Rotarianie zdjęcie 2Przez najbliższy rok koszalińskim klubem rotariańskim pokieruje pan Marcin Bogurski. Podczas uroczystości, która odbyła 4 lipca br., przejął on insygnia władzy od poprzednika – Krzysztofa Kuncera, który jako past prezydent pozostaje w zarządzie klubu. Zarząd dopełniają: Marcin Chęciński (wiceprezydent, prezydent elekt), Jan Konieczny (sekretarz), Alina Anton (skarbnik).

Funkcję prezydenta w klubie rotariańskim pełni się przez rok. W uroczystości związanej z oficjalnym przekazaniem władzy uczestniczą zawsze wszyscy członkowie klubu, klubów zaprzyjaźnionych (w przypadku Koszalina – z klubu działającego w niemieckim Prenzlau, w Kołobrzegu i Słupsku) oraz zaproszeni goście. Nowy prezydent ogłasza wówczas plan działania klubu na okres rocznej kadencji.

Dr Marcin Bogurski zapowiedział kontynuację głównych dotychczasowych charytatywnych przedsięwzięć koszalińskich rotarian i złożył bardzo ważną deklarację: – Być może to wyda się zbyt ambitne, ale chciałbym doprowadzić do zakupu na potrzeby koszalińskiego szpitala aparatu diagnostycznego pozwalającego wykrywać przypadki retinopatii u wcześniaków. Okresowe, kilkukrotne badania wzroku maluszków są koniecznością, a najbliżej można je wykonać w Szczecinie i Gdańsku. To kosztowne i kłopotliwe, a czasami wręcz niebezpieczne. Spróbujmy to wspólnie zmienić – zaapelował.

Wspomniane urządzenie to wydatek rzędu 700 tysięcy złotych. Kwota wysoka, ale jak się wydaje – w ciągu roku do uzbierania. Nasz magazyn włączy się w każde działanie, jakie miałoby przybliżyć spełnienie tego celu.
Koszaliński Klub Rotariański działa nieprzerwanie od 1993 roku. Powstał w ramach odradzania się ruchu w całym kraju po przemianach roku 1989. Wielu jego członków jest w nim od początku, a w strukturach klubu przez lata działali ludzie różnych zawodów i środowisk, przekładający rotariańskie credo service above self (służba innym ponad własną korzyść) na lokalne działania społeczne i fundujący pomoc liczoną w setkach tysięcy złotych.
W Koszalinie rotarianie na stałe realizują cztery zadania. Pierwsze to fundowanie stypendiów dla zdolnych, ale słabo sytuowanych dzieci i młodzieży. Drugie – wsparcie dla oddziału dziecięcego Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie, np. przez organizację zabaw świątecznych. Trzeci to ponad dwudziestoletnia pomoc dla Ośrodka Readaptacji Stowarzyszenia Solidarni „PLUS” EKO „Szkoły Życia” w Wandzinie (koło Człuchowa). Czwarty – organizacja krótko- i długo terminowej międzynarodowej wymiany młodzieży, będąca zresztą przedsięwzięciem realizowanym przez Rotary na całym świecie. – To inicjatywa w moim przekonaniu wyjątkowo cenna, bo nie tylko pozwalająca młodym ludziom na dłuższy pobyt w kraju i poznanie go z perspektywy członka rodziny, przyjmującej gościa do siebie na dłuższy czas, ale też działanie na rzecz propagowanego przez Rotary porozumienia międzynarodowego, walka z ksenofobią i uprzedzeniami – podkreśla Jupi Podlaszewski. – Dzięki działaniom naszego klubu do Koszalina przyjeżdżały młode osoby, które przez rok tu mieszkały, chodziły do szkół, uczyły języka.

Rotary na świecie ma 1,2 miliona członków zrzeszonych w 34,5 tysiącach klubów w ponad dwustu krajach. Polska aktualnie należy do dystryktu, który tworzy z Białorusią i Ukrainą. W 73 polskich klubach zrzeszonych jest prawie 1700 rotarian.

 

Rotarianie zdjęcie 1

Od lewej: Krzysztof Kuncer, Marcin Bogurski, Jupi Podlaszewski