Januszowi Walkowiakowi, prezesowi koszalińskiej firmy PRIMA-KOMPUTERY Systemy Komputerowe sp. z o.o., udała się trudna sztuka stworzenia od podstaw firmy, która od 25 lat jest liderem na trudnym rynku usług, oprogramowania i sprzętu IT.

PRIMA-KOMPUTERY Systemy Komputerowe sp. z o.o. to dziś firma o ugruntowanej pozycji na rynku północnej Polski, z wieloma prestiżowymi tytułami oraz kompleksową komputeryzacją ponad 250 firm na koncie. Jej przedstawiciele docierają do klientów mających siedziby w całym pasie nadmorskim i byłym województwie koszalińskim. Przedsiębiorstwo oferuje: najwyżej klasy sprzęt komputerowy oraz urządzenia fiskalne, oprogramowanie dla przedsiębiorstw, serwis sprzętu komputerowego, oprogramowania i urządzeń fiskalnych.
Co ciekawe, kluczem do sukcesu, poza dostosowywaniem oferty do wymagań rynku, są także doskonałe relacje między pracownikami, którzy pracują w firmie nawet ćwierć wieku.

 

Całe życie „w informatyce”

Firma PRIMA rozpoczęła działalność w 1991 roku. Jej powstanie to naturalna decyzja Janusza Walkowiaka, który wykorzystując dotychczasowe doświadczenie, chciał spróbować sił w biznesie.

– Całe życie pracuję w informatyce. Najpierw byłem programistą, później kierownikiem działu projektowania systemów i programowania, a następnie dyrektorem Ośrodka Obliczeniowego. W 1991 roku zdecydowałem się na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej – wspomina Janusz Walkowiak.

Przez pierwsze dwa lata firma skupiała się na sprzedaży i serwisowaniu sprzętu komputerowego.
Właściciel w 1993 roku doskonale wyczuł zmieniający się rynek i zdecydował się na rozpoczęcie sprzedaży urządzeń fiskalnych. Wprowadzone wówczas przepisy nakładały na podmioty gospodarcze konieczność ewidencjonowania handlu. Zakup kas fiskalnych stał się koniecznością.

– Już w 1994 roku rozpoczął się prawdziwy boom na urządzenia fiskalne. Mieliśmy po kilkadziesiąt ich wdrożeń miesięcznie. Do dziś sprzedaliśmy około czterech tysięcy urządzeń fiskalnych. Stawia to nas na pozycji wiodącego przedsiębiorstwa w regionie – mówi Janusz Walkowiak.

Firma postawiła na polskich producentów. Od 1993 roku współpracuje z firmą ELZAB S.A., a od 1994 roku z firmami NOVITUS i POSNET. Łącznie ci trzej producenci mają dziś ponad 80 proc. polskiego rynku urządzeń fiskalnych.

Dziś PRIMA-KOMPUTERY posiada tytuł Platynowego Partnera ELZAB – najwyższe wyróżnienie w hierarchii dealerów tego producenta. Ale początki na tym rynku były jednak dość trudne. Klienci traktowali zakup urządzeń fiskalnych jako zło konieczne.

– Od początku oprócz typowych kas sprzedajemy również kasy komputerowe. To urządzenia, które wymagały nauczenia się obsługi komputera i specjalnego programu. To było dość skomplikowane. Kierownik sklepu jednej z sieci stwierdził, że gdy tę kasę otrzymał, to chciał się natychmiast zwolnić. Po nauczeniu się obsługi zmienił zdanie – zapowiedział, że zwolni się, jeżeli tę kasę mu zabiorą – śmieje się Janusz Walkowiak. – Spodobało mu się to, że na ekranie komputera widział cały stan magazynowy i nie musiał już biegać po magazynie w poszukiwaniu towaru. Jednak proces przekonywania się klientów do urządzeń fiskalnych trwał dość długo – dodaje.

Prezes Janusz Walkowiak

Oprócz wysokiej jakości produktów PRIMA-KOMPUTERY oferuje także profesjonalny serwis. Dlatego może liczyć na tzw. „rynek odtworzeniowy” – czyli stały powrót klientów. Wynika to z faktu, że, po zapełnieniu pamięci fiskalnej danego urządzenia przedsiębiorstwa muszą zakupić nowe. A tych ponownych zakupów najchętniej dokonują właśnie w PRIMA-KOMPUTERY.

– Myślę, że klienci do nas wracają ze względu na nasze doświadczenie oraz szybką reakcję serwisową– uważa Janusz Walkowiak.

Zgadza się z nim Mariusz Trębacz, dyrektor handlowy PRIMA-KOMPUTERY: – Zgodnie z przepisami każda firma, która sprzedaje kasy fiskalne musi także oferować ich serwis. Naszą przewagą są doświadczeni serwisanci. Jeden z nich pracuje u nas od 1993 roku. Zdarzało mu się naprawiać urządzenia, których nawet ich producent już nie serwisował. Mamy też więcej serwisantów niż konkurencja i dzięki temu serwis jest szybki. To przewaga szczególnie nad firmami jednoosobowymi, w których jeżeli właściciel, który jednocześnie jest serwisantem, wyjedzie na urlop to jego klienci są pozostawieni bez opieki technicznej. Wielu takich klientów przeszło do nas i nam zaufało – mówi Mariusz Trębacz.

Jak dobrać optymalne do naszej działalności urządzenie? Eksperci PRIMA-KOMPUTERY zapraszają do siebie na rozmowę. Firma posiada bogate doświadczenie w komputeryzowaniu sklepów z wykorzystaniem oprogramowania zarządzającego sklepem, urządzeń fiskalnych, drukarek etykiet, wag etykietujących, inwentaryzatorów i sprawdzarek cen.

– Oferujemy też najnowocześniejsze kasy, w tym kasy z panelem dotykowym obsługiwane jak smartfony i terminale fiskalne (komputer i drukarka fiskalna zintegrowane w jednym urządzeniu), które dają użytkownikowi wiele nowych, niespotykanych dotąd możliwości – mówi Mariusz Trębacz.

Niezawodne oprogramowanie dla każdej firmy

Ważną datą w rozwoju firmy PRIMA-KOMPUTERY Systemy Komputerowe sp. z o.o. był 2000 rok. Wówczas Janusz Walkowiak zdecydował się na współpracę z firmą InsERT- największym w Polsce producentem oprogramowania dla małych i średnich przedsiębiorstw. Firma z Wrocławia sprzedała już ponad 600 tys. licencji swojego oprogramowania dla 360 tys. przedsiębiorstw z całej Polski.

– Od 1993 roku oferowaliśmy naszym klientom oprogramowanie dostosowane do ich potrzeb. Początkowo pisał je zespół programistów mojej firmy. Były to w większości programy finansowo- księgowe. Współpracowałem też z firmą, która miała oprogramowanie sprzedażowe nastawione głównie na hurtownie. W tamtych czasach było ich bardzo dużo w Koszalinie. W pewnym momencie obsługiwaliśmy około 100 hurtowni na terenie byłego województwa koszalińskiego. W 2000 roku zdecydowałem, że optymalne i bezpieczniejsze dla naszych klientów będzie związanie się naszej firmy z ogólnopolskim producentem oprogramowania – mówi Janusz Walkowiak.
W 2004 roku po czterech latach współpracy z Insertem PRIMA-KOMPUTERY otrzymała tytuł Autoryzowanego Partnera InsERT (API) . To wielkie wyróżnienie, gdyż jedynie 17 firm w kraju ma taki tytuł, a oprogramowaniem InsERT handluje niemal 1500 podmiotów.

Firmy posiadające tytuł API INSERT to firmy, którzy nie tylko osiągają najwyższe wyniki sprzedaży, ale również oferują najwyższy poziom usług .

W 2014 roku PRIMA-KOMPUTERY otrzymała zaszczytny tytuł API ROKU 2014 w kategorii „Najwyższa ocena partnerów”.

Ważnym produktem sprzedażowym InsERT-u, który jest także w ofercie koszalińskiej firmy, jest NAVIREO – to system klasy ERP, czyli wspomagający zarządzanie firmą.

– To rozwiązanie dla średnich i większych przedsiębiorstw, które poszukują nowoczesnego i niezawodnego narzędzia usprawniającego działalność firmy. Jego wprowadzenie poprzedzamy analizą dotychczasowego systemu informacyjnego w firmie oraz potrzeb kierownictwa firmy i poszczególnych działów. Wybieramy moduły NAVIREO, które sprawdzą się w danej firmie (sprzedaż, księgowość, kadry, płace itp.) lub w razie potrzeby tworzymy aplikacje dedykowane wynikające ze specyfiki klienta. Dobieramy też odpowiedni sprzęt komputerowy i kompleksowo wdrażamy system – opisuje Mariusz Trębacz.

Koszalińscy klienci chwalą sobie ten produkt. Jest nie tylko nowoczesny, ale co ważne w przypadku rozbudowanego oprogramowania, dużo tańszy niż konkurencyjne rozwiązania. – Ewenementem na skalę kraju jest fakt, że w Koszalinie z NAVIREO korzystają w większości firmy z branży e-commerce, których jest u nas bardzo dużo. Wśród nich są firmy, które robią miesięcznie kilkadziesiąt tysięcy transakcji – mówi Mariusz Trębacz.

W ofercie PRIMA-KOMPUTERY Systemy Komputerowe sp. z o.o. znajduje się także specjalistyczne oprogramowanie dla różnych działalności, m.in. gastronomii i hotelu, system zarządzania piekarnią.

– Od początku istnienia firmy mamy zasadę, że dobieramy sprzęt komputerowy i fiskalny oraz oprogramowanie optymalne do potrzeb klienta, a nie po prostu najtańsze. Z racji doświadczenia wiemy bowiem doskonale jakie urządzenia czy programy dobrać do specyfiki danego podmiotu. Klienci to doceniają i często spotykamy się z podziękowaniami za doskonałą konfigurację sprzętu i oprogramowania – podkreśla Mariusz Trębacz.

Dyrektor handlowy Mariusz Trębacz w rozmowie z klientem

Dobra praca w miłego atmosferze

Jak Janusz Walkowiak tłumaczy sukces swojej firmy?

– Myślę, że to połączenie ciężkiej pracy, odpowiedniego dbania o klienta, wyczucia rynku oraz bardzo dobrej atmosfery w firmie – analizuje Janusz Walkowiak. – W naszej firmie są pracownicy, którzy przepracowali tutaj 17, 20, a nawet 23 lata. Tak stabilną załogę doceniają klienci, którzy przyzwyczajają się, że przez lata obsługuje ich ten sam specjalista – dodaje.

W firmie, co jest rzadkością wśród prywatnych przedsiębiorców, funkcjonuje stażowy dodatek do pensji, będący dowodem uznania i podziękowaniem za przywiązanie do firmy. To jednak nie on decyduje o stabilności przedsiębiorstwa i niewielkiej rotacji wśród pracowników.

– Decydująca jest świetna atmosfera w firmie. My się tu po prostu bardzo lubimy – mówi Mariusz Trębacz. Pracownicy regularnie spotykają się i dyskutują o życiu firmy.