzie mała piekarnia otwierana wcześnie rano. Zostanie uruchomiona głównie z myślą o mieszkańcach obiektu, ale nie tylko, bo wejście będzie także od strony ulicy. Ma oferować świeże pieczywo, ale również umożliwić wypicie kawy i zjedzenie małego śniadania w stylu francuskim.

dune-c-z1-people

Termin zakończenia prac i uruchomienia DUNE RESORT to druga połowa 2017 roku. Jasne jest, że rozruch nowych części i nowych funkcji będzie następował stopniowo, ale nie ulega wątpliwości, że dzięki kompleksowi już za kilka miesięcy Mielno znajdzie się w polskiej wakacyjnej superlidze nie tylko z powodu liczby podejmowanych gości, ale również ze względu atrakcyjność oferowanych możliwości wypoczynku.

Dodać jeszcze warto, Firmus Group deweloper budujący DUNE RESORT zamierza zarządza
wszystkimi elementami oferty samodzielnie – tak jak dotychczas na przykład restauracją w Dune A. Jak wyjaśniają przedstawiciele firmy, chodzi o pełną kontrolę nad odpowiednim standardem usług, a ma być on niezmiennie najwyższy.