Kiedy 12-letnia Amelia Kieliańska dowiedziała się, że tato dziesięcioletniej imienniczki apeluje na Facebooku o pomoc dla córeczki, nie wahała się ani chwili. Ścięła włosy i podarowała je dziewczynce. Amelka z powodu choroby potrzebuje peruki.
Starsza Amelka zapuszczała włosy ze świadomością, co chce z nimi zrobić. Ustaliła to z mamą w reakcji na inicjatywę Fundacji Rak’n’Roll zatytułowaną „Daj Włos”. W akcji „Daj Włos” chodzi o to, by długie włosy ściąć w odpowiedni sposób i przeznaczyć je na peruki dla pań przechodzących chemioterapię a chorujących na raka. Peruki z ludzkich włosów są kosztowne i nierefundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Wyglądają jednak znacznie lepiej niż sztuczne, co wpływa na samopoczucie chorych i ich komfort życia.
Młodsza Amelka nie choruje na nowotwór. Inna poważna choroba spowodowała, że musi przez jakiś czas używać peruki. Dla jej rodziców wydatek 5 700 złotych był barierą nie do pokonania. Stąd pomysł, żeby zaapelować na Facebooku o pomoc.

Mówi Edyta Kieliańska, mama 12-letniej Amelii: – Już dawno rozmawiałyśmy o tym, że wyhodowane włosy córka przeznaczy na pomoc dla chorych. Pewnie zrobiłaby to dopiero za jakiś czas, ale apel taty Amelki przyspieszył decyzję. Dziękujemy ekipie koszalińskiego salonu fryzjerskiego Avangarda za fachowe ścięcie i wykonanie fryzury po „postrzyżynach”. To, by odpowiednio ściąć włosy, jest bardzo ważne. Ważne jest również, by je do zabiegu w określony sposób przygotować. Muszą one na przykład być zaplątane w warkocz. Chodzi o to, by wszystkie dało się wykorzystać. Trzeba wiedzieć, że na wykonanie jednej peruki trzeba włosów paru osób. Dlatego to bardzo cenny dar.
Jak podkreśla mama Amelii, jest z córki bardzo dumna: – Umiała dojrzale zareagować. Bezinteresownie dała od siebie coś, co ma wyjątkowy charakter. Koleżanki w klasie, kiedy powiedziała im, co zamierza zrobić, odradzały jej. A teraz jej gratulują odwagi. Myślę, że ważna jest wrażliwość na to, co się wokół nas dzieje i na potrzeby innych. Takie sytuacje na pewno tego uczą, a przykład jest zaraźliwy.
Akcja „Daj Włos” trwa. Każdy może się włączyć. Jak to zrobić, podpowiada strona internetowa Fundacji Rak’n’Roll: http://www.raknroll.pl/.
Fundacja zmienia schematy myślenia o chorobie nowotworowej i działa na rzecz poprawy jakości życia chorych na raka. Powstała w październiku 2009 roku z inicjatywy Magdy Prokopowicz, która po swoich doświadczeniach z chorobą onkologiczną chciała pomóc innym chorym w podobnej sytuacji. Na stronie Fundacji czytamy: „Od samego początku naszym celem było stworzenie nowej jakości w sposobie mówienia o raku w przestrzeni publicznej. Przełamywanie tabu związanego z podejściem do raka w Polsce, zarażanie pozytywną energią. Dzięki idei Rak’n’Roll kobiety chore na raka zaczęły walczyć o swoją kobiecość w chorobie i o to, aby chorować godnie, leczyć się świadomiej.”