Od 18 lat firma BOKARO dostarcza koszalinianom i kołobrzeżanom najwyższej jakości płytki ceramiczne, klinkierowe, gresy, chemię budowlaną, od pewnego czasu również wyposażenie łazienek. Już wiosną przyszłego roku otworzy w Koszalinie nowy, znacznie większy salon. Poszerzy się oferta, zwiększy też komfort zakupów.

 

Salon BOKARO przy ulicy Brzozowej w Koszalinie to adres znany wszystkim, którzy budowali lub remontowali mieszkania. Fenomenem koszalińskiego oddziału firmy, który działa już 18 lat, jest fakt, że ma on podobne wartości sprzedaży jak salony w znacznie większych ośrodkach – Szczecinie czy Trójmieście.

Firma, którą odwiedza coraz więcej klientów, cały czas poszerza ofertę, dlatego zamierza wkrótce trzykrotnie zwiększyć powierzchnię wystawienniczą, przeprowadzając do nowego salonu. – Nabyliśmy działkę o powierzchni 7 tysięcy metrów kwadratowych w bardzo dobrej lokalizacji, bo przy ulicy Gnieźnieńskiej, niedaleko Centrum Handlowego Atrium. Tak duży teren pozwoli nam wybudować obiekt o 1200 metrach powierzchni wystawienniczej – mówi Norbert Koselski, od 13 lat dyrektor koszalińskiego salonu BOKARO. – Do dyspozycji naszych klientów będzie odpowiednia liczba miejsc parkingowych. Dodatkowo, salon i magazyn znajdą się w jednym miejscu. Dziś są od siebie oddalone o kilkaset metrów, co nie jest wygodne – dodaje.

Obecnie trwają prace przy budowie hali, które zakończą się jeszcze w tym roku. Oficjalne otwarcie wstępnie zaplanowano na pierwszy kwartał 2017 roku.

Nowy salon będzie jednym z największych i z całą pewnością najnowocześniejszych w grupie BOKARO. Firma wyliczyła, że powierzchnia nowego salonu pozwoli jej lepiej przedstawić wciąż poszerzaną ofertę. Konieczność zwiększenia powierzchni ekspozycji niejako „wymusili” także sami koszalinianie, którzy są bardzo wymagającymi klientami. Lubimy najpierw obejrzeć w specjalnych boksach ekspozycyjnych jak płytki wyglądają po ułożeniu, a dopiero później decydujemy czy zastosujemy je w naszych łazienkach. Na jakie produkty zwracamy teraz szczególną uwagę?

– Koszalinianie cenią smak, elegancję, fantazję i polot. Dlatego nasi klienci bardzo chętnie szukają wytwornych rozwiązań w oparciu polskie i zagraniczne płytki. Dużą popularnością cieszy się naturalne wzornictwo, czyli gresy i płytki imitujące drewno i kamień. Popularne są także płytki betonowe. Bardzo często półpolerowane lub polerowane – mówi Norbert Koselski. – Koszalinianie nie kierują się ceną, ale jakością i wzornictwem. Wynika to między innymi z faktu, że w Koszalinie i okolicach dynamicznie rozwija się budownictwo jednorodzinne i każdy chce mieć w domu łazienkę marzeń. Naszymi klientami są także nadmorskie ośrodki wypoczynkowe, których właściciele poszukują najlepszych materiałów, by ich goście czuli się u nich równie dobrze, a może nawet lepiej niż w domu – dodaje.

Ciekawym trendem jest skrócenie czasu, w jakim wymieniamy płytki. Jeszcze w latach dziewięćdziesiątych ub. wieku łazienki urządzano na całe życie. Dziś, jak przekonuje szef BOKARO, klienci często wracają do salonu już po pięciu latach, szukając zmian, gdyż stara glazura im się po prostu znudziła.

Co znajdują w koszalińskim salonie? Firma cały czas zwiększa ofertę płytek importowanych. Wśród sprzedażowych hitów są produkty firm: Nord Ceram, Kerateam i Gerona. Coraz większą popularnością cieszą się płytki hiszpańskiego producenta Grespania. Koszalińskie BOKARO ma w ofercie także produkty lidera włoskiego rynku – wytwórni Atlas Concorde.

Polscy producenci na przestrzeni ostatnich lat mocno urozmaicili wzornictwo, dzięki czemu coraz częściej także ich produkty trafiają do naszych łazienek. Obok takich marek jak Opoczno czy Tubądzin, koszaliński salon proponuje wyroby mniejszych, ale ambitnych i proponujących oryginalne rozwiązania firm. Wśród nich są na przykład firma Pilch z Jasienicy, której produkty cieszą się sporym uznaniem koszalinian oraz Ceramika Marconi ze wzornictwem głęboko osadzonym we włoskiej tradycji designu.

Zanim dużo większą część oferty BOKARO zobaczymy w boksach ekspozycyjnych w nowym salonie, pracownicy oddziału przy Brzozowej robią wszystko, aby ułatwić wybór klientom. Pomagają im w tym m.in. dwie projektantki, które korzystając z profesjonalnych programów komputerowych do projektowania, przygotowują wizualizacje przyszłych łazienek. To bardzo istotne, gdyż przed ostateczną decyzją o zakupie klient może doprecyzować, co dokładnie chce znaleźć w swojej wymarzonej łazience. Często pojawiają się wówczas ożywcze, kolorowe elementy, czasem zmienia się także nieco sam projekt, czyli np. wstawiana jest większa kabina lub inny model umywalki albo wanny.