Jednym z kluczy do biznesowego sukcesu jest dostrzeganie w porę nowych tendencji i zmieniających się oczekiwań klientów. Na rynku deweloperskim taką tendencją jest na przykład „powrót do miasta”. Duże, komfortowe mieszkania w centrum stają się coraz częściej alternatywą dla domu położonego gdzieś pod miastem albo w dzielnicy willowej. Dostrzegł to zjawisko koszaliński BUDOMAL i zaproponował klientom 12 luksusowych mieszkań, które na pewno mogą stać się docelowym adresem dla ludzi poszukujących jednocześnie komfortu, świetnej lokalizacji, niebanalnej architektury i najwyższej jakości wykonania.

Chodzi o apartamenty w drugim z zaplanowanych trzech etapów inwestycji firmy BUDOMAL przy ulicy Zwycięstwa (precyzyjniej byłoby napisać Zwycięstwa/Jedności). Pierwszy z budynków, znany jako Zwycięstwa 109, to bardzo charakterystyczny obiekt, którego elewacja wykonana jest z czarnego klinkieru. Zaprojektowany przez renomowaną pracownię architektoniczną HS99 dom zdobył prestiżową Grand Prix Brick Award 2015 dla najciekawszego budynku wykonanego w Polsce z cegły (reprezentował on również Polskę w światowej edycji konkursu).

Ze względu na kształt działki budynek otrzymał nietypowy układ: wąska fasada ma gładką, minimalistyczną formę, zaś balkony i loggie zapełniły długie ściany boczne budynku. Wzdłuż bocznej elewacji znalazł się także wjazd na podziemny parking. W czterokondygnacyjnym budynku trzy piętra zajęło 15 mieszkań, a parter – cztery lokale usługowe. I one ciągną się wzdłuż bocznej elewacji, ukryto je w podcieniu utworzonym dzięki podcięciu parteru. Ważnym elementem jest brama – nietypowa, bo wolnostojąca. To raczej swoisty pomnik – rzeźba, mająca na celu uhonorowanie istniejącej w tym miejscu kiedyś kamienicy. Biała brama przypomina za pomocą gipsowych odlewów styl poprzednich epok. Kontrastuje z ciemnymi, gładkimi, pozbawionymi ozdób elewacjami nowego budynku. Przez tę bramę wchodzi się do wspomnianego niewielkiego pasażu handlowego.

140531_zwyciestwa_1420

Zieleń za oknem

Drugi etap inwestycji, w którym wykonane są już ściany fundamentowe i strop nad podziemnym garażem zewnętrznie będzie wyglądał jak pierwszy, bo również zostanie obłożony czarnym klinkierem. Wnętrze jest już jednak inaczej pomyślane.

O ile w budynku przy Zwycięstwa 109 ulokowane są mieszkania małe i o średniej wielkości, apartamenty w budowanej właśnie części zaczynają się od 55 m kw., a największe, dwupoziomowe na najwyższej kondygnacji to niemal 140 m kw.

Marek Subalski, współwłaściciel BUDOMALU, tak punktuje zalety projektu: – Jest to budynek świetnie ulokowany. W pryncypialnej części miasta, a jednocześnie odsunięty od ruchliwej ulicy Zwycięstwa. Oferuje doskonale doświetlone duże mieszkania, w których okna będą wychodzić na drzewa parku. Prawdziwa alternatywa wobec mieszkania w domku! Nie chcę odśnieżać, kosić trawy, martwić się o naprawy, a chcę mieć komfort i wygodę – kupuję duże mieszkanie w cichym miejscu, w otoczeniu zieleni.

Adam Słowik, drugi ze współwłaścicieli firmy, dodaje: – Elementem wygody jest również to, że suchą stopą docieram do auta i tak samo suchą stopą wracam do mieszkania. W domu zamontowana będzie bowiem cicha winda zjeżdżająca do poziomu garażu. Inny element komfortu to komórki lokatorskie oraz miejsca na wózki i rowery urządzone na parterze. Nie trzeba będzie z wózkiem albo rowerem zjeżdżać do piwnicy ani na półpiętro, co na pewno jest uciążliwością nie tylko dla młodych mam.

 

140531_zwyciestwa_1507Przestrzeń

Kapitalne jest to, że zarówno architekci, jak i deweloper serio potraktowali apartamentowy charakter budynku, bo apartament kojarzy się przede wszystkim z przestrzenią i powinien ją gwarantować.

O tym, że mieszkania będą duże, już wspomnieliśmy, ale warto podkreślić coś jeszcze. Otóż nabywcy otrzymają lokale – nawet te największe, gdzie na jednym poziomie znajduje się 96 m kw. – jako otwartą przestrzeń, bez żadnej ściany konstrukcyjnej pośrodku. Jeżeli ktoś zechce mieć apartament w formie jednej sali, może go w takiej postaci pozostawić. Jeśli zaś chciałby podzielić powierzchnię według swojego pomysłu, również może to w prosty sposób wykonać.
W przypadku rodzin z dziećmi ma to ogromną zaletę, którą nabywcy docenią z pewnością w przyszłości: kiedyś, kiedy dzieci opuszczą dom, można będzie lekkie ścianki działowe bez najmniejszego problemu zdemontować, poprzesuwać, zmienić układ, bo brak elementów konstrukcyjnych nie narzuca żadnych ograniczeń. To jest zdecydowany wyróżnik omawianego budynku, bo największa otwarta przestrzeń w innych obiektach budownictwa wielorodzinnego, jaką udaje się w Koszalinie uzyskać, to góra 30-40 metrów kwadratowych.

Taką powierzchnię w omawianym budynku będą miały loggie i tarasy. Zaprojektowane one zostały tak, by to co się znajduje na ich powierzchni nie było widoczne dla nikogo z zewnątrz, ale jednocześnie by zapewniały nieograniczony dostęp światła słonecznego. Można się będzie na nich czuć zupełnie swobodnie, niemal intymnie, bo również sąsiedzi nie będą mieli szans zajrzeć sobie na tarasy nawzajem. Pełne poszanowanie prywatności!

 

Akustyka

Od osób, które wyprowadziły się z bloków mieszkalnych do własnych domków, usłyszelibyśmy zapewne, że po takiej zamianie wreszcie nie muszą – choćby mimo woli – żyć życiem sąsiada za ścianą. Projektanci domu budowanego przy ulicy Zwycięstwa/Jedności doskonale zdają sobie sprawę z tego, że komfort akustyczny ma ogromne znaczenie dla dobrego samopoczucia. Zaproponowali w tym zakresie rozwiązania, które są rzadkością, a które powodują że akustyka charakteryzująca omawiany budynek staje się jego olbrzymią zaletą.

Warstwa posadzkowa, czyli to co jest na stropie, ma grubość 22 cm – dwa razy więcej niż w typowych rozwiązaniach. Oprócz warstwy izolacji styropianowej, w której poprowadzone są jak zawsze elementy instalacyjne, na całości rozłożona będzie warstwa styropianu wygłuszającego, która nie jest w żadnym miejscu poprzerywana, a więc nie ma niebezpieczeństwa powstawania tzw. mostków akustycznych. Daje to spadek poziomu hałasu o 30 decybeli!

Podobnie z klatką schodową. Schody są umieszczone na transolach akustycznych, co oznacza, że tłumione są dźwięki związane z ich używaniem – po prostu żadne odgłosy nie przenoszą się na stropy i ściany, a więc nie przenikają do wnętrza mieszkań. Warto podkreślić: są to rozwiązania stosowane najczęściej tylko w wysokiej klasy obiektach hotelowych.

Z kolei winda – nowoczesna, cicha ze swej natury – jest tak ulokowana, że nie styka się z żadną ścianą mieszkań, a jest otoczona schodami. Nie ma więc obawy, by jakieś dźwięki związane z jej pracą były słyszalne czy inaczej odczuwalne w którymkolwiek z mieszkań.

Mocną stroną budynku będzie również jego energooszczędność. Dla uniknięcia tzw. mostków termicznych, czyli miejsc przez które następuje intensywna utrata energii cieplnej podczas okresu grzewczego, trójszybowe okna będą montowane w warstwie ocieplającego budynek styropianiu i licowane z powierzchnią elewacji. Nie będzie więc typowych wnęk okiennych, co gwarantuje obniżenie do minimum utraty ciepła.

 

140531_zwyciestwa_1621Przytulność

Na komfort wpływa również niewielka liczba mieszkań w całym budynku.

Jeden z koszalińskich pośredników w handlu nieruchomościami mówi: – Inaczej się mieszka, gdy w budynku dominują mieszkania małe, takie po 30-40 metrów, które są najchętniej wynajmowane. Pojawia się duża rotacja mieszkańców, nie ma więzi sąsiedzkich, ale i dbałości o to, co wspólne. Stąd nie zawsze porządek na klatkach schodowych albo dewastowanie wind. Zupełnie inaczej jest w domach, gdzie w klatce schodowej jest tylko po kilka lokali, a ludzie dobrze się znają, bo mieszkają w danym miejscu długie lata.

Właściciele BUDOMALU doskonale zdają sobie sprawę z tego zjawiska. Projektując drugi etap swej inwestycji wykorzystali tę wiedzę: – Świadomie proponujemy tylko duże mieszkania, bo takie realizują ludzką potrzebę stabilizacji. Przykładamy dużą wagę do tego, by przyszli mieszkańcy czuli się dobrze nie tylko w tych czterech ścianach, które kupili, ale także w przestrzeni wspólnej. Dlatego klatki schodowe są przestronne i pomyślane nie tylko jako funkcjonalny element komunikacji. Zależy nam na tym, by to co wewnątrz mieszkań było spójne pod każdym względem z tym, co poza nimi, a więc przestrzenią wspólną i otoczeniem budynku. Każdy z tym elementów jest ważny i o każdy warto dbać, bo na odczucie komfortu i satysfakcji składają się wszystkie te rzeczy – mówi Marek Subalski.

 

Strefa bez samochodów

To w jaki sposób deweloper zaplanował zagospodarowanie działki (podkreślmy to jeszcze raz: trudnej do rozplanowania, bo mającej nieregularny kształt i ulokowanej między istniejącą już zabudową) godne jest najwyższego uznania. Zademonstrował nowoczesne myślenie, ale jednocześnie poczucie współodpowiedzialności za ten mały fragment miasta.

Po zakończeniu realizacji całego projektu jego trzy budynki wypełnią przestrzeń między odnowioną niedawno siedzibą Prokuratury Rejonowej a przyszłą siedzibą Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, która stanie wkrótce w miejscu dawnej komendy policji na rogu – to od strony ulicy Zwycięstwa. Od ulicy Jedności zaś teren ten będzie sąsiadował z dużą willą zajmowaną przez Izbę Obrachunkową, zapleczem szkół średnich i na najdłuższej linii – z parkiem miejskim.

Dzisiaj trudno to sobie jeszcze wyobrazić, ale w przyszłości w tym miejscu powstanie coś na kształt małego pasażu handlowego. Utworzą go cztery już działające lokale na parterze budynku Zwycięstwa 109, dwa w budowanym obecnie i te, które zostaną ulokowane w trzecim.

Projektanci z pracowni HS99 podkreślają znaczenie takiego rozwiązania: – Partery budynków w centrum miasta powinny być z zasady przeznaczone na usługi, gastronomię i handel, bo to wywołuje ruch pieszych. Wtedy dany fragment miasta żyje! Inaczej mamy to, co na dzisiejszej głównej ulicy Koszalina, gdzie jest miejsce dla samochodów a nie ma go dla pieszych – słyszymy od architektów.

Preferencja dla pieszych widoczna jest również w sposobie rozplanowania mini kwartału zabudowywanego przez BUDOMAL. Auta będę wjeżdżać do podziemnych garaży w poszczególnych budynkach i nie będą widoczne dla ludzi. Na zewnątrz piesi nie będą narażeni na kontakt z samochodami! Między pierwszym istniejącym budynkiem a drugim i w ostatecznym efekcie trzecim powstanie coś w rodzaju pasażu. Zdarza się niezwykle rzadko by jeden inwestor miał wpływ na urządzenie w centrum miasta pewnej całostki urbanistycznej. Tutaj deweloper buduje na trudnej działce, gdzie budynki może postawić tylko w centralnej części terenu, a jednocześnie ma wpływ na ukształtowanie całego kwartału i poprzez przyjęte rozwiązania zaprasza do niego ludzi – nie tylko mieszkańców budowanych przez siebie domów.

 

 

Bliższe informacje na temat inwestycji oraz warunków handlowych znajdą Państwo w biurze dewelopera:

Przedsiębiorstwo Budowlane BUDOMAL Słowik, Subalski, Zięba s.j.
ulica Franciszkańska 18, Koszalin
Telefon: 94 342 39 75
E-mail: biuro@budomal.pl
www.budomal.pl